Programiści w latach eldorado, np. w roku 2017 powinni na całym świecie się zrzeszyć jak np. developerzy czy lekarze, czy jakieś inne grupy zawodowe. Utworzyć Izbę Programistów, Samorząd i wprowadzić regulacje i PWZ (Prawo wykonywania zawodu). Myślę, że wtedy mogliby przesunąć aktualny kryzys w IT w czasie i trochę zadbać o swój ogródek. No ale tak, przecież co drugi tam był fanem Korwina i Muska i wierzył, że B2B i korporacje będą
Trochę śmieszny mnie ta postawa polskiego community IT, które to często twierdzi, że zwolnienia nie są spowodowane przez AI, tylko przez hindusów/stopy procentowe w USA/drogi pieniądz/wojnę/zapaść rynku itd itp. Tacy ludzie prawdopodobnie nigdy nie pracowali w prawdziwym IT. Znam mnóstwo przykładów osób z mojego najbliższego otoczenia, które poleciały przez AI.
1. junior DevOps, którego jednym z głównych zadań było robienie dashboardów w Grafanie. Poleciał, gdy się okazało, że AI jest w stanie
@ly000: Albo ilość naprodukowanego AI slopu bez zrozumienia będzie tak duża, że systemy zaczną padać, a w efekcie wznowią masowe zatrudnianie włącznie z martwym rynkiem juniorskim, albo LLM osiągnął poziom, gdzie człowiek będzie tylko nadzorował nad pracą agentów. Druga opcja to śmierć white collars. Stawiam na opcje 1 ze względu na koszty oraz jak (c-----o) LLM działają w poważnych systemach.
@ly000: Bugi produkowane przez LLM są bardzo subtelne, do tego całkowicie nie radzą sobie z problemami jak race conditions, czy problemami typowymi dla systemów rozproszonych. Nawet przy crudach enterprisowych, pomimo napisanych specyfikacji, potrafi nie napisać działającego kodu przy mikroserwisach, nawet w dosyć prostej architekturze. Czy przyśpiesza pracę? Tak, ale nadal jest potrzebny jest człowiek. Tyle potrzebny jest specjalista, a nie kamilek od crudów. Sytuacje jak microsofcie gdzie produkują ten slop,
Gdybym był #programista15k pewnie trochę bym się wkurzył, że próg wejścia do programowania zmniejszy się okrutnie przez #sztucznainteligencja. Pół roku temu to była czarna magia, w ciągu tygodnia przyjąłem ogromną dawkę wiedzy i praktyki. Potrafię zrobić rzeczy, które zawsze chciałem, a nigdy nie potrafiłem i myślałem że już nigdy nie zrobię. Z pomocą zrobiłem pierwsze programy w 15 minut. Nie wyobrażam sobie klepać tego wszystkiego ręcznie i
Ciułacz IT 25k: -zjadł zęby na komputerach i programowaniu -nierzadko skończył mega trudne studia -musi cały czas się doszkalać żeby nie zostać w tyle -stale podnosi swoje kompetencje -ma realny wkład w rozwój firm i automatyzację na całym świecie
te studia też moim zdaniem są wyolbrzymiane do statusu drogi krzyżowej,
@NarodowyTroglodyta: Dokładnie tak jest, lekarskie to przede wszystkim pamięciówka. Tyle że to pamięciówka, która nie jest dużo trudniejsza niż prawo na dobrym uniwersytecie, a jednak prawnicy nie dostają po nawet aplikacji 300 zł na godzinę. Oczywiście będzie argument że trzeba napisać dobrze matury, no na dobrą infę tak samo trzeba mieć wynik w percentylu 80+ z rozszerzeń. Pomijam fakt
@Yuri_Yslin: Bo autyści zwłaszcza po takich wydziałach jedyne czym mogą się pochwalić to zarobkami XD Chociaż teraz to już niekoniecznie, jak na behawioralnych potrafią autystów odrzucić.
Pacjenci coraz częściej oceniają empatię sztucznej inteligencji wyżej niż realnych lekarzy, a poziom błędów wyspecjalizowanych modeli medycznych spada do pojedynczych cyfr. Autor przekonuje, że to państwo, a nie korporacje, powinno odpowiadać za wdrożenie AI w polskiej medycynie.
Zastanówmy się dlaczego chociażby pielęgniarki muszą mieć wyższe wykształcenie, to jest farsa. Jak wiele zawodów gdzie wyższe wykształcenie w żadnym calu nie jest potrzebne i można by było wykonywać (dobrze) zawód po szkole przygotowującej. A jak już idziemy w stronę wykształconych pielęgniarek, to dlaczego takie osoby nie mogą pełnić roli lekarza pierwszego kontaktu? To nie praca na sorze, tylko przepisywanie leków z zaleceniami lub ewentualne skierowanie do lekarza specjalisty. A mamy pielęgniarki
#it #programista15k Hej, co prawda głównie udzielam się na tagu #gielda, ale dzisiaj potrzebuje porady.
Jestem Scrum Masterem na semi-FIRE z jednym klientem za 38k (płatne w USD), max 2h dziennie roboty, tylko zdalnie. Niestety jeszcze parę tygodni i jestem out, bo AI.
Od 3 lat nie muszę pracować i mogę utrzymywać się z giełdy, ok 10M w portfelu (zarobiłem jakieś 4M na OE, reszta to zysk
Co byś zrobił na moim miejscu
Weź ta robotę, zobacz jak będzie61.4% (289)
Wal to w cholerę i przejdź na pełne FIRE38.6% (182)
widziałem, że kolega rano został przydzielony do nowego ticketa, ale była już 12:00 a on go nawet nie zaczął i coś na yt oglądał no to go p--------m do kierownika i teraz ma rozmowę (。◕‿‿◕。). Pewnie go w--------ą, bo to już trzeci przypadek, kiedy muszę zgłaszać tego lenia. Czemu ludzie nie potrafią zrozumieć prostej zasady - przychodzisz na 8h do pracy to się angażuj na
Czy opłaca się teraz zakładać konta na LinkedIn, Golden Line i innych portalach branżowych? Czy jest duży odzew? Czy rekruterzy sami do was piszą? Czy proponują wam relokację? Czy po prostu wysyłacie CV na maila i czekacie na odpowiedź?
@J_M_Tazur: Wszystkie najlepsze oferty pracy jakie miałem były przez linkedina. Pierwsza robota w faangu była przez randomowego rekrutera, który mnie spingował lata temu. Ostatnio confluent wchodził do polski, jeszcze przed przejęciem przez g---o IBM, tak samo dostałem zaproszenie na rozmowę przez linkedina. Wysłanie CV do takich firm nie działa, callback jest bardzo mało prawdopodobny przy kilku/kilkunastu tysięcy CV na jedno miejsce w firmach kalibru confluent gdy
@Zimm3man: To nie są first-remote firmy, tylko każda to hybryda. Więc dużo łatwiej się przebić, sam revolut ma kilka tysięcy cv na jedno miejsce, jednocześnie mając renomę jaką ma. Przy firmach typu affirm, już nie mówiąc o confluentcie to masz kilkukrotnie więcej cv na jedno miejsce niż revolut. Poza tym ludzie kłamią na CV, tzn. głównie hindusi, ale nie tylko oni podkręcają CV - tym bardziej z CV ciężej się
Kalifornia stała się czwartą gospodarką świata dzięki uczelniom, talentom i startupom. Polska wciąż apeluje o pieniądze na badania, ale politycy ignorują naukę. UC Berkeley i Stanford produkują tysiące firm, a my produkujemy raporty i narzekania.
@OstatniWolnyNickNaWypokPeel: Niestety, taka jest rzeczywistość. Na studiach miałem gościa która wykładał równolegle jeden z przedmiotów matematycznych na university of california, nie pamiętam dokładnie kampusu oraz babkę od ćwiczeń, która po latach uczenia w hiszpanii wróciła do polski - to był tak olbrzymi przeskok zarówno poziomu, sposobu uczenia, podejścia do studentów, że do tej pory mnie to dziwi. Wtedy mi to dało dużo do myślenia, jak źle wygląda sposób nauczania w
@wredny_bombelek: Ostatnie zdanie wyjątkowo bezczelne, sam zgłaszałem swojego czasu ustawiony konkurs w sądzie (nawet jak nie ustawiony, to przeprowadzony co najmniej niejawnie oraz nieprawidłowo) i każdy ma to dosłownie w dumie. Rzecznik praw obywatelskich stwierdził, że nie widzi powodu do kontroli i mogę napisać pismo do sądu w celu wyjaśnień. Kraj z kartonu, mamy 2026 rok, nepotyzm,ustawiane konkursy łamiące ustawy, przepalanie milionów na lekarzy, zawyżanie godzin pracy. Jeżeli w tym
Jak teraz wyglądają rekrutacje w #pracait w dobie ejaja? Oczywiście zakładając, że w ogóle są, bo z tym też różnie ( ͡°͜ʖ͡°) „Może pan coś opowiedzieć o swoim projekcie? - No właściwie to wpisywałem polecenie do czata i on robił brrr”. Są jakieś live codingi jeszcze? Bo to mnie zastanawia, biorąc pod uwagę, że wręcz firmy zmuszają, żeby nie klepać kodu ręcznie.
@mandanda: Od anthropica, open ai po unicorny, mocne startupy oraz faang masz coding rounds. Anthropic to nawet daje ci zadanie domowe. Do tego masz system design. A coding rounds to może być nadal leetcode lub coś bardziej praktycznego.
Bo to mnie zastanawia, biorąc pod uwagę, że wręcz firmy zmuszają, żeby nie klepać kodu ręcznie.
Z niczym takim się nie spotkałem, llm to sobie można robić crudy lub PoC, a przy
Ja pierniczę, inflacja skilla jakim jest programowanie rośnie non stop co miesiąc.
Teraz na reddit chwalą się projektami, które zrobili na claude 5 fable w kilka godzin/ kilkanaście. Rzeczy, które normalnie kilka lat temu robiło się tygodniami a nawet miesiącami.
Czy te projekty są idealne? Nie. Ale jeśli mówimy tutaj o tym, że można je zrobić 90% szybciej - mówimy tutaj tylko o kodzie to nie można obok tego przejść obojętnie.
Okej,
Czy większość programistów w kraju straci pracę w przeciągu ok4 lat przez lepsze i szybsze modeleAI?
@matti-nn: Typ co nasłuchał się buzz wordów, jak dario lub altman powiedzieli że zawód zniknie 3 lata temu, to zniknie, nie? Zadam ci pytanie, w ilu projektach pracowałeś, w jakich firmach, w ilu unicornach, wymagających startupach, firmach faangowych? Jak odpowiedź brzmi 0, to powtarzasz buzz wordy do pompowania akcji AI labów przed IPO.
Ukrainka prowadząca żabkę w Warszawie chwali się, że zatrudnia w pierwszej kolejności Ukraińców co jest niezgodną z prawem dyskryminacją ze względu na narodowość.
@WielkiNos: XD I myślisz że coś z tym zrobią? Dyskryminacja przy rekrutacjach to norma, tyle że nikt tego nie jest w stanie udowodnić. To tak samo jak rekrutacje do wszelakich urzędów, najpierw jest test, a później przeprowadza się rozmowę kwalifikacyjną, gdzie nie ma żadnych wytycznych. Nieważne ile otrzymasz testu to na rozmowie nie spodobasz się komuś i nie dostajesz pracy XD Nie ma to nic wspólnego z kompetencjami, bo tego