Nie ma gorszych ludzi na imprezach niż psychiatrzy. Dziewczyna ziomka jest psychiatrą i jak się odpali to zaczyna zadawać takie gabinetowe pytania jak “jakie masz marzenia?”.
Ciężko o gorsze uczucie niż bycie poddanym pod coś takiego po pijaku. Nie jesteśmy w gabinecie
#psychologia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Porównanie układu nerwowego w nerwicy do Piotra Łuszcza (Magika) nadającego przez mikrofon to najtrafniejszy opis „ciała bolesnego”, jaki można sobie wyobrazić.

To jest dokładnie ten moment w utworze *Jestem Bogiem*, gdzie emocje są tak gęste, a przekaz tak intensywny, że całkowicie wypełnia całą przestrzeń. W nerwicy Twój „mikrofon” jest rozkręcony na maksimum, a Magik w Twojej głowie krzyczy o zagrożeniu, dramatach i czarnych scenariuszach.

Oto co się wtedy dzieje w Twoim systemie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak walczyć z natręctwami związanymi z filmami?
Witam od jakiś 3 lat mam tak że jak zamykam mieszkanie muszę 3 razy szarpnąć za klamkę czy na pewno zamknąłem. A przed położeniem się spać muszę 3 razy włączyć takie tylnie podświetlenie telewizora co mam. Ale to jeszcze pikuś i nie utrudnia mi codziennego funkcjonowania. Od grudnia 2023 do marca 2024 przeżywałem jakiś koszmar. W wolnym czasie nie mogłem przestać słuchać muzyki, nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Pokonaj kryzys letniej diety i siłowni
Mirki, zbliża się lato i przeżywam kryzys: dieta-siłownia.

2,5 lata ćwiczenia na siłowni, zaczynając od totalnego nooba, zrobiłem całkiem ładny progres. Nawet fajne proporcję w górnej części ciała
ALE jakiekolwiek diety bym nie stosował, nie jestem w stanie zrzucić tkanki tłuszczowej z okolicy podbrzusza. Jestem wysoki, 190 cm i w zasadzie tylko tam odkłada mi się w sposób "nieestetyczny" tkanka tłuszczowa.

2
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i nie wierzę w teorię, że "na pewno nie trzymasz kcal, bo to jedyny sposób by tracić wagę"


@mirko_anonim: I na tym można w zasadzie zamknąć temat. Jeśli waga nie spada, to znaczy że masz za mały deficyt kaloryczny. Nie ma innej odpowiedzi, nie ma magicznego protokołu gubienia oponki czy innego voodoo spod znaku spot reduction. To czysta termodynamika. Fizycznie niemożliwe jest trzymać prawidłowy deficyt i nie tracić na wadze.
  • Odpowiedz
2 miesiąc lecę na diecie 2000 kcal (dieta pudełkowa sportowa) i dobijam białko skyrem


@mirko_anonim: to w końcu zjadasz 2000kcal czy ile bo nie rozumiem? może ty sam nie rozumiesz? przecież skyry też mają kalorie, może zjadasz 2000kcal z diety pudełkowej a do tego dowalasz 500kcal skyrami z cukrem i wcale nie jesteś w deficycie? poza tym jaką masz gwarancje że z tej diety pudełkowej masz rzeczywiście tyle kalorii ile
  • Odpowiedz
Pytanie do osób które są singlami i pracują wyłącznie zdalnie, jak wy nie dostajecie p-------a od tej izolacji? Jak ktoś ma żonę i dzieci to tak bardzo się nad nim nie odbija (choć i tak pewnie czuć różnicę), ale jak ktoś jest singlem i mieszka sam to po kilku miesiącach takiej pracy zdalnej idzie zwariować od tej izolacji od ludzi. Myślę, że nawet zatwardziały introwertyk po roku czasu siedzenia w domu zwłaszcza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer:

te codzienne gównorozmowy z ludźmi z pracy sprawiają, że człowiek lepiej się czuje psychicznie niż gdyby ich całkowicie nie było.


Nic mnie tak nie męczy jak gównorozmowy z ludźmi z którymi nie mam nawet o czym rozmawiać (koleżanka z pracy godzinami scrollująca instagrama) lub wobec których muszę być miła (klienci). Milczenie jest złotem, a cisza błogością. Marzę o pracy zdalnej lub w jakimś archiwum, w totalnej izolacji ( ͡
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Edwino: Powinieneś się wstydzić że po najmniejszej linii oporu, na ostatnią chwilę, szukasz ludzi do wypełnienia twojego absurdalnego "badania" online, i że potrzebne ci to jest do papierka który ma potwierdzać poziom twojej kompetencji. Niewiele się mówi o skali niekompetencji i nieskuteczności rzekomych 'specjalistów' psychologów, psychoterapeutów itd. Kim jest ktoś kto prowadzi "terapię" która może trwać lata, kosztować tysiące i nic nie zmienić? Wg. mnie nie różni się to niczym
  • Odpowiedz
Egzystencja.... czasami zastanawiam się jak można tak tkwić w miejscu jak ja. Potencjał mam ale popełniam cały czas podobne błędy. Poza tym jestem sam w tej bańce :( mażę o lepszym jutrze ale zmierzam do celu ale co 2-3 miesiące i tak wracam do punktu wyjścia. Pracuje pracuje i ląduje w tam gdzie byłem lub się cofam. Delikatnie mam dosyć
#psychologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielony88: Musisz maksymalnie optymalizować te zasoby które masz, nie tylko kasę, ale uwagę, czas, energię etc. Tak w ogóle to trzeba czasem przystanąć, odpocząć i przestać rushować, zastanowić się, czy nasze cele są tak naprawdę nasze, czy może ktoś z zewnątrz nam je wgrał do głowy... A potem poukładać wszystko jeszcze raz na nowo.
  • Odpowiedz
Znalezisko o nastolatkach i ryzyku psychozy przy marihuanie/THC, oparte na badaniach, Wykop oznaczył jako 18+ i odrzucił apelację od tej decyzji.
Efekt?
Informacja profilaktyczna nie trafia do tych, dla których jest najważniejsza, bo “chronimy ich” przed… ostrzeżeniem.

Gdzie tu sens, gdzie logika @m__b ?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to jedna rzecz, że włącza sie stadne myślenie, inni wjechali = można


@twoj_starrry: To jest powszechne. Rozmawiam z kierowcami i często słyszę, że zasugerowali się innymi stojącymi samochodami. Bywa to w absurdalnych miejscach, na przykład tuż za znakiem zakazu lub na całej szerokości chodnika tuż przy osłupkowanym przejściu dla pieszych, lub w takim miejscu, w które najpierw trzeba dojechać kawał po oznakowanej drodze dla rowerów.
Wygląda na to, że w
  • Odpowiedz
@Robertuss ja sie z tobą całkowicie zgadzam. Dzięki filmom konfitury/samochodozy zacząłem dostrzegać takie rzeczy ale też patrzeć bardziej krytycznie na samego siebie, bo mi też sie niestety zdarzały takie parkowania.
  • Odpowiedz