Siedzisz na tagu, glówkujesz jakby tu rozwiązać problem demografii i niskich emerytur.
Może odciąć bezdzietnych od systemu emerytalnego?
Może znieść antykoncepcje, żeby więcej dzieci się rodziło z przypadku?
I siedzisz latami i myślisz i odkładasz na emeryture i w wieku 60 lat pyk, dostajesz zawału i papa emeryturko xD
(
Może odciąć bezdzietnych od systemu emerytalnego?
Może znieść antykoncepcje, żeby więcej dzieci się rodziło z przypadku?
I siedzisz latami i myślisz i odkładasz na emeryture i w wieku 60 lat pyk, dostajesz zawału i papa emeryturko xD
(




























Tak straszą że nie ma tych dzieci, pustki, wymieramy a przecież współcznnik dzietności to obecnie 1,09–1,1 czyli statystycznie każda ma 1 dziecko. Przecież to sporo patrząc na to z perspektywy ogólnej. Stąd czasem widzę wpisy na wykopie że ktoś zdziwiony ile dzieciaków widział w parkach albo że każdy znajomy ma dzieciaka i nie widzi tej zanikajacej tendencji. Po prostu nie ma ich
@gabonczyk: czyli historia zatoczy koło i znowu się będzie robiło dzieci jako narzędzie do pomocy i polisa na starość