W 2001 fiat seicento 0.9 kosztował 23400zl
Na wyposażeniu miał tylko elektryczne szyby i radio ze zdejmowanym panelem (żeby nie ukradli) oraz lakier metalik.
To była parodia samochodu z silnikiem 40km i masą 800kg, brak airbag, brak nawet ABSu.
I uwaga, gwarancja tylko na


















To co kupujesz w markecie w plastikowym kartonie to biała woda.