Zalogowałem się przed chwilą do pracy na Gitlaba bo z tego korzystamy i sprawdziłem z ciekawości ile osób dzisiaj coś robiło - w niedzielę. Przypominam że nie mamy nadgodzin w pracy. Pracuję w dużej korporacji finansowej.
Dla samej Javy naliczyłem 11 Developerów którzy dzisiaj commitowali kod. Rekordzista robił to o 9 rano dzisiaj. Wstyd mi za tą branżę i programistów że się nie szanują. Jak nie było zdalnej to ludzie tak nie
@Sz23_: pfff też coś teraz robię.
Jak się w tygodniu o 13 jedzie do knajpy na krótki 2-godzinny lunch, śpi na spotkaniu samemu ze sobą do 10 albo zamiast siedzieć nad czymś w robocie, to siedzi nad jeziorem, to teraz, żeby nikt się nie zesrał i wszyscy byli zadowoleni, trzeba swoje odwalić. Ostatecznie jak w terminie zrobione, to nikogo nie obchodzi czy wrzucam to jak potulny homeoffice-debil przykuty do biurka w
@Sz23_: w tej opowieści jest coś podejrzanego, mam bardziej okrojony stack, a średnio mam 5x większe zainteresowanie od rekruterow. Tak samo responsywnosc - od początku roku wysłałem 2 aplikacje, na każdą odpisali, ale za mało siana dawali
Mam dwóch Product Ownerów w zespole. Jeden z nich zachowuje się lekko jak „boss”, a drugi to taki bardziej przydupas. Bardziej w Daily są tylko słuchaczami, sporadycznie zadają pytania. Jednak przez ich obecność na każdym Daily w zespole jest taka sytuacja bardziej spięta atmosfera. Trochę zaczyna to przypominać spowiedź zamiast normalnego Daily gdzie wymieniamy się luźno jak robota idzie.

Czy to normalne?

#java #programista15k #programowanie #pracait #korposwiat #proframista25k
@Bulldogjob: Nie tylko w polskich, w ogóle od jakiegoś czasu jakość komercyjnego oprogramowania strasznie spada (najbardziej widoczne jest to chyba w gamedevie), jedynie projekty open source trzymają jakiś poziom
No ale hehehe dawaj Anetka, zatrudniamy tego dynamicznego oskarka bo fajny jest, a tamten dobrze wypadł na rozmowie technicznej? nieee, będzie tylko psuł atmosferę na ołpen spejsie
@DROP_TABLE_Usernames: oj nie tylko w gamedevie. Np. za każdym razem gdy aktualizuje Spotify to zastanawiam się jaki to znowu zabawny błąd dodadzą. Ostatnio nie mogłem w żaden sposób włączyć podcastów, które mają też wideo. Ale muszę się bić w pierś, bo w moim korpo też czasem znajdujemy dosyć srogie błędy które siedzą na produkcji i dziwne że czegoś nie popsuły przez długi czas
Zauważyłem, że w innych branżach co by nie było to ludzie się wpierają, czy jednoczą jak są jakieś problemy. Np. rolnicy potrafią wspólnie zrobić strajk, nawet elitarna grupa lekarzy jest w pewnym sensie zjednoczona i potrafi bronić swoich praw. Przeglądałem internet i jest bardzo wiele związków zawodowych, czy stowarzyszeń.

Z kolei w branży IT jak kogoś zwolnią, ma jakieś problemy zawodowe, nie może dostać pracy to od razu są teksty, że "jest
@Sz23_ konkurencja plus kompleks Boga (bo klikam lepiej w kąkutery i dostaje pięciocyfrowe kwoty co miesiąc) i ego #!$%@? w kosmos, dodaj do tego spektrum autyzmu albo socjopatię u niektórych i masz grupę strasznych toksyków, którzy uważają, że zjedli wszystkie rozumy. Plus konkurencja: bootcampy, kursy i byle kto mógł zostać programista i rynek go wchłonął. Teraz jest zadyszka i problem mają nawet doświadczeni, a juniorzy walczą z 500 innymi kandydatami na jedno
Jakoś tak nie przejmuje się tym kryzysem. Póki co mam UoP na zdalnej więc siedzę cicho. Umowa na rok czasu i potem mi mają przedłużyć na nieokreślony. Nawet jak mi nie przedłuża to się jakoś specjalnie przejmować nie będę. Za stary już jestem powoli na to wszystko. Najwyżej będę rozsyłać na coś innego CV. Patrzyłem i mimo wszystko ja zdalna pracę jest tych ofert na Java Developera. Ja mam jeszcze 6 lat
Robiłem dziś code review dla #programista15k w #java
Typ implementowal ręcznie optimistic locking korzystając z AWS sdk dla dynamodb.
I napisał do tego #!$%@? testy sprawdzające to na bazie embedded, pełne mockow i bardzo skomplikowane. Były dwa - jeden przechodził, drugi rzucał wyjątek.

Okazało się, że typ stawiał w testach bazkę, ale zależności do repozytorium zamockowal. Nigdy nie odpytał prawdziwej bazy. Nawet tego nie zauwazyl, a mocki tak ustawił, że testy przechodziły.
Okazało się, że typ stawiał w testach bazkę, ale zależności do repozytorium zamockowal. Nigdy nie odpytał prawdziwej bazy.


Czy jest już późno i nie rozumiem co Ty piszesz czy inni też mają problem ze zrozumieniem?
Pracuję jako Java Developer, 6 lat expa tylko zdalnie bo mieszkam w miasteczku. No nawet jak mnie nie przyjmą nigdzie to się nie przejmuje. Mieszkanie spłacone. Mogę iść nawet se porobić chwilę hotelarz. Do garnka tylko coś muszę włożyć i opłacić czynsz. Nic więcej mnie nie interesuje. Mam też rodzinę. Wrzuciłem sobie na luz.

#pracait #korposwiat #programowanie #java #programista15k
@Linnior88: masa programistów w momencie gdy wypadną z obiegu to mają gdzieś douczanie się kodowania po godzinach tylko idą na kierowcę tira, glazurnika czy hydraulika, uczą się raz i mają spokój na całe życie!

Kasa podobna. A stresu nie ma, nie ma wścibskiego scrum mastera, który stosuje gestapowskie metody micromanagementu i poganiania by programiści więcej dostarczali co sprint
Niech ktoś chłopu pomoże, bo zaraz nerwicy dostaję. Chcę sobie przetestować metodkę i czego bym nie zrobił, to wywala test z nullPointerem. Nawet chat gpt nie pomaga.

Edit: Do mapera też próbowałem dodać when ale nie pomagało, dodatkowo on przyjmuje i zwraca pojedynczy obiekt, a nie listę.

private Page<GetNumbersResponse> getNumbers(GetNumbersRequest request) {
List<GetNumbersResponse> responseList = numbersRepository.findAll(new GetNumbersRequest(request), PaginationUtils.create(request,"id")).getContent().stream()
.map(numbersMapper::toResponse)
.collect(Collectors.toList());
return new PageImpl<>(responseList, responseList.size());
}

@test
void shouldGetNumbers(){
GetNumbersRequest request = GetNumbersRequest.builder().build();
@mandanda: A to dlatego, że teraz przy mockowaniu tworzysz nowy obiekt GetNumberSpecification, czyli to jest inny niż stworzony wcześniej, dlatego ten mock w dalszym ciągu nie będzie działać.
Albo przekazujesz ten sam obiekt, albo jeżeli to niemożliwe, możesz wziąć pod uwagę wrzucić tam "any", natomiast lepiej tego unikać.
Cześć, mam taki test.

@test
void whenUserDeleted_SecondDeletionReturnNotFound() throws Exception {
Integer userId = idFetcher.fetchByUsername("Mark");

Cookie sessionId = auth.loginAdminUser();

mockMvc.perform(delete("/api/v1/users/" + userId).cookie(sessionId))
.andExpect(status().isOk());

mockMvc.perform(delete("/api/v1/users/" + userId).cookie(sessionId))
.andExpect(status().isNotFound());
}

Zastanawiam się, czy nie powinienem umieścić tego fragmentu kodu w jakiejś metodzie pomocniczej, skoro głównym celem test jest sprawdzenie 404. Co myślicie?

mockMvc.perform(delete("/api/v1/users/" + userId).cookie(sessionId))
.andExpect(status().isOk());

#naukaprogramowania #java #programowanie