@Knaga90: to że opisane tu wczesne doświadczenia mogą prowadzić do perfekcjonizmu jako strategii radzenia sobie jest prawdopodobne. To że sukces nie leczy traumy jest prawdą. To że często pojawia się przeniesienie w dalszych relacjach jest prawdą. Żyłam takim życiem. To że dorosła kobieta ciągle myśli o matce jest już mało prawdopodobne. Większe szanse są na to, że nie radzi sobie z pustką i układa sobie poczucie swojej wartości. Z resztą,
Od 4 dni biorę brintellix - mam wszystkie jego działania niepożądane czyli nudności, ból brzucha i biegunkę. Chyba rezygnuje i wracam do wenlaflaxyna, tylko z nią z kolei jest taki problem, że nie odczuwam żadnych emocji na niej. #ssri #psychiatra #nerwica
@aleksc: te wstępne uboki odejdą przecież. Jeśli ktoś idzie w SSRI/SNRI z myślą, że ma się czuć dobrze docelowo, to najprawdopodobniej się rozczaruje. To nie są tabletki szczęścia i nie bierze się ich z nastawieniem na branie przez dziesiątki lat (poza niektórymi zaburzeniami). Leki dają przestrzeń do pracy nad sobą na terapii, lub przy lżejszych/krócej trwających stanach samodzielnej pracy. Leki wyciszają emocje/lęki, które uniemożliwiają tę pracę 'na sucho'. Masz zwiększoną
@aleksc: z jednej strony masz nierealistyczne wyobrażenia jak działają leki i narzekasz na to ich działanie, a potem piszesz, że tylko leki pomogą, a terapia nie. Ułóż to sobie w głowie, poczytaj badania naukowe, zrozum jak działają leki i czego się spodziewać. Jeśli nie ekspozycja, to dotarcie do sedna problemu - skąd niska wiara w siebie i jak zmienić przekonania. Charakter można zmieniać. Powodzenia!
Mirki, jest szansa, że ktoś będzie w najbliższym czasie jechał na trasie Olsztyn Warszawa i mógłby mi przywieźć elementy do drabinki rehabilitacyjnej dla syna? To rurki z których najdluzsze mają 110cm. Waga wszystkich około 30kg. Używane. Albo ma pomysł jak to przywieźć. Próbowałem przez blablacar, ale wszyscy mi odmawiają. Stary jestem i nie do końca rozumiem dlaczego. Może im się
dlatego dzisiaj te dorosłe dzieci nie chcą się rozmnażać bo mają traumę wywalenia na nie przez rodziców XD
Obiektywnie i tak mieliśmy lepiej niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie. Pochodzę z raczej biednej rodziny, ale nigdy nie byliśmy głodni, nie było zimna i wojny. Po prostu jest dysproporcja między tym co widzimy teraz (czego się od nas wymaga), a jak sami wzrastaliśmy. No i mamy przestrzeń na rozkminianie tych traum -
podniosłem rękę i puknąłem się w czoło widząc gościa gnającego po osiedlu ulicą pod prąd, a ten po hamulcach i drze mordę do mnie i grozi że mi tego palca połamie xd kierowcy w tym kraju serio żadnych hamulców ani zdrowego rozsądku nie mają
Jakieś 10 lat temu wkręciłem się mocno w bieganie. W pewnym momencie przedobrzyłem z treningami i zawodami, co skończyło się silnym bólem piszczeli i wizytą u konowała ortopedy. Oczywiście prywatną, bo terminów brak. Jaśniepan wziął 2 stówy za wizytę (wtedy to nie było mało) i nawet nie dotknął moich nóg. Popatrzył chwilę i zlecił USG Dopplera za kolejne kilkaset pln. Sugerowałem mu, że może trzeba zrobić RTG, bo to może być złamanie
@klintoniusz: uwazam, ze powinna byc mozliwosc kontaktu z lekarzem po wizycie w jakis sposob - np. wyslanie wiadomosci z dolaczonymi dlaszymi wynikami/rozwojem sprawy do przychodni. Ile razy mialam sytuacje, ze kolejna wizyta ratowala mi zycie/zdrowie, a pierwszy lekarz nie jest swiadomy swojego bledu/niedopatrzenia i jest przekonany, ze sprawa zalatwiona. Wiedzac jakie moglyby byc/byly skutki jego olewactwa/niedokladnej diagnozy moze na przyszlosc zareagowalby inaczej.
Porównajcie sobie social media Sabalenki i Świątek. U tej pierwszej widzę, że po za kortem zachowuje się jak normalna kobieta w jej wieku. A u Igi, to chui wi.
Kiedyś słuchałem wywiadu z ojcem Karolini Woźniackiej. Piotr opowiadał, że dbał o to, żeby córka po za grą w tenisa miała normalne życie towarzyskie.
@Kj5s6f2dk7s54o: dokładnie. Może ma swoje życie, tylko go nie pokazuje. Nie dziwię się, nie chciałabym żeby ludzie oglądali i komentowali każdy aspekt mojego życia. Ma tego wystarczająco dużo w zakresie pracy.
Czy z SSRI można pić a-----l? Dzisiaj spotykam się ze znajomymi i planuje wypić max dwa piwa, ale w internecie spotykam się z różnymi opiniami. Biorę escitalopram 10mg.
@waro: co masz na myśli pisząc 'odseparowana od świata zewnętrznego'? Bo wyobrażam sobie że to może być (do pewnego stopnia ofc) pozytywne dla osoby, która jest bardzo wrażliwa. Polacy często korzystają z okazji, że komuś nie idzie i się na nim wyżywają. Słuchanie komentarzy jest bardzo trudne. Szary człowiek może się załamać jak usłyszy od sąsiada jakieś docinki, a teraz przełóż to na miliony. Czasami oczekiwania wobec siebie są trudne,
na pewno jednym z przejawem tego odsperowania jest dopuszczanie do Świątek tylko wybranych przez Abramowicz dziennikarzy
I to jest negatywne według ciebie? W jaki sposób? Są dziennikarze, którzy nie szanują rozmówców/prowokują i po rozmowie z którymi sportowcy się załamują :c szkoda chyba ryzykować kariery na jakiś wywiad. Poza tym, to jak sportowiec wypada w wywiadach zapewne przekłada się na sponsorów etc.
@waro: nie dziwię się, że dziennikarz ma problem z tym, że dziennikarze są przesiewani. Sam fakt odsiewania nie jest zły. Pewnie może być toksyczność w sposobie dobierania tych dziennikarzy i na innych płaszczyznach, ale nie wiemy jak jest. To jest psycholog sportowy - pewnie zna dziennikarzy sportowych bardziej niż Iga i może Iga jej to zadanie oddelegowała? Może część pracy to praca nad rozwojem psychicznym, a część to dbanie o
Od dwóch miesięcy jestem na #keto, do tego raz w tygodniu post, zrzuciłem 15kg bez jednego dnia na siłowni. Bawię się trochę w #biohacking, więc codziennie mam sporo supli, białka itp, czuję się zupełnie jak inna osoba, podoba mnie się to. Wyszło spontanicznie, ale takie zrywy często u mnie stanowią początek czegoś, co kiełkowało od dawna. Próbowałem raz tej diety, ale wtedy jej nie rozumiałem, dopiero
@maliczek: ja jadłam tony supli w ramach walki o płodność i mimo, że posuwało mnie to do przodu, to teraz bujam się z przewlekłym zapaleniem żołądka. Nie polecam.
@kropkawykopka12: szczególnie przy meczu Huberta xd Pierwsza zasada higieny psychicznej przy oglądaniu jego meczów jest nie jarać się jak mu dobrze idzie tylko oglądanie jakby to było pre-recorded - bez emocji i nadziei.
Fręch znowu wygrywa z Pegulą pierwszego seta 6:3.