Powiem Wam, Mireczki i Mirabelki, że jakoś mi tak przykro. Wykop znam gdzieś od czasów pierwszej afery zbożowej ( ͡° ͜ʖ ͡°) mniej więcej 2012 rok. Po jakimś czasie założyłem pierwsze konto, fascynowałem się jakie ciekawe znaleziska ludzie wrzucają, jaką mają wiedzę i się nią dzielą. Później odkryłem mirko i wtedy już na nowym koncie dołączyłem do śmieszków i szkalowania papieża. Czarne poczucie humoru sczerniało jeszcze bardziej, wiele
#abstynecja #alkoholizm #chwalesie

Jak sobie powiedziałem, tak zrobiłem. Właśnie mija 2 tygodnie bez alko. Wcześniej praktycznie codziennie, czasem z umiarem, częściej bez.

Efekty:
Jasność umysłu - nie widzę wielkiej różnicy w stosunku do popołudnia po chlaniu
Chcenie - nadal mi się za #!$%@? nic nie chce
Wygląd - opuchlizna zeszła z ryja
Waga - zeszło już 5kg, ale to do spółki z powrotem na #keto
Kasa - w sumie nie liczyłem ile
@Chekatomba Trzymamy. Dwa tygodnie to z jednej strony kupa czasu, zwłaszcza jak jest silny głód... A z drugiej tyle co nic. Żeby mózgownica zaczęła jaśniej pracować to jeszcze trochę minie.
@Skrobaczka2: 237 gramów rostbefu. po 3,5 minuty na stronę. Standardowo wyjmuję mięso na 20 minut przed smażeniem i wycieram papierem skroploną wodę. Mięcho kładę na rozgrzaną patelnię z rafinowanym, bezwonnym olejem kokosowym. Ogień jest dość solidny, smażę bez przykrycia. Po przewróceniu na drugą stronę dodaje soli. Jeśli nadal jest podeszwa, to polecam poszukać woła po innych mięsnych sklepach.
@Neko-chan51

Tak z grubsza:

3 jajka gotowane - 270 kcal
100g Jogurt naturalny około 60 kcal
Sałata lodowa, porządna porcja razem z ogórkiem i pomidorem, cebulą to może 50 kcal
Puszka tuńczyka w sosie własnym ok.100 kcal
Porządna łycha majonezu - około 200 kcal
Razem około 700 kcal , w podstawowej wersji przewaga białka, ale można dodać fetę, oliwki.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Powiem Wam Mireczki i Mirabelki, że okres Świąt Bożego Narodzenia jest dla mnie i mojego keto fantastyczny! Od poranków tylko węgle, cuksy, slodycze, ciasta, pieczywo, pierogi itd. Na początku jest super, później juz coraz mniej mnie to pociąga, aż w końcu jestem tak przesycony, ze wprost nie się doczekać, aż znów wrócę na keto. Jak 1-2 razy na rok pierdyknę takie pato, to w mig mi się przypomina dlaczego warto w keto
Sernik to najlepsze ciasto na świecie. Można je z łatwością zmodyfikować w ten sposób, że mogą go jeść alergicy. Jest keto i ma #!$%@? białka. Podaję przepis na keto sernik mojej babci, która robi go co roku specjalnie dla mnie, bo to i ryba (bez panierki) to dwie jedyne rzeczy, które mogę jeść na wigilii.

Składniki:

Kilo twarogu
Słodzik (nie wiem ile babcia daje, musicie wyczuć jak bardzo słodkie lubicie)
4 łyżki
Już widzę że zaczynają się posty typu "czy w wigilię ćwiczycie", "ile kcal mają uszka", "jak zrobić proteinowa sałatkę warzywną" więc prawilnie przypominam żeby nikt #!$%@? mi się nie ważył pojechać na święta do mamusi z plastikowymi pojemnikami z kurczakiem i ryżem. Matka cały dzień #!$%@? w kuchni a tu przyjeżdża wielki kafar co mówi, że nie spróbuje serniczka bo on trzyma formę i będzie żarł styropian z sosem 0kcal.
Chociażbyście mieli
. Znaczy, dobrze poprowadzona pewnie jest super,


@M-ever: > Od roku nie było chyba miesiąca, żebym nie był przeziębiony, mam cały czas niedobory witamin, żelaza. Tak, żelaza, mimo, że jestem głównie na mięsie, bo brakuje mi witaminy C, która pomaga się żelazu wchłaniać.

@M-ever: no to sam sobie odpowiedziałeś.

Wchłanianie żelaza to nie jest tylko kwestia witaminy C, ale skoro w tę stronę - suplementujesz ją oddzielnie? Zażywasz laktoferynę? Masz
@niezweryfikowana: jem marchewkę z groszkiem smażoną na patelni, mięso mielone do tego, pasata pomidorowa.
Ja jem pół kg warzyw dziennie, więc nie wiem dlaczego mówią, że to niedoborowe.
Oczywiście bez słodyczy, chyba, że czekolada 80%+
Jutro akurat będę robił desero-obiad, ser mascarpone zmiksuję z jagodami i na wierzch dam masło orzechowe :D