@Davczo: zależy. Jak przesiada się 20 osób a opóźnienie jest małe to może poczekać. Jak przesiada się jedna a opóźnienie jest duże to przecież nie będzie czekał. Wszystko zależy co się bardziej opłaci linii lotniczej.
  • Odpowiedz
Ostatnio pytałem o wynajem samochodów w Polsce, temat częściowo ogarnięty ale mam takie pytanie. Przylatuje i wylatuje linia Ryanair i właśnie w ich aplikacji są różne oferty i promocje na wynajem w poszczególnych firmach. Patrząc w innych wyszukiwarkach lub bezpośrednio na stronie wypożyczalni jest znacznie drożej. I tutaj pytanie, czy warto skusić się na niższą cenę wynajmując przez Ryanair czy jednak będą problemy? Z tego co zauważyłem to firmy często naciągają na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FeyNiX: miszkasz w Uk to bierz ubezpieczenie z worldwideinsure na rok w cenie jednego wynajmu. Nadal bedziesz musial zostawic depozyt. Uzywam od lat, poza bardzo specyficznymi wyjatkami nie biore nigdy ubezpieczenia z wypozyczalni. Nikt nie moze Cie zmusic do wziecia dodatkowego ubezpieczenia (wyjatkiem jest brak karty kredytowej).
  • Odpowiedz
@FeyNiX: Jak weźmiesz ubezpieczenie bezpośrednio w ubezpieczalni to w wypadku szkody po prostu oddajesz auto i tyle (zakładając, że masz full coverage). Jak weźmiesz u pośrednika to musisz sam pokryć excess według cennika wypożyczalni a potem sam dochodzisz zwrot z ubezpieczenia. Więc pytanie ile dla ciebie jest warty święty spokój. A jak się zdecydujesz jednak na ubezpieczenie zewnętrzne to po prostu odmów brania z wypożyczalni, oni będą wciskać tak czy
  • Odpowiedz
Hej! Zamierzam zabrać różową do #poznan na jeden dzień w piątek. Planuje pojechać wygodnie pociągiem. Głównie chcę pochodzić i pozwiedzać trochę miasta, pewnie dnia nie starczy na całość. Mirasy z Poznania - proszę o jakąś „trasę” na której zahaczymy o jakieś fajne zabytki i miejsca, a potem jakiś obiad i kawka i do domu. Wysiadka na Dworcu Głównym.

#poznan #lechpoznan dla zasięgów haha #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam Państwa :). Przychodzę z pewnym zapytaniem do was. Na takich wakacjach byłem raz w życiu i było to rok temu w Turcji. W tym roku zastanawiam się nad takimi krajami: Albania, Bułgaria, Czarnogóra lub Chorwacja. Jaki kraj polecacie pod taki all inclusive? Pozdrawiam
#podroze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Barcelona to jedno z tych miast, które większość osób kojarzy tylko z Sagradą Famílią i plażą, a w rzeczywistości atrakcji jest tu tyle, że spokojnie można zwiedzać kilka dni i się nie nudzić. Co warto zobaczyć w Barcelonie?

Przewodnik po Barcelonie

✅ Sagrada Família – najbardziej znana budowla Gaudíego i symbol miasta. W środku wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach.
✅ Park Güell – kolorowa architektura, mozaiki i jeden z najlepszych punktów widokowych na Barcelonę.
podrozebezosci - Barcelona to jedno z tych miast, które większość osób kojarzy tylko ...

źródło: hospital-sant-pau-barcelona-atrakcje-co-zobaczyc

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ramirezvaca

@Famine: oj nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo :) wczoraj był upierdliwy odcinek, a na placach trochę kilogramów wisi. :)


Właśnie, że zdaję bo w lecie uskuteczniam ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Znalezisko - Tony Halik i jego droga do sławy (https://wykop.pl/link/7904365/tony-halik-i-jego-droga-do-slawy)

Tony Halik był jednym z najbardziej znanych polskich podróżników. Zanim jednak stał się gwiazdą telewizji i autorem bestsellerów, wraz ze swoją francuską żoną wyruszył w podróż przez obie Ameryki. Dlaczego Halikowie w pewnym momencie zostali praktycznie bez pieniędzy?

Po 1955 roku Mieczysław Sędzimir Antoni Halik uzyskał argentyńskie obywatelstwo (jego żona Pierrette cały czas posiadała tylko francuskie). Od ok. 1956 roku współpracował z amerykańską
Histmag - Znalezisko - Tony Halik i jego droga do sławy (https://wykop.pl/link/790436...

źródło: tonyhalik

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sybin (rumuńskie Sibiu) był pierwszym przystankiem podczas mojej podróży po Rumunii i nie ukrywam, że zrobił na mnie ogromne wrażenie. Ta plątanina wąskich i krętych uliczek przecinających stare miasto z licznymi kamieniczkami, których historia sięga nawet XV wieku, sprawia, że aż chce się je zwiedzać. Sybin jest również miastem posiadającym mury obronne, dlatego został pierwszym rumuńskim miastem włączonym przeze mnie do projektu “Miasta stojące murem”.

Zapraszam do znaleziska

Najciekawsze atrakcje Sybina:
- Rynek i Mały
antekwpodrozy - Sybin (rumuńskie Sibiu) był pierwszym przystankiem podczas mojej podr...

źródło: 000a

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Mieszkam w Kolumbii Brytyjskiej (Kanada) i od lat szlajam się po tutejszych lasach i dziczy, zahaczając też o szlaki w USA. Długie trasy 4x4, nocowanie na dziko, ognisko, kawa i po prostu święty spokój - to moja codzienność.

Robię to od dawna, ale dopiero niedawno uznałem, że warto zacząć to uwieczniać. Tak powstał projekt 404 Repeat, gdzie zamierzam pokazywać moje wyprawy po BC i zachodnich Stanach.

Jeśli interesuje Was overlanding w
fshm - Mieszkam w Kolumbii Brytyjskiej (Kanada) i od lat szlajam się po tutejszych la...
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wypiek
  • 124
@Trzezwiejacy_Pijaczyna Tak, to zupełnie legalne. W Kolumbii Brytyjskiej ogromna większość terenów to tzw. Crown Land, czyli ziemie publiczne, na których biwakowanie i jazda są dozwolone. Do tego dochodzi potężna sieć dróg leśnych (logging roads) oraz oficjalne szlaki offroadowe.

W USA sytuacja wygląda podobnie, zwłaszcza na tzw. terenach BLM (Bureau of Land Management). To ogromne połacie ziemi publicznej, gdzie offroad i nocowanie "na dziko" są jak najbardziej legalne i bardzo popularne.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 98
@Trzezwiejacy_Pijaczyna: Standardowy wypad na weekend to u mnie zazwyczaj od 300 do 700 km. Jeśli jednak ruszam na coś dłuższego, to licznik bez problemu dobija do kilku tysięcy. Odległości są tu po prostu kosmiczne. Zdarza mi się jechać 10 godzin ciągiem, a krajobraz za oknem prawie w ogóle się nie zmienia.
  • Odpowiedz