@Lucky_Charm: pragnę podkreślić, że to jego historia. Żyję na tym świecie trochę i zauważyłem, że często takie historie się nie kleją. Do tego im bardziej z-----a jednostka, tym większe przekonanie o swojej niewinności i demonizowanie drugiej strony.

Ostatnio widzę w mediach społecznościowych żale jednego typa z kręgu znajomych, którego zostawiła żona i zabrała dziecko - on oczywiście głośno płacze, uzewnętrznia się, publikuje. Jakby posłuchać jego historii to idealny człowiek, biedny,
  • Odpowiedz
Ile trwają wasze wizyty na terapii u psychoterapeuty?
Albo ogolnie ile zazwyczaj trwają?

U mnie to jakies 50 minut i za kazdym razem sie wkrzam ze nie wszystko powiedzialem bo nie starczylo czasu, albo nie wszystko zdązylem wyjasnic i on coś wg. mnie błędnie ocenił itd. Co tydzien to samo i denerwuje sie tym przynajmniej do końca dnia

#psychoterapia #psychologia #psychiatria #pytaniedoeksperta #rozwojosobisty
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milanek93: 2 lata temu skończyłam terapię co trwała 2.5 roku i rozwiązała większość moich problemów. Obecnie wróciłam na spotkania terapeutyczne raz w miesiącu, bo jeden moj problem powrócił ale raczej będzie on do ogarniania skutków a nie samego źródła problemu bo chyba jest nierozwiązywalny. Także ogólnie uważam moją terapię za sukces, choć jeden problem mnie nawiedza od czasu do czasu. Poprzednie terapie miały ten problem że terapeuci nie mieli na
  • Odpowiedz
Ostatnimi laty coraz częściej łapią pijane kobiety za kółkiem, Przynajmniej rzuca się to w oczy e doniesieniach prasowych. Tak samo z przestępstwami popełnianymi przez kobiety. Domniemam, że wynika to z tego wynika to z tego, że co prawda mają jeszcze dużo przywilejów systemowych lecz powoli i systematycznie ubywa spermiarzy i kukoldow usługujących. Kobiety chyba zaczynają odczuwać co to znaczy brać odpowiedzialność za swoje czyny i pojawia się stresik. Aż strach pomyśleć co
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyliście, że role się odwróciły i teraz faceci zakładający stowarzyszenia na rzecz równouprawnienia mężczyzn są wyszydzani i wyśmiewani jak kobiety ponad 100 lat temu xD? Musimy też słuchać takich samych rzeczowych "argumentów" jakie wtedy padały też od obu płci np. "Zawsze przecież tak było", "No i po co to wszystko", "Nudzi wam się? Za robotę się weźcie", "To nic nie da", "Chcesz walczyć z naturalnym porządkiem?", "Chyba nie jesteście prawdziwymi mężczyznami". Po
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbardziej znienawidzonym przeze mnie momentem wesela czy innych dużych imprez jest chwila, gdy orkiestra puści nasz znany, polski przebój zespołu Big C-c "Facet to świnia". To co się dzieje wtedy z kobietami potrafi przekroczyć ludzkie pojęcie. Odpala się w nich jakaś zwierzęca feministyczna natura i parkiet nie różni się za bardzo od wybiegu. Paluchy wskazujące niczym świdry niemal wbijają się w klatki, czoła, buzie i inne części ciała swoich partnerów oraz rzucają
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pshybysz:
Ja w---------m jak najszybciej. A już na pewno przed północą... Te oczepiny. Nie wiem jak u was, ale tutaj na południu, też są takie w wersji, że kawalerów zapraszają do tych wygłupów, i kurde to jest żenada w c--j jak wyciągają 35 łatka do grona 18-22latkow. To tak jakby dostać mokrą scierką w mordę... Dlatego na weselach zasada prosta: życzenia, koperty, kolacja, ciastko i do domu...
  • Odpowiedz