#korpo #korposwiat

W sumie spoko ten wieczny #homeoffice. Siedzę w domku, oszczędzam na dojazdach kasę i czas, w ciągu pracy sobie pogram ale i czasami popracuje wieczorami. Mogę wyjść do skleou, dentysty czy na lunch.

Tylko słabe ze nie mam przez to prawie kontaktu z ludzmi.

Wcześniej jak pracowałem w biurze to się czasami z kimś po pracy gdzieś wyskoczyło, wspólne lunche.

Teraz cały mój team jest za granicą. Każdy w
źródło: comment_16738261199PebU6k47XNYCbFgEEwviL.jpg
@KwasneJablko: większość to już wróciła niestety do biur, w tym w mojej firmie 3 dni biuro/2 HO. Natomiast ja, jak i wiele innych osób zatrudnionych w covidzie z innych miast, pracujemy zdalnie.

Jaki jest problem? Taki, że sporo tematów nieteamsowych człowieka omija i dowiaduje się o nich post factum. Nie myślę nad przeprowadzka tamże, ale nad zmianą pracy. Myślę, że hybrydę bym przeżył, ale za minimum 20% więcej.
#anonimowemirkowyznania
Czy są wśród wykopków osoby które pracują z własnej woli poniżej swoich możliwości? Na zasadzie, ze wolą pracować w gorszym i mniej płatnym zawodzie niż jest to możliwe?
Ja np. wolę pracować na magazynie/produkcji niż w korpo. Mam wykształcenie magisterskie ekonomiczne (FiR). Na studia poszedłem z braku laku, bo mama kazała. Szkoły nie lubiłem ale jakoś na tych trójach dawałem rade bez żadnego przykładania się praktycznie. Studia to też festiwal farta.
@AnonimoweMirkoWyznania: pracuję w budżetówce a wolałbym gdzieś na budowie nawet mieszać klej i nauczyć się czegoś pożytecznego ale mieszkam z rodzicami i głupio by im było gdyby ktoś się ich zapytał a co robi wasz syn i Mama miałaby powiedzieć, że pracuje na budowie. I tak siedzę w budżetówce za kwoty zbliżone do najniższej krajowej i przekładam papierki z lewej na prawą.
tl;dr:
- skończyłeś ledwo FiR na zamiejscowym wydziale jakiejś uczelni w Pcimiu ledwo na trójach
- poszedłeś do Korpo i ledwo dawałeś radę, jednocześnie robiąc jakieś chore akcje - więc możliwe, że sami Cię zwolnili. Chociaż w korpo to rzadkość.
- poszedłeś do fizycznej robotym bo nie wymaga myślenia
A teraz próbujesz to racjonalizować na łamach AMW.

Odpowiadając na pytanie - tak, sporo osób zmienia zawody, kończy kariery w korpo na rzecz
Dzisiaj w #korpo musiałem coś robić. Wy to #!$%@? rozumiecie? Robić coś na #homeoffice? Popi3rdoliło ich tam kompletnie.

Dobrze, że nowi asystenci kończą w przyszłym tygodniu onboarding, dostaną robotę do zrobienia, bo to jest nie do pomyślenia, żeby człowiek (ja) coś w ogóle robił w pracy...

#korposwiat

źródło: comment_1673625005LbU4eDib0zIhIDDSXGahLu.gif
Siostra pracuje w takim #korpo co zajmuje się produkcją różnych rzeczy dla automotive i medycznych.

Jakiś czas temu (ok 2 lata temu) zaczęła przynosić do domu taką prostą pracę, którą szkoda w pracy blokować 2 czy 3 osoby, a można spokojnie zrobić w domu.

Do pracy siostra ma 3 km więc wożenie i odwożenie tego to najmniejszy problem.

Spytała kiedyś moją różową czy chce też sobie dorobić, jako że różowa pracuje po
@Nerlo_ajcats: a kiedy pisałem że to wstyd?
Firma jest jakby nie było dużą korporacją, mają kilkadziesiąt oddziałów na świecie więc jak mam to nazwać? Januszex?
Wielokrotnie pisałem że siostra robi na produkcji i nie widzę w tym nic złego ale nie jest to firma 20 osobowa montująca okna czy profile alu.

Nawet takie Volvo jest korpo i też ma hale produkcyjną, biura etc. ¯\_(ツ)_/¯
To właśnie tego typu firma.
Baby to najgorszy rak na pozycjach menago. Raz pracowałem z taka i się zwolniłem bo nie mogłem już słuchać jej #!$%@? o kotach i innych.
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego na wykopie uważa się żeby nie iść w programowanie dla kasy? Czy można w ogóle mówić o pracy, która jest twoją pasją? Z tego co czytam to w korpo klepiecie crudy, robicie dokumentacje, wszystkie te korpo procedury no i to ma iść na czas i według wytycznych klienta. Co innego jest przecież robienie sobie dla zabawy aplikacji w domu w wolnym czasie a co innego praca na etacie w korpo
źródło: comment_1673364054wTTR2nUzRUWokAjkOHqFcg.jpg
@AnonimoweMirkoWyznania: to nie działa tak zero-jedynkowo zobacz sobie wpisy Calajabra Team który od lat buldupi i hejtuje IT mimo ze w tym siedzi, sporo pojawia się wpisów ze ludzie wręcz dostają depresji na myśl o kolejnym zadaniu w jirze czy na pracy z domu przy komputerze. Po prostu bez predyspozycji i pewnego technicznego zacięcia będziesz nienawidził tej pracy do tego stopnia ze będziesz uznawać ze wolisz robic fizycznie
@Sierzant_Cruchot: miałem ostatnio podobny dylemat, co prawda nie aż taka różnica zarobków, ale była. Wybrałem jednak obecną firmę, gdzie lubię przychodzić do pracy, znam się na niej i pracuję z ciekawymi, miłymi ludźmi. Pieniądze to nie wszystko, czasami lepiej przynieść do domu mniej wypłaty, niż przynosić złość, rozczarowanie i żal z zmiany pracy (czego oczywiście Ci nie życzę, możliwe że tam równie dobrze by Ci się pracowało).
@Sierzant_Cruchot zmiana pracy, o ile nie masz kogoś w tej firmie, to jest zawsze loteria. Jacy ludzie, jaki klimat ile będę musiał pracować itp itd. Z drugiej strony jeśli wynagrodzenie poszloby w górę x2 to jest to spory zastrzyk finansowy. Nie są to łatwe wybory nigdy, więc tutaj akurat pasuje jak "tutaj to trzeba na spokojnie". A już jako taki offtopic - jeśli musisz odkładać kasę na boku bo reszta wszystko przepali
Mireczki, myślicie że dobrze zrobiłem, czy #!$%@??

Złożyłem wypowiedzenie w aktualnej pracy. Męczyła mnie psychicznie. Pracowałem stacjonarnie w biurze, ale praca była powiązana ze zdalnym (telefonicznym) kontaktem z klientem w sektorze budowlanym (instalacje elektryczne). Jak chciałem to pracowałem, jak nie to nie, przejrzałem już chyba cały internet i ta nuda, brak motywacji i perspektyw na rozwój był chyba największą wadą. Zarobki w porządku, w zależności od miesiąca od 4500 do nawet 7000
#anonimowemirkowyznania
Moja line managerka w #pracbaza właśnie odmówiła mi podwyżki dając kilka dziwnych argumentów. Jednym z nich było to, że jestem 'nieresponsywny, rozkojarzony, podejrzewa że zajmuje się innymi rzeczami podczas pracy'. Skąd jej się to wzięło? Ponieważ nie odpisuje OD RAZU na Slacku. W jej mniemaniu powinienem śledzić komunikator 24/7 i jak tylko pojawia się pytanie, od razu lecieć z odpowiedzią. Kij z tym, że człowiek skupia się na pracy czy innych
Kto waszym zdaniem cieszy się większym szacunkiem i poważaniem w społeczeństwie? Lekarz czy programista? Pytam bo ostatnio usłyszałem, że praca w IT robi olbrzymie wrażenie na studentkach medycyny

#praca #pracait #korpo #korposwiat #medycyna #lekarz #ankieta
źródło: comment_1673269497uo43YwKIYrUXJKmnohTfJh.jpg

Kto jest bardziej szanowany, ważniejszy?

  • Programista 26.4% (46)
  • Lekarz 73.6% (128)

Oddanych głosów: 174

Leserzy zniszczyli rynek pracy zdalnej.

A mogo być zajebiście - bierzesz robotę w Wwce i siedzisz na dupie w mieście rodzinnym przy niskich kosztach, epic win.

Natomiast na skutek leserstwa i walenia w #!$%@? coraz więcej firm wprowadza tzw. hybrydę czyli realistycznie jeśli masz hybrydę w Wwie, to musisz mieszkać w okolicy żeby dojeżdżać (i siedzieć na MS Teams w biurze tak samo jak w domu).

Dlaczego takie zmiany postpandemiczne? Bo polactwo
@JanRouterTrzeci: Wiedziałem że tak się to skończy i cieszę się że o to odpowiednio zadbałem.
Kiedy awansowałem i rozpocząłem pracę w biurze (oczywiście zdalnie) zadbałem o to aby w umowie mieć zapisane że pracuje z Krakowa z miejsca zamieszkania, a nie w biurze na terenie Wroclawia.
Aktualnie firma zmieniła politykę aby pracować dwa dni z biura, w efekcie mnie te zmiany nie dotyczą ze względu na zapisy w umowie, a kolega
#anonimowemirkowyznania
Jestem przytłoczony przez życie. Od kilku lat nie zmienia się nic a każdy dzień wygląda tak samo. Pracuje zdalnie w #korpo ale nie IT więc zarobki słabe (ale powyżej średniej). Przez 8h robię to co trzeba a potem zmieniam laptopa na prywatnego i przeglądam internet aż do późnego wieczora. I tak codziennie. W weekendy "odpoczywam" bo jestem dziwnie zmęczony całym tygodniem i znów przeglądam neta całymi dniami. Nic się w moim
źródło: comment_1673091791GR4x729tiGOLWQ1iA6OCur.jpg
#anonimowemirkowyznania
Czy to jest aż takie złe CV, by ciężko było znaleźć pracę związaną z logistyką (byle nie spedycja) za „mityczne” minimum 4k zł na rękę? Wiem, że szałowe ono nie jest i mogło by być lepsze, zwłaszcza jeśli chodzi o znajomość angielskiego, która jest gdzieś pomiędzy A2, a B1 – niestety trochę to zaniedbałem przez własne lenistwo i tak tkwię z taką przeciętną znajomością języka, choć na swoją „obronę” mam to,
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: nie mam pojęcia o logistyce, ale jeśli mogę, to sugeruje nie sugerować się wypowiedziami wykopków o zarobkach ( ͡° ͜ʖ ͡°) z Twojego postu wynika jakby 4k na rękę było jakaś gownopensja, bo wszyscy dookoła zarabiają 15 - to nieprawda, 4k na reke to całkiem dobra wypłata (nie wnikam czy stety czy niestety) w tym kraju i coś jednak trzeba na nią potrafić
Być takim kawalerem w polsce powiatowej to wygryw w #!$%@?.

Zatrudniasz się w wojewódzkim korpo na zdalną robotę typu klepanina excela albo helpdesk hello please restart your PC, 5k netto na wejściu twoje potem więcej, koszty żadne bo mieszkasz ze starymi na #!$%@? gdzie kebab kosztuje 15 zł nie 35 jak w warszaffce. I możesz se kombinować nowe gadżety smartgoje samochody etc.

Nasrać na #januszex i jego minimalną, spokojnie se żyjesz.

#
źródło: comment_16728505794mDTifqmZtsAcREiLJNHdP.jpg
#big4 #korpo #konsulting #consulting #wycena #controlling #pwc #deloitte #ey #kpmg #finanse #wroclaw #pracbaza #praca #zarobki

Hej,

Jaki polecacie kierunek na rozwój zawdowy w finansach we Wrocławiu?
Pracowałem w SSC ale klepanie nie jest dla mnie, później kilka miesięcy w M&A w big4 (praca spoko, jedynie praca po 14h dziennie daje w kość) ale zażądali przeprowadzki do wwa, która (niestety) nie wchodzi w grę.

W jakim kierunku polecacie się rozwijać? Konsultingu, IB, analityka
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@ard1: @takamojaopinia:
Konsulting - najprawdopodobniej najciekawsze, dużo różnych projektów, ale duży #!$%@? i presja,
IB - jeszcze większy #!$%@?, nie wiem jak z samą ciekawością i różnorodnością pracy
Wyceny - po pewnym czasie może nużyć, de facto to często konsulting z innymi projektami
Corporate finance - co masz na myśli, bo to szeroki termin w różnych korpo
Controlling - bardzo zależy od miejsca pracy, w niektórych to trochę bardziej zaawansowana
#anonimowemirkowyznania
Korpo wojny religijne :)

Pracuję w dużej korpo, w małym polskim oddziale.
Formalnie zatrudnieni w polskiej spółce, będącą oddziałem, mamy naszą panią prezes, która formalnie jest naszym zwierzchnikiem, ale tak naprawdę jej zadania to ogarnianie logistyki pracy oddziału, do tego stara się robić różny korpo-bullshit w stylu pasty o "dniu szalonych czapek", coachingi, mentoringi i różne inne rzeczy z których załoga ma bekę itp.
No i ogólnie to ona jest taka
#anonimowemirkowyznania
Hej mirasy,
Mając 4 lata doświadczenia w branży it (w wieku 21 lat - zdobywałem je pracując na pol etatu po szkole),
Niestety zderzyłem się z rzeczywistością naszej pięknej, przereklamowanej branzy #it
Otóż nie mogę znaleźć pracy od 4 miesięcy, po ukończeniu szkoły zatrudniłem się w firmie ale po 4 miesiącach zrezygnowałem ze względu na napięta atmosferę w firmie - i od tej pory pracy znaleźć nie mogę. Mam 4 lata