VaizardOmbre via Wykop
@BlueGryf: 300k to kosztuje całe 6 lat studiów na Uniwerku Medycznym xd po 25-30k za semestr.

Studenci na płatnym kierunku lekarskim jako jedyni mają gwarant tego, że koszty ich studiów zostaną pokryte w 100% przez podatnika pod warunkiem, że przepracują 10 lat w swoim zawodzie. Później ci studenci wchodzą do zawodu, w którym braki kadrowe pozwalają im trzymać szpitale za pysk i zarabiać 70k
z
źródło: obraz
Pobierz
źródło: IMG_6885
Pobierz
źródło: lionel%20messi-argentina-20241015
Pobierz

źródło: temp_file4920991951552400998
PobierzMikroblogger
od 17.07.2024
Rocznica
od 31.05.2026
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Jeżeli obywatel udowodni, że nie ma pieniędzy na komercyjną pomoc prawną z wolnego rynku, to Państwo zapewnia takiemu obywatelowi prawnika z urzędu, który reprezentuje jego interesy.
Sprawa, do której dotyczy zostałem wyznaczony dotyczy umieszczenia starszego Pana w Domu Pomocy Społecznej.
Jeszcze nie zapoznałem się z wnioskiem o zamieszczenie w DPS, nie odbyłem rozmowy z „klientem”, ale
źródło: IMG_6896
Pobierzźródło: c9ef089f-4433-464a-ba32-55336e60c1af
PobierzWięc robię sprawę za 240 zł, gdzie rynkowo wziąlbym 10-20 razy więcej. Wszystko w imię sprawiedliwości społecznej.
Bo byłoby absurdem jakby prawnicy mieli wszystkie sprawy karne prowadzić za 600-900 zł, a takie stawki są w rozporządzeniu.
Zastanów się nad jakościà obrony za 900 zł ¯\(ツ)/¯.
W sprawach karnych masz sytuacje, kiedy musi obligatoryjnie występować obrońca (np. w sprawach o zbrodnie). Nie ustanowisz obrońcy za pieniądze, to dostaniesz z urzędu, ale to dotyczy kilku innych przypadków jeszcze.
Aby dostać z urzędu musisz być gołodupcem¯\(ツ)/¯. Zero oszczędności, majątku ruchomego i nieruchomego, jakaś skromna renta albo emerytura itp.
Zresztą sory, ale nie mamy Nieodpłatnej Pomocy Fryzjerskiej, Nieodpłatnej Pomocy Hydraulicznej. Mieszkania też mi nikt za darmo nie wyremontuje, a dach nad głową i poczucie bezpieczeństwa jest podstawą ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Teraz trudno o klienta i to jeszcze płacącego, więc nie podzielam Twojego zdania.
Płaca minimalna i ZUS wzrosły x razy przez 20 lat, a obecne stawki za sprawy z urzędu jedynie symbolicznie, np. z 120 na 240 zł, z 600 na 900 (sprawa karna).
To nie są pieniądze ekwiwalentne dla 9 lat nauki.
Ale w sprawach cywilnych nie musisz mieć prawnika poza składaniem skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego¯\(ツ)/¯. A Mimo to jak jesteś biedny to dostaniesz prawnika.
Ale jak jesteś biedny, to nie dostaniesz darmowej ekipy remontowej czy mechanika samochodowego.
Lekarze podobnie wskazują, że hydraulik "robol" bierze 250 zł za czynność, ale on takich czynność ma 2-3 w ciągu dnia, a lekarz w ciągu godziny obcyka 3-4 pacjentów za 300 zł minimum :)