Patostrimy są świetną ANTYREKLAMĄ alkoholu. Wiadomo jest czas szkoły, studiów, młodość itd. ale później "hehe ale melo, juwe-juwe-nalia kto nie pije ten kanalia, ale się #!$%@?łem hehe" u wielu zamienia się właśnie w takie widoki. Lejący pod siebie Jaca, Mariusz i Goha (+ defekująca). A to tylko jeden patostrim.

Tuczenko czy Bystrzak. Jak się patrzy na meneli obu tych alfonsów, to jednak w głowie zapala się lampka. TVP powinno wykupić do tego
Dopiero teraz zrozumiałem że #alkoholizm to choroba emocji, nie byłbym w stanie być z kobietą, nie mówię że nie miałem dziewczyn, ale tak na poważny związek to bym jej tylko życie zmarnował, bo każdą kłótnię czy coś zapijałbym.
Przykład z 7:00 dzisiaj zepsuła mi się głupia lampka i przestała świecić i już byłem taki #!$%@?, że miałem myśli żeby zapić, ogólnie ostatnio przeżywam gorszy okres.
Wiadomo siłownia czy medytacja mi pomagają na
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@chiefeng: ostatnio regularnie oglądałem koncerty z różnych edycji Love Parade. Pewnie podświadomie wracałem do czasów gdy zupełnie byłem jeszcze przed wszystkim co przeżyłem do teraz.
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 22
175 846,07 - 17,07 - 13,20 - 9,66 - 4,12 - 9,42 - 9,77 - 8,43 = 175 774,40

No elo sportowe świry,

Ci co mnie znają, to wiedzą że kiedyś lupałem tu rekordy. Potem przyszła załamka formy a i niezła kontuzja kolana.

Teraz zaś leczę się z #depresja i za bardzo polubiłem się z winem więc i #alkoholizm

No nie jest lekko panowie, ogółem to wcale się nie chce wstawać. Ale
via Wykop Mobilny (Android)
  • 18
Dzień siódmy. Wczorajszy dzień minął bez żadnych objawów, bez żadnych dolegliwości. Myślenie o alkoholu zastąpiłem m.in. myśleniem na temat korzyści - finansowych (przeliczyłem ile mnie kosztował miesięczny zakup), - zdrowotnymi (jak ciężko przechodziłem kaca), - wizerunkowymi (moją mamę bolał na sercu mój stan, w jakim mnie widziała) oraz - wolnościowymi (nie muszę martwić się że kończy mi się trunek i muszę iść np o 2:00 w nocy na stacje, że nie daje
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@missolza: nigdy nie bylem az w takim stanie by w nocy kminic alko, ale rok calkowitego odcieca od wodki mial dla mnie zbawienny wplyw. Po 2 latach folgowania ruszylem mniej wiecej rowno z toba, wiec trzymam kciuki.
#abstynecja #alkoholizm #chwalesie

Jak sobie powiedziałem, tak zrobiłem. Właśnie mija 2 tygodnie bez alko. Wcześniej praktycznie codziennie, czasem z umiarem, częściej bez.

Efekty:
Jasność umysłu - nie widzę wielkiej różnicy w stosunku do popołudnia po chlaniu
Chcenie - nadal mi się za #!$%@? nic nie chce
Wygląd - opuchlizna zeszła z ryja
Waga - zeszło już 5kg, ale to do spółki z powrotem na #keto
Kasa - w sumie nie liczyłem ile
@Chekatomba Trzymamy. Dwa tygodnie to z jednej strony kupa czasu, zwłaszcza jak jest silny głód... A z drugiej tyle co nic. Żeby mózgownica zaczęła jaśniej pracować to jeszcze trochę minie.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Tldr;


Ojciec mój, lat obecnie 56, od lutego tamtego roku neetuje i wychodzi na to, że prędzej się przekręci niż pójdzie do jakiejś pracy.

Z poprzedniej roboty (jeździł jako kurier paletowy w hurtowni budowlanej) wyleciał z hukiem, bo prowadził będąc pijanym (2.5 promila).

A z czego żyje? Najpierw z oszczędności, teraz już tylko z renty rodzinnej po swojej żonie a mojej matce. No i chleje. Z przerwami. Najpierw potrafił nie pić 3
@StefanBadyl: trzymaj sie Mireczku.
u mnie w rodzinie tego typu przypadek byl, ale niestety sytuacja poprawila sie dopiero kiedy delikwent sie przekrecil od picia. (_ )

edit - poprawila ze wszyscy odetchneli z ulga.
Właśnie zobaczyłem shota jak magical był witany dzisiaj drugi raz chlebem i solą - już w domu. Na tym shocie widzę jak Jaca w ciągu dwóch lat postarzał się o 20 i nie może ustać, choć to ustanie może spowodowane skrajnym #!$%@? a nie objawami piramidowymi, ale tu chyba już obie kwestie wchodzą w grę jednocześnie. Przepraszam, ale dla chłopa to bliżej niż dalej. ()
#danielmagical #alkoholizm #
Ogólnie to od tygodnia już nie palę, nie pije i wróciłem na siłownie po 4 miesięcznej przerwie. Przez te 4 miesiące wróciłem totalnie do starych nawyków czyli do fajek, browara po robocie i wódki w weekend. Dodam że na siłownie chodziłem przez pół roku i w tym czasie używki skutecznie ograniczałem i było fajnie. Jaki z tego wniosek?


#papierosy #alkoholizm #mikrokoksy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
W piątym dniu organizm się uspokoił, ale w głowie jeszcze myśli krążą za alkoholem.

Pierwszy to były zlewne poty ból kolana spanie po 15 minut chwilka pobudki i ponownie. Drugi podobnie.. trzecim duża chęć powrotu do picia zastąpiona ciągłym zajadaniem się różnymi owocami (aby nie przytyć). Czwarty dzień w pracy to nie było problemu .. zwykły dzień w pracy.. Dziś spałem ok 5h i 30 minut (czuje się w miare wyspany) ..
@missolza działaj na 24h, dziś nie pijesz i tylko to jest ważne a jutro się zobaczy, ważne jest dziś i następne godziny bo tylko na nie masz realny wpływ. Nie katuj się myślami że już nigdy nic, tylko 24h. I tak codziennie ( ͡º ͜ʖ͡º)