przesada jakaś, wczoraj układam się na ławce do wyciaskania i widze że jakaś dziewczyna łazi i szuka ciężaru.
Podchodzi do mojej ławeczki i pyta się czu może 10kg.
Ja mówie: "NIE, będę używał", ale widze że dalej tam jest, odwracam głowę, a ona bierze tą dyszkę, to mówię jeszcze raz "będę tego używał".
i teraz najlepsze, ona dopiero w tym momencie wyciąga słuchawkę z ucha i pyta czy może te 10 kg, to
Podchodzi do mojej ławeczki i pyta się czu może 10kg.
Ja mówie: "NIE, będę używał", ale widze że dalej tam jest, odwracam głowę, a ona bierze tą dyszkę, to mówię jeszcze raz "będę tego używał".
i teraz najlepsze, ona dopiero w tym momencie wyciąga słuchawkę z ucha i pyta czy może te 10 kg, to









a na poziomie profesjonalnym genetyka> wszystko inne (odporność na kontuzję, tolerancja środków, stawy, układ nerwowy, sen, uboki, szerokość barków, przyczepy mięśni itp itd
ktoś naturalnie szczupły, z "zarysem mięśni" i dobrą genetyką, jedzący śmieciowe jedzenie, może lepiej wyglądać i się CZUĆ lepiej, niż słabszy zdrowotnie skinny fat, który liczy każdą kcal i
źródło: images
Pobierz