@edenmar obstawiałem jakieś 3-4 zł dla agencji wraz z influencerem, więc wygląda to w miarę ok. Jak dzieli się Szymek z agencją to inna bajka. Może pół na pół a może mniej.
#ksiazulo W sumie mogę się z nim zgodzić, że jak nie chcesz to po prostu nie kupuj. Trzeba być debilem żeby kupować mrożonkę za 25zł kiedy jest mnóstwo alternatyw w tej kwocie, no ale może po prostu wie jakich ma widzów ( ͡º ͜ʖ͡º)
Książulo prawdopodobnie podszedłby do tej recenzji z lekkim niedowierzaniem, głównie ze względu na cenę. 24,99 zł za mrożoną pizzę z Żabki to pułap cenowy, w którym można już powoli szukać świeżej margherity na cienkim cieście w tańszych pizzeriach, więc oczekiwania byłyby spore. Oto jak mógłby wyglądać scenariusz takiego testu: 🎬 Wstęp i pierwsze wrażenie „Siemanko! Dzisiaj testujemy coś, co totalnie zwaliło mnie z nóg w sklepie. Zobaczcie na to – mrożona pizza z Żabki za...
Gemini, imo całkiem nieźle sobie radzi pod tym względem. Oczywiście jakieś niedociągnięcia się zdarzają, ale w przypadku publicznie znanych postaci całkiem nieźle potrafi naśladować styl wypowiedzi i jakieś charakterystyczne konstrukcje
No więc kupiłem i ja, obie były dostępne w Bydgoszczy. Do domu wziąłem Big Peppe, poprosiłem o upieczenie tej serowej. W Żabce podczas pieczenie czuć było ocytem od jalapenio. Mój werdykt? Pizza nie przypomina pizzy w stylu amerykańskim, za to przypomina napakowaną na maksa pizzę od babci albo matki, z prodiża. Taki też jest jej smak. Czy ponowię zakup za 24,99? Wątpię. Można się rozejść. #ksiazulo #jedzenie #
tbh ona nie ma podjazdu do tej za 20 zł z tej samej lodówki w Żabce, a co dopiero do świeżej pizzy z pizzerii. Po prostu trudno mi znaleźć powód dla którego będąc w żabce miałbym brać tę grubą bułę zamiast klasycznej żabkowej pizzy
To jest chyba najgłupsza linia do obrony jaką słyszałem, że to jest produkt księżula a nie żabkowy xD Ludzie nie ogarniają co to znaczy mieć własny produkt.
Dobra kupiłem z podgrzaniem na miejscu, na pewno w smaku lepsza niż te marketowe, ale to dalej grube miękkie ciasto z minimalną ilością składników, jak się kupuje przegryzki w żabce to ta się nada, ale na codzień to już się kompletnie nie opłaca bo to zapychacz
Ja przede wszystkim nie wiem, dlaczego miałbym wybrać tę grubą bułę zamiast żabkowej pizzy, no ale może są fani zapychania się samym ciastem. Jest to jakoś tam zjadliwe, ale imo bez podjazdu do klasycznej żabkowej i nie znalazłbym dobrego powodu, poza jednorazowym sprawdzeniem z ciekawości, żeby po tę pizzę sięgać regularnie
https://www.instagram.com/reel/DeRE8HwRlOl/?vrfl=MTZ2NW1wazQyZzNkaA==
#ksiazulo