• 2
@ja_jesio_ne: Nigdy się nie nabrały. Od razu inwestowały w hindusów bo wiedziały, że największe korpo zaraz przeniosą się do Bangalore
  • Odpowiedz
Pamiętam rozdmuchane ego programistów sprzed 6-7 lat, ze sa panami życia zarabiąc po 15k na miecha klepiąc w kąkuter.
Mineło parę lat i okazuje sie, że lekarzom mogą co najwyżej czyścić buty tymi drobniakami xD
Co śmieszniejsze cała nasza branża idzie do gruntowanego przeorania, nie ma u mnie tygodnia w firmie ze odpalono kolejnego testera/deva/devopsa czy innego product ownera xD

#lekarz100k #programista15k #programista25k #praca
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopakNaMedal: Bo pieniądz lubi ciszę. Tylko kilku głąbów lekarzy zostało radnymi i się worek wysypał. Teraz już nie da się tego przykryć i nawet szambo tvp o tym mówi.Teraz politycy będą musieli chociaż częściowo pozorować ruchy naprawcze, bo zdenerwowanie jest duże.
  • Odpowiedz
Straszą nas w filmach i mediach przestępcami, włamywaczami, złodziejami, kartalami czychającymi na okazje by pozbawić nas majątku

Tymczasem największe skąpce, c00rvy i złodzieje to lekarze rozkradający publiczną kasę jak zboże xD

Capo Medicinari

#lekarz #medycyna #praca #programista15k #pracait
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To dla mnie trochę szok xd. Bliska osoba z rodziny pracuje w klinice okulistycznej (pielęgniarka). Przyszła dziewczyna robić sobie opadające powieki. Można powiedzieć operacja plastyczna. Konowalica przyszła przeprowadzić zabieg, którego nigdy wcześniej nie przeprowadzała i godzinę przed zabiegiem obejrzała parę filmików na platformie typu YouTube jak robić taki zabieg. Skasowała klientkę na 5-10k i jeszcze po łasce jej oddała krople znieczulające. Aż tej kobiecie współczuję. C--j wie co jej zrobiła z tymi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Das_Ungeheuer_von_Danzig: no jednak dają - wiadomo można sobie jakąś część kupić, ale skoro np tak jak piszesz poprzez rabat, no to znaczy że już ten człowiek u nich był i został obsłużony. Poza tym w przypadku większych operacji, są różne grupki np na fb i można wybadać co piszą ludzie. No raczej jednak ciężko żeby jedna klinika miała opanowany internet na tyle żeby w każdym jego miejscu były jedynie pozytywne
  • Odpowiedz
przy lekarzu to jak cieć z budki na parkingu


@SEGATASANSHIRO: Cieć ma jakąś realną władzę i może np. kogoś nie wpuścić na parking, a k--------z co, powie scum masterowi, że nie zrobi dzisiaj tego taska wycenionego na 2SP? XDD
  • Odpowiedz
@kukold: To będzie tak jak z IT czy wcześniej z zarządzaniem. Zanim skończą studia to lekarze będą zarabiali po 25k, powrócą czasy, że dopiero po specjalizacji dobre pieniądze, a bez to jebiesz w POZ czy w szpitalu na dyżurach.

Niech lepiej ludzie idą do pracy, do której mają predyspozycję i chcieliby wykonywać zamiast patrzeć tylko na kasę. Jak jesteś sumienny to jako budowlaniec zarobisz godnie.
  • Odpowiedz
@Zupa2255: No właśnie z mojego doświadczenia to mało kto mówi w C1 i ludzie (w tym firmy), mają dziwne wyobrażenie o tym jak brzmi prawdziwy C1. Walą na oślep tymi wymaganiami xD Masz fluent w wymaganiach, a cały zespół gada jak przeciętny student
  • Odpowiedz
Programista rozwijający aplikację od dwóch lat pyta się mnie osoby która nie siedzi w tym projekcie co ma zrobić z problemem. Nawet nie potrafi tego problemu dokładnie zdefiniować. Czuję się jak w jakimś przedszkolu. Nie znam kodu, nie wiem co on tam implementował, a gość się mnie pyta jakbym to znał lepiej od niego. Nie wiem gościu odpal debugger, telemetrie, cokolwiek, spróbuj odtworzyć błąd w środowisku testowym... Ja już nie chcę tego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kondor_20_zglos_sie: ciekawostka - gdyby ten lekarz codziennie brał swoją roczna pensje, przez 2000 lat to ledwo ledwo by przebił majątek Muska. Wiem, że odpowiadam na mema, ale niebotyczne pieniądze zarabiają dzisiaj giganci big tech
  • Odpowiedz
W sumie, gdyby porównać ilość czasu poświęconego na studia magisterskie i inżynierskie, naukę w pracy, po pracy, nocne dłubanie, analizowanie kodu, debugowanie i rozkminianie, dlaczego coś nie działa, z medycyną, gdzie ogromna część polega na wykuciu na blachę wiedzy, która w dużej mierze ma już 200–300 lat, jak biologia, chemia, anatomia itd., to naprawdę nie wiem, czy taki inżynier nie przewyższa lekarza pod względem liczby godzin spędzonych nad nauką i ciągłym główkowaniem.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krisswoj: A szkoda gadać. Spróbuj wytłumaczyć lekarzom, że bez całego sprzętu diagnostycznego, operacyjnego itp nad którym pracowały tysiące inżynierów, chemików, biologów, fizyków to nadal tkwiliby w XIX wieku, a i tak Ci taki lekarz powie że studia medyczne są najtrudniejsze. I to tylko po to, żeby na wizycie kliknać jak małpa przycisk na aparaturze, przeczytać to co mu komputer wydrukuje i skasować 350 zł (oczywiście przykład anegdotyczny z wizyty u
  • Odpowiedz