U mojej zony niektore dyzury sa dluzsze niz na papierku bo nastepny lekarz przychodzi pozniej i jest przekazanie po dyzuze.
W sobote rano to notorycznie zostaje jakas godzine dluzej, co potem sobie zabiera w tygodniu bo np. wyjdzie 10min wczesniej jak robota skonczona. Jak bedzie mierzony czas pracy to jest czesc lekarzy, ktora dostanie wiecej hajsu za nadgodziny.















Plusem usmiechnietych jest chociaz to, ze dystrybutory sie nie psuja jak za Obajtka.
#polityka