Dzisiaj 700km zrobione bez nawigacji bez pomyłki z trafianiem pod dwa adresy w dwóch różnych miastach i w dodatku najszybszy na drodze byłem no prawie najszybszy bo jedna bmka g20 330 mi odjechała czyli dwulitrowy B48 no jak od 140 depnął to nie miałem podejścia i jeden vw ale on na odcinkowym pomiarze prędkości mnie wyprzedził to nie ścigałem się nawet
@vieniasn: to nie jest dziadziowe to jest mądre i w sumie jedyne możliwe wyjście żeby wiedzieć gdzie się jedzie a jak ktoś nawet nie spojrzy na mapę tylko siada za kierownicę wpisuje adres w nawi i niech się dzieje wola niebios to jest debil i amator i bym takim kwity zabierał bo nie umią jeździć
Zaplusowanie wpisa w którym pisze że mi nie idzie najlepiej uważam za cieszenie się z mojego nieszczęścia i wyraz nieprzyjaźni toteż dziwią mnie nicki które widnieją na liście plusujących cóż będzie trzeba przemyśleć wykopowe przyjaźnie nom
kupując dziś patelnię oglądałam też przy okazji siedziska na balkon ale w każdym mi coś nie pasowało ale teraz tak myślę że może muszę przymknąć oko na niektóre rzeczy i może jednak wrócić tam i nabyć to siedzisko to bym sobie dzisiaj wieczorem chrupke z piwkiem spożyła na balkonie
Dokonałem przeglądu szuflady z bielizną okazało się że mam osiemnaście fabrycznie nowych nieużywanych par skarpetek zaraz sprawdzę czy więcej czy mniej mam używanych skarpet z majtkomatu ale więcej na pewno
będziesz pod dalszą obserwacją