@nariox Z polskich artykułów, polecam wpis Damiana Parola, na jego stronce. Szczegółowo rozwija temat, w łatwy sposób przedstawia dlaczego słodziki "nie są szkodliwe", artykuł głównie poświęcony jest Aspartamowi. Jeżeli chcesz, bardziej zgłębić temat polecam pubmed, tam są setki prac "obalających szkodliwość" słodzików. W tym jedna ciekawa, która obala najbardziej znane badanie od którego zaczęła się "nagonka" na słodziki. Warto mieć na uwadze to że erytrol, ksylitol czy manitol, należą do grupy FODMAP.
@schudnijbezdiety: Dziekuje Ci bardzo za przydatne strony, na pewno tam zajrze. Glownie chcialbym sie dowiedziec na temat skutkow nadmiernego stosowania ilosci slodzikow czy i jakie moga byc konsekwencje i ile to jest duzo.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Lewusx: oczywiście, bo mieszkam w UK xD mam z tego więcej niż satysfakcję, mam z tego wymierne korzyści. Pieniądze zostają w kraju, nie da transferowane za granicę, tworzą miejsca pracy, każde ich przejście z rąk do rąk wewnątrz kraju oznacza podatki które budują mi drogi, fundują szpitale, opłacają wywóz śmieci itd itp.
Dla innego przykładu w pracy(kuchnia) mam wybór zamawiać kurczaka z Polski albo lokalnego, z Polski jest 12 funtów tańszy
Chałwa słodzona stewią made in Greece ... Mieszane uczucia, z jednej strony człowiek jest przyzwyczajony do polskiej chałwy słodzonej syropem glukozowo fruktozowej, która aż wykręca od słodkiego, ale z drugiej, czuje tu mocno aromat chałwy, jest minimalnie słodkie ale ogólnie smaczne, no i 0.5g cukru w 100g ( 33g węgli w 100)

#dieta #mikrokoksy #zdrowie
Pobierz
źródło: comment_1629659076rNaO2a2Bz7rgmuwWggx6oZ.jpg
Życiowy rekord! Udało mi się przekroczyć 35 kilometrów na jednodniowej trasie. Ciężko będzie to pobić. Jestem z siebie bardzo zadowolony, choć wychodziłem z domu z myślą, że na pewno to zrobię, to jednak da się odczuć satysfakcję. Nie skracałem sobie trasy, nie czułem takiej potrzeby, nie miałem "kryzysu". W sumie, to sekret jest prosty: zajść tak daleko, żeby drugie tyle przejść z powrotem. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Miałem
Pobierz
źródło: comment_1629645627MvV0dXNqc6yavPxYfQ28Hb.jpg
@red7000: uu gratki, ja tyle po płaskim zrobiłem i nie ma bata, żebym wykręcił to w górach. Skąd mapka jest? Bo znam tylko mapa-turystyczna.pl, ale to nie to.
EDIT: a, mapy.cz, już doczytałem dokładnie posta :)
Siema, siema. Wczoraj z okazji rocznicy, moja siłownia zorganizowała małe zawody otwarte, jedną z konkurencji, a zarazem główną konkurencją było wyciskanie 50kg leżąc. Technika która widzicie na filmiku, a raczej jej brak było normalnie określone w zasadach, ćwierć ruchy, ruchy nie dotykające klatki nie były zaliczane, takie jak moje już tak, można było odbijać, odrywać dupę, krzyczeć, odpoczywać, a nawet zesrać się na ławkę.

Wynik 110 powtórzeń, pierwsze miejsce.

Nagroda, paczka supli
@barbados69: No średnio. Po 1 nie wyobrażam sobie jeść co najmniej dwa tygodnie banana z mlekiem, po drugie nie lubię mleka dlatego spytałam o wersję juice a po trzecie to jednak trochę mało kalorii i dużo potasu co wyklucza zbilansowaną dietę.
#dieta #cukrzyca #hipoglikemia #kiciochpyta #insulinoopornosc #insulina #keto

Zdiagnozowano u mnie hipoglikemie reaktywna.
Objawy by się zgadzały, jednak jak tak czytam to insulinooporność tez ma podobne objawy. Nie miałem badania na insulinę jedyne oggt.
Na czczo poziom glukozy jest wyższy niż 2h po wypiciu 75g glukozy.
Słyszałem tez ze dieta keto była by dla mnie dobra jeśli by faktycznie była to insulinoodpornosc, czy ktoś może to potwierdzić ?

Ktoś ma większa wiedzę na
#anonimowemirkowyznania
Cześć. Jestem #rozowypasek, 15kg niedowagi od zawsze. Może ktoś z Was miał taki problem i z niego wyszedł, że nie lubił jeść? Od dzieciństwa jedzenie mi za bardzo nie smakowało i męczyło mnie przez to. Obecnie jestem na takim etapie, że w duchu szlag mnie trafia jak muszę wmusić w siebie coś innego niż własna pizza czy świeże pierogi ruskie. Mogę sobie pozwolić na #jedzenie mało, więc z wygody ograniczyłam
@msea940: Przez adaptację było źle - problemy z pamięcią itd. Teraz (prawie rok na keto) jest "normalnie". Z drugiej strony też ciężko mi rozumieć teraz normalność, pewnie bym musiał wskoczyć na węgle i sobie "przypomnieć" jak było kiedyś.

Definitywnie jednak masz równy poziom energii w ciągu dnia, nie jest się śpiący (a tym bardziej po posiłku). Jakość życia na keto jest po prostu lepsza.