Podsumowanie maksów styczeń 2023

- Waga 106.9 kg (5 kg mniej lub trochę więcej niż na ostatnich maksach)
- Przysiad na filmie próby 210 / 225 / 240 / 255 / 270 / 285 / 300 kg. Był zapas na głębokość większą lub dołożenia do 10 kg (jak oglądam jakiś chyba początku z ciezarów nie ma nagrania)
- Wyciskanie na filmie próby 150 / 160 / 170 kg, był zapas na 2,5
Siłownia może pokazać, że pod tłustą mordą knura, chowa się Chad. Ale przegrywy i tak powiedzą, że to nierealne. Na zdjęciu jest Kiecol, gość kiedyś był tłustym knurem i nagrywał fife z Nitro, a teraz jest jakimś trenerem personalnym. #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #redpill #blackpill #przegryw #wychodzimyzprzegrywu ##!$%@? #rozwojosobistyznormikami
źródło: 67461854_2400473880188154_7755059886722908160_n
@DywanTv: nie znam człowieka ani branży, z nudów obejrzałem. Kilka wniosków:
1. Autor pisze o tym całym haremie jakby popełniał jakieś potworne zbrodnie, po czym w pierdylionie screenów zawarł raptem dwa zarzuty - że w ramach planów indywidualnych robi kopiuj-wklej i że traktuje klientki bez szacunku. Wow.
2. Czekałem na przykłady tego braku szacunku i się nie doczekałem. Bez tego to takie pierdzenie dla pierdzenia, każdy człowiek jest inny i każdego
@Szefu: Nie wspominając już o tym, że zamiast samemu projektować coś w czym się nie ma doświadczenia wystarczy podpatrzeć jak to robią profesjonaliści mający swoich inżynierów. Wiadomo, że dostępne narzędzia będą ograniczały możliwości, ale zachować kształt myślę nie jest trudno ( ͡° ͜ʖ ͡°)
MEGABOL to jest firma totalny sztos. Wyobraź sobie, że jesteś młodym adeptem kulturystyki i kupujesz swoje pierwsze suplementy. Nie masz za bardzo pieniędzy więc sięgasz po najtańszego MEGABOLA a tam:
- GAINER STB - simply the best! trzeba tylko uważać żeby wiadra nie pomylić z gruntem czy inną szpachlą budowlaną
- MASSMAKER Contains Hydrolized ANIMAL PLASMA - gdyby mama pytała co to, to mówisz że dla chomika
- CREACOLA wiadomo, zbliżają się
źródło: comment_1673725693ef2NaNHU5xvirX3bDX2LK2.jpg
Redukcje skończyłem na okoł 93-94 kg, może by tam wpadło więcej, ale żadnego ładowania nie mogłem robić do zdjęć ze względu na zapalanie gardła. W peaku udało się dobić do około 109 kg (zdjęcie z 107 kg). Później przeziębienia przewlekłe i jestem bliżej 105 kg. Zostały mi do zrobienia maksy, a później chwila przerw od dźwigania na rzecz hipertrofii, minicuta i naprawy kilku problemów,

Ogólnie spoko, choć te chorowanie od kiedy młoda
źródło: comment_1673697877czESrCxNbJM1hxona9s0pe.jpg
107.6 kg -> 105.1
Jakoś leci, komfort życia między takim 105 a 143 jest inny xD. Teraz cel na najbliższe 4 miesiące (tak do około czerwca nawet powiedzmy) to 90 kg. Myślę że to jest w 100% realny cel, na pewno fajnie by było ale od jakiegoś czasu mam już dużo większy luz wagą i dietą bo tak mocno poprawiła się moja psychika że nie liczę już ziarenek ryżu ( ͡°
@Kasahara: Wiadomo ze post dla beki, ale właśnie tak sobie mysle o „trenerach”, którzy nigdy nic sami nie osiągneli/nie zdobyli - robią sobie z ludzi królików doświadczalnych XD
#mikrokoksy #silownia #fizjoterapia
Wczoraj na zakończenie bloku treningowego wpadł rekord na ławie 160 kg i naprawdę lekkie 260 x3 w przysiadzie.

Ławeczka zawsze u mnie kulała. Z jednej strony przez bóle barków po przysiadach z drugiej przez słabsze predyspozycje. Dlatego, mimo że 160 to niedużo, to bardzo mnie cieszy. Myślę, że dużo więcej już nie wycisnę, więc nie skupiam się już o budowaniu bazy, tylko zmaksymalizowaniu wyniku z tego co mam. Odpuściłem
@wozniak_hubert: Pije do tego, że kolejny wpis treningowy tagujesz #fizjoterapia, gdzie w sumie powinien być taki content aby on jakoś wyglądał, tak jak ja to "propaguje" od dłuższego czasu. A nie sucha wypiska treningowa nie mająca nic wspólnego w zasadzie z dziedziną jaką jest fizjoterapia ;)
@wozniak_hubert: @VoiDancer: @Poemat: @wozniak_hubert:

W dużym stopniu skale faktycznie się pokrywają, ale jest kilka różnic. Podstawową jest możliwość oceny własnego subiektywnego odczucia trudności, większa swoboda percepcji w przypadku RPE czyli to o czym piszecie. Przydatne w sportach i ćwiczeniach gdzie liczba powtórzeń nie jest mierzona i w określonych przypadkach. Dla mnie z założenia, przenoszenie doświadczenia subiektywnego odczucia ciężkości wykonanego zadania, na subiektywne odczucie zapasu powtórzeń nie jest tym