Nie wiem. Kiedyś relokacja wydawała się szansą na zmiany. Ale im bliżej do przeprowadzki... to nie wiem, czy sam tego chcę. Jest duże ciśnienie ze strony rekruterki, mogę zarabiać nawet 2x więcej (ale pewnie dadzą mi koło 12-13k na rękę), ale ostatecznie wynik będzie zależał od przejścia testów i rozmów technicznych. Tylko zamknąć się znowu na wiele lat w kolejnym korpo, to zniszczę sobie życie.
Byłem w Kraku, byłem w Wawie, byłem w
Byłem w Kraku, byłem w Wawie, byłem w




























(Ten sam platny urlop tu i tu)
Alfonsiarnia:
+ Wyzsze zarobki
+ Full remote
@ksos: this
chyba że te "możliwości awansu" są rzeczywiście realne w niedługim czasie i pozwolą przebić sufit z alfonsiarni, to wtedy klienta mozna rozważyć, ale ostatecznie wszystko sprowadza się do zarobków