kupiłem 80 jajek, niedaleko mnie jest taki bazar który sprzedaje wiejskie jaja w cenie 1.2 zł za sztuke, rozmiar L, ogólnie to dobre i będe sie żywił jajkami przez najbliższe 10 dni, ale czy jest jakieś realne ryzyko zarażenia sie salmonellą albo czymś innym? Niby kurki może sobie mają wiecej swobody, ale to oznacza że jaja są mniej kontrolowane. Nie umre? teraz sie troche boje xD #jedzzwykopem #gotujzwykopem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzadko jem indyjskie żarcie, ale dzisiaj wziąłem kurczaka typu malai tikka, żeby coś sobie urozmaicić.

Pan który przyjmował zamówienie nakrzyczał na mnie, że biorę do tego dania ryż zamiast naana, próbował mnie przekonać przez 3 minuty, że tak nie można łączyć bo to niedobra jest i będzie niesmaczne XD że trzeba coś koniecznie z tamtej tablicy z kurczakiem, a nie z tej z ryżem w różnych odmianach. Jeszcze ten naan był dużo
bizonsky - Rzadko jem indyjskie żarcie, ale dzisiaj wziąłem kurczaka typu malai tikka...

źródło: 1000000891

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dequstator: boże ale smaka robisz. Widziałam ostatnio przepis, że sypią na górze cukier brązowy i taka warstewka chrupiąca się tworzy na takim samym cieście ze śliwkami
  • Odpowiedz
@sberatel: W Lidlu można kupić przyzwoity antrykot na steki natomiast to wygląda na jakiś „minute steak” czyli łata albo inna tania część, jeśli to polska wołowina z krów mlecznych to te „tanie” części nie nadają się na steki, ogólnie średnio się nadają wgl do jedzenia
  • Odpowiedz