Wpisy i komentarze, że "przeciwko imigrantom z Ukrainy jest tylko patologia i przygłupy" jest pięknym przykładem internalizacji narracji liberalnej (zarówno lewicowo-liberalnej, jak i prawicowo-liberalnej) przez ludzi, którym ta narracja niekoniecznie służy.

Niechęć do imigracji zarobkowej oczywiście wcale nie musi wynikać z żadnych kompleksów albo zagrożenia własnej pozycji (albo tym bardziej bycia "ruską onucą"), ale może mieć źródło w poczuciu solidaryzmu narodowego. Niestety, lata prania mózgu w mainstreamowych mediach dla klasy średniej skutecznie
Mirki z #programista15k - to może was zainteresować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Raport „Sztuczna inteligencja pod kontrolą"
--
W UE trwają prace nad uregulowaniem AI. Akt o sztucznej inteligencji ma być pierwszą kompleksową regulacją dotyczącą sztucznej inteligencji.
--
W raporcie przygotowanym przez Polityka Insight na zlecenie Fundacji Panoptykon znajdziecie:
- Odpowiedź na pytanie, czym jest sztuczna inteligencja i jaką jej definicję wprowadza AI Act?
- Jakie są ograniczenia
źródło: comment_166566900353fV6ncql1wU3EokbsgoPN.jpg
Zapraszamy na krótki przegląd ofert z kategorii #pracazdalna, wprost ze #szwajcaria i #niemcy ( ͡º ͜ʖ͡º)

(SwissDevJobs.ch | LinkedIn | Twitter | Facebook | Discord)
(GermanTechJobs.de | LinkedIn | Twitter | Facebook | Discord)

Tag do obserwowania / czarnolistowania: #swissdevjobs

---------------------------------------------------------------------------

Kubernetes Engineer | Collaboard 
[Bonstetten] [70’000 - 100’000 CHF] [Regular] [Part-Time] [English] [Remote]
https://swissdevjobs.ch/jobs/Collaboard-Kubernetes-Engineer

Senior Product Designer | Inyova AG 
[Zürich]
źródło: comment_1665649971qfoUkJBcvxppSbfMpUvFzV.jpg
@SwissDevJobs: dormakaba to zarówno bullshit w kwestii angielskiego jako języka tam używanego jak i pracy zdalnej xD
U mnie cały proces rekrutacyjny był po angielsku a potem zonk, "mówimy i piszemy po niemiecku, jak czegoś nie rozumiesz to powiedz ok?". Generalnie cała firma to dinozaur, milion menadżerów, jakość kodu i rozwiązań przyprawia o ból głowy, ale to chyba dlatego, że tylko słabi devsi tam zostawali na dłuższy czas bo nie mieli
@SwissDevJobs: w teorii menager chciał conajmniej 2 dni w tygodniu, na spotkania etc. W praktyce dało się robić 90% z domu, wystarczyło powiedzieć, że się boisz covida i dawali spokój, ale to było pół roku temu. Niektórych ludzi z teamu nigdy nie widziałem na żywo xD

Firma to ogólnie cyrk, rok pracy tam zapewnił mi więcej debilnych historii do opowiadania niż wszystkie inne firmy w jakich pracowałem. Oferta jest prawie na
Ciąg dalszy wpisu:
https://www.wykop.pl/wpis/68214961/jak-rekruterka-na-linkedinie-chce-ode-mnie-date-ur

No więc napisałem do firmy rekruterskiej (prawie 3k pracowników, siedziba w USA z oddziałem w Polsce), którą w profilu ma wpisaną ta rekruterka. W wiadomości zapytałem czy faktycznie pracuje tam ta osoba, bo na podstawie tego, że chciała ode mnie końcowe cyfry mojego PESELu i datę urodzenia, podejrzewam, że to może być scam. Dzisiaj odpowiedziała mi jakaś osoba z polskiego oddziału z poniższą wiadomością.
Z tego wynika, że
źródło: comment_1665571185YOMJneqRvlXQb1REue99tu.jpg
Mireczki, macie jakieś rady odnośnie sposobu w jaki dobierać sobie oferty pracy oraz o co pytać na rozmowach rekrutacyjnych tak aby unikać firm w których realizowane są zapiziałe i słabe jakościowo projekty?
Zostałem przerzucony około miesiąc temu w jakiegoś legacy potwora i mam już szczerą ochotę #!$%@?ć gdzieś indziej( )
#programowanie #it #programista15k
@samsepiol: Jest kilka podstawowych zasad:

1. Omijaj software House i kontraktornie.
2. Omijaj przede wszystkim POLSKIE software House i kontraktornie.
3. Firma technologiczna, której głównym polem działania jest IT. Omijaj firmy, przy których IT to nie jest core biznes, np. Banki.
4. Omijaj software House.
5. Celuj w firmy zagraniczne, ewentualnie polskie oddziały firm zagranicznych.
6. Omijaj software House i kontraktornie.

Jeżeli jesteś kumaty, znasz angielski, coś potrafisz, masz może jakiegoś
#anonimowemirkowyznania
Ok cos jest ze mna nie tak. Pracuje w pewnej branzy okolo IT i dopiero teraz dowiaduje sie ze to co ja robie na codzien to mozna z tego miec kariere i dobrze zarabiac? (skonczylem Business Technology systems, nie jestem programista ale znam sie na statystyce i danych)
Otworzyl mi troche oczy @Sad_poyato piszac ze pracuje jako PowerBi dev i zarabia ponad 30k.

Ja od 10 lat pracuje na stanowiskach ktore
@AnonimoweMirkoWyznania: prześledź i naucz się ze zrozumieniem wszystkie listy "interview questions" pod Twoją dziedzinę. Ogarnij z google typowe pytania miękkie, np. Twoje mocne i słabe strony?; Czemu zmieniasz pracę? Zawsze zawyżaj swoje wymagania finansowe - wtedy podczas negocjacji spotkacie się w połowie i każda strona będzie zadowolona. Traktuj rozmowy kwalf. jako trening. Po każdej analiza co można było zrobić lepiej, co poprawić na przyszłość.
#anonimowemirkowyznania
"No One On His Deathbed Ever Said, ‘I Wish I Had Spent More Time Working’"

Wpis na mirko o chciwosci zaciekawil mnie na tyle ze postanowilem napisac cos od siebie ale anonimowo. Dla ciekawych to ten watek Zawsze mnie zastanawiało skąd bierze się ludzka chciwość.

Pamietam jak 7 lat temu zarabialem 6 tysiecy brutto i myslalem ze to jest cos super. Po dwoch latach osiagnalem 10 tysiecy brutto a w nastepnym
#anonimowemirkowyznania
Pracuję jako tester automatyzujący. Denerwuje mnie mój obecny projekt. Siedzę w nim już kilka lat, o kilka za dużo. Przez to, że jestem tu najdłużej, to jestem osobą od wszystkiego, a jak od wszystkiego, to i od niczego. Ludzie, którzy przyszli po mnie, wyspecjalizowali się w jakimś wycinku projektu i biorą główne taski z tym związane, a mi na koniec zostają ochłapy w stylu tu coś poprawić, tam buga naprawić, pomóc,
@AnonimoweMirkoWyznania:
1. Github actions, gitlab CI, cypress, playwright, postman, k6
2. Pytaj czy maja w każdym proj dedykowanego manuala do testow i tyle
3. Ja mam 50/50 i osobiście mi się to podoba, mamy zarowno automaty na froncie jak i na backendzie, w tzw miedzyczasie pykamy manualnie taski, dzieki temu już mamy wiedzę jak je dobrze zautomatyzować. Polecam ten stan. Na projektach gdzie zajmowałem się 95% automatami trochę czułem się znużony
Czy mikroapartamenty zyskają na popularności? Dziś o prawno-podatkowym kontekście inwestowania w nieruchomości.

Pozwólcie, że nie będę odnosił się do moralnych aspektów budowania 15 metrowych klitek czy wynajmu typu booking będącego zawsze ze szkodą dla mieszkańców. To kontrowersyjny temat, także pod kątem podatkowym. Chciałbym opisać zmiany jakie będą obowiązywać od 2023 roku jeśli chodzi o amortyzacje mieszkań oraz szerzej nieruchomości. Zmniejszenie rentowności może oznaczać zaprzestanie kupna mieszkań „na firmę”. Dlaczego się to opłacało
źródło: comment_1665495669tQuzIUi3djUWNAYk0ovO26.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 22
Zawsze mnie zastanawiało skąd bierze się ludzka chciwość. Wielu ludzi osiągnęło potężny awans społeczny. Mój wujek np. z biedaka w latach 90 do milionera 15 lat później. I nigdy nie przestał #!$%@?ć. Wstawał o 6 rano, szedł spać o 23. Duże ilości kofeiny, mnóstwo niezdrowego jedzenia, sporo alkoholu weekendami aby podtrzymać relacje biznesowe (zawsze mi powtarzał, że przy flaszcze w weekend robił najlepsze biznesy, inaczej się nie dało po prostu). I facet
@Pompejusz:
Kiedy zarabiałem 6-10k do ręki i mieszkałem z żoną z w 60m2 mieszkaniu z kredytem i starszym samochodem to było nam wygodnie, mieliśmy zapewnione wszystkie potrzeby, jakieś oszczędności i kasę na wakacje.

Kiedy pojawiło się pierwsze dziecko, zaczęło się robić ciasno - pracuje w domu i straciłem biuro na rzecz synka - jako, że planowaliśmy minimum jeszcze jedno dziecko to trzeba by pomyśleć o budowie domu. Przeskoczyłem na 12-15k +
#anonimowemirkowyznania
"Ciekawe kto bedzie kupowal mieksznia po 15k za metr jak ludzie ogladaj kazda zlotowke 2 razy, kredyt malo kto dostanie juz nie mowiac ze malo kto ma 700-800k w gotowce."

Ale przecież to jest bardzo proste. Ludzie będę kupować mieszkania jak potanieją a nie dlatego bo przestaną oglądać złotówki z każdej strony.

Ja na przyklad będę chciał kupować jak i zapewne wielu #programista15k i nie oglądam się na swoje zakupy. Jestem
@s---k: w Polsce i tak podatki sa za wysokie w stosunku do jakosci oferowanych uslug. Sluzba zdrowia to masz wlasnie na poziomie Rumunii i Bulgarii. Panstwowa edukacja, przedszkola, zlobki wszystko lezy.
Zarabiajac dobry hajs i tak wszystkie z wymienionych rzeczy trzeba ogarniac prywatnie. Takze nie dosc ze oddaje sie 41% powyzej smiesznych 25k euro to jeszcze trzeba sobie chodzic prywatnie po lekarzach i korzystac prywatnej edukacji.
W Niemczech owszem jest prog