Siemka, matula moja marzy o multicoockerze.

Pytanie do Was - warto? Działa to sensownie? Faktycznie sporo pomaga przy gotowaniu? Czy raczej zbędny gadżet? Ktoś podpowie?

Jeśli tak, to który jest wart uwagi? Ceny są dość rozbieżne, wstępny budżet na około 1 500 zł, ale widzę też, że są i za 300 zł jak i za 2 000 zł.

Dzięki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@danoneek: zależy co gotuje... Do zup, gulaszu, robienia rzeczy w wolnowarze, czy na parze - multi cooker jest super, jak już się go nauczysz obsługiwać.

Ja sobie kupiłam na próbę taki z Phillipsa za 300 zł i aktualnie używam tak samo często jak innych sprzętów w kuchni. Pewne potrawy przestałam gotować na kuchence
  • Odpowiedz
  • 2
@popularny_polityk: Spokojnie, jeszcze trochę i odkryjesz że ziemniak to nie fast food. Nazwać jabłko „wodą z cukrem” to trzeba mieć wiedzę żywieniową z memów. Błonnik, mikroelementy, sytość, ale po co znać fakty.
  • Odpowiedz
efekt dzisiejszych działań wędliniarskich:
1,5kg serdelków z szynki
1,5kg kabanosów z szynki
całkowicie przestałem kupować te dwie rzeczy w sklepie, bo cholera wie co oni tam dodają i jakie mięso mielą

PRZEPISY
levzor - efekt dzisiejszych działań wędliniarskich:
1,5kg serdelków z szynki
1,5kg ka...

źródło: wędliny

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach