@lubie-sernik: Narzekanie na potężnego kaca ma sens tylko wtedy, gdy wyciągasz z niego wnioski na przyszłość. Picie z nudów to najprostsza droga do zmarnowania sobie zdrowia i planów. Jeśli nie potrafisz spędzać czasu inaczej, problem leży znacznie głębiej niż w samym alkoholu.
  • Odpowiedz
W myślach podsumowałem sobie ile przez ostatnią dekadę dni kończyłem tak jak dzisiaj, czyli miałem zrobić coś produktywnego a kończyłem pijąc do monitora i ogarnął mnie smutek
#przegryw #alkoholizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@sruba_m3: Dlatego w pewnym dniu powiedziałem sobie koniec i tego się trzymam. Nie będzie mną jakieś gówniane C2H5OH rządzić. Nie jest to tak, że wszystko się nagle zrobiło super, ale choćby weekendy są dużo bardziej produktywne. Już nie czekam zmulony rano, aż organizm dojdzie do siebie, co zwykle i tak się nie nadchodziło bo dolewałem kolejną dawkę. :)
  • Odpowiedz
#alkoholizm
Nie pije już 14 dni, kilkadziesiąt razy udawało mi się dotrzeć do tego momentu, ale bóle głowy, brzucha oraz stres czy zmęczenie są nie do zniesienia. Ktoś wie po ilu dniach abstynencji człowiek zaczyna się dobrze czuć? Od 4 lat próbuje przestać i doszedłem do momentu, że 1 na 2 tygodnie muszę się napić, ale to wciąż za mało.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock9212: Zespół odstawienny mija zazwyczaj po czternastu dniach. Jak masz trzęsionkę/delirkę to idź do najbliższego ośrodka pomocy alkoholikom, tam cię wezmą na detoks i wyjdziesz z tego pod kontrolą lekarzy. Gratis.
  • Odpowiedz
@Glock9212 generalnie dużo jest w głowie, kup sobie jakieś essential forte na wątrobę, jakieś suplementy zacznij ładować jak magnes itp i wmawiaj sobie że to pomaga i powinio zacząć pomagać ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@kajak98: a jak miałeś kilkanaście lat to waliłeś konia. Jak już zwaliłeś to dostrzegałeś jakie to było bez sensu i może nawet czułeś żenadę i postanowiłeś sobie że przestaniesz.
Trwało to aż do następnego dnia.
Podobny mechanizm decyzyjny jest przy nałogach, hazardzie, alkoholu itd bo chodzi o dopaminę I te sprawy
  • Odpowiedz
@GrzegorzPorada: trudne się wylosowało, wysokofunkcjonujący alkoholik z grubsza może wieść normalne życie, z drugiej strony bezrobotny alkoholik może sobie pozwolić na mniej trunków ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
#alkoholizm od dwóch dni żyje w rozsypce, jest coraz gorzej. Obiecałem sobie że ogranicze picie i tak też sie stało. Ale dwa dni temu mama miała udar i nie moge o niczym innym myśleć niż o niej. Nie ma minuty. Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Pojawiają sie różne myśli w tym samobójcze. Sam z siebie na odwyk nie pojde. Byłem trzy razy chociaż wiem że to jedyny sposób.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarze mówią że będzie już na zawsze potrzebowala opieki.


@Legenyes: to ogarnij dupę, jak tak o niej myślisz to pomyśl że ktoś musi się nią zajmować i dobrze żeby ta osoba była trzeźwa, a nie kolejna która potrzebuje opieki.
Zgłoś się może pilnie do jakiegoś psychiatry lub przez inne lekarza jak masz myśli samobójcze aby ci coś przepisali żebyś mógł zacząć jakoś funkcjonować "normalnie" w obecnej sytuacji.

  • Odpowiedz
@Legenyes: Mój tata miał udar, wyszedł z niego normalny, został lekki niedowład w ręce i pewne problemy z równowagą. Dodam że zdrowy nie był... Więc musisz mieć wiarę Miro to po pierwsze. Po drugie musisz mieć teraz siłę za was dwoje. Mama będzie Cię potrzebować. I to powinno być dla Ciebie cholernie motywujące do działania.
  • Odpowiedz
#alkoholizm

Czy jestem alkoholikiem według wykopków, jak rzygam na widok wódki/wina/mocnych alkoholi, zapachu smaku, ale lubie sobie walnąć od 10 lat piwko 5%? Jeszcze nie zdarzyło się żeby a-----l bym ważniejszy niż cokolwiek XD ale jak czytam to chyba wedlug wiekszosci nawróconych alkoholików jestem obszczanym menelem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive: Nie ma znaczenia jaki a-----l pijesz. A to że musisz się utwierdzać w przekonaniu ż nie masz problemu i tłumaczysz, jasno wskazuje na to że problem jest.
  • Odpowiedz