Za chwilę się zacznie nagonka na nieruchomości z powrotem - ceny paliw biją rekordy, a wiadome, jak paliwo idzie do góry to wszystko idzie do góry. Podrożeje pewnie wszystko w sklepach, więc pojawi się również okazja na to, żeby mieszkania w blokach z wielkiej płyty z lat 70-tych pogonić po 25k za metr ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#nieruchomosci
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonim5: a jakie mogą być długi na działce? nie zapłacona składka działkowca i ewentualnie dzierżawa ale to są grosze i dość skutecznie jest egzekwowane
  • Odpowiedz
Kataster od lewicy - jego najwieksza zaleta jest to ze MOZE przejdzie, najwieksza wada? Jego wysokosc, ktora jest zbyt niska zeby cos znaczyla.

Taki troche ruch pozrowany - zeby sie razem odwalilo od wlodka, ze on tez walczy o sprawe mieszkaniowa.

#nieruchomosci
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#googlestreetview to super sprawa, na dole jest podana data dodania zdjęcia. Sprawdzałem jedną działkę pod #nieruchomosci i okazało się, że data zdjęcia to 2015r i już wtedy widniała tabliczka agenta nieruchomości ze sprzedażą. 10 lat nie udało się złapać frajera i twardo trzymali ogłoszenie, a teraz nagle 500k mniej cena :))))) wcale nie widać nagłęgo ciśnienia na sprzedaż. Ale pamiętajcie, będzie tylko rosło xD
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@MisterMinister: gdzie dokładniej? wawa-zachód przez 3 nowe stacje metra pęcznieje, cały pasek od s-ki do lazurowej pola kapusty zamieniane na apartamenty to i ceny pompowane, szeligi i inne przestrzenie magazynowe nagle działki po 700k/m. Ożarów i Chotomów całkiem ok cenowo, kampinos ceny lecą w dół. Więc zgadza się "to zależy"
@Fredi_Kamionka_Gmina_Burzenin ale to dokładnie tam sama tabliczka co jest teraz.tam się nic nie zmieniło przez te lata. Moja hipoteza
  • Odpowiedz
#nieruchomosci szukam działki pod magazyn, jaka bieda z działkami to masakra. Tanio już było

Pozostaje mi czekać jak spadkowiczom żeby ktoś splajtował i żebym obkupił się na czyjejś krzywdzie. Najlepiej jakiś hatfu Janusz przedsiębiorca deweloper, wtedy będę miał szacunek … a na wykopie on się liczy - szacunek spadkowiczy z ulicy … ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci jak pozbywacie się pasożyta w transakcji kupna-sprzedaży? coś poza podpytaniem sąsiadów o kontakt do właściciela działeczki? są niby te pseudo portale z księgami wieczystymi na seszelach, ale nie wiem jak z legalnością zdobycia takich danych i ich użycia.

A może jakaś wy*ebka na agenta? słup który podpisze "lojalke" z pasożytem z zadaniem załatwienia kontaktu?:)
Jakby mi się udało załatwić tak z 7-10 telefonów do sprzedających (tym którzy zaczęli urealniać
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Samara__Morgan: co? Księgi są faktycznie publicznie dostępne i legalne, ale niczego kupować nie trzeba. Problem w tym, że aktualnie (po interwencji PUODO, który ma w tej kwestii spór z Głównym Geodetą Kraju) ukryte są numery poszczególnych ksiąg. Możesz je dostać jak wykażesz interes prawny, możesz też kupić od zorganizowanych grup przestępczych, które wykradły te dane tuż przed blokadą (hehe) i sprzedają z firm zarejestrowanych w rajach podatkowych.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@pepedros

Moim zdaniem szacowanie na podstawie RCN jest okej bo skoro masz tą ruderę to ją sprzedaj a nie kisisz (a jak jesteś biedną babcią to i tak nie zapłacisz bo podatek jest od 3)
  • Odpowiedz
@Famine: RNC też nie jest lekiem na wszystko, bo to za ile sprzedałeś nie zawsze oznacza ile ono jest warte. Może sprzedałeś fliperowi za pół ceny, bo miałeś nagłą potrzebę. Czy to oznacza, że mieszkanie jest warte 50% swojej wartości rynkowej? A może trafiłeś na frajera i sprzedałeś za 200% ceny?
Poza tym RCN wlicza w cenę metra wszystkie dodatki typu komórka lokatorska, miejsca parkingowe itp. To też nie jest
  • Odpowiedz
Dobra a tera wszyscy siadają na d00pie i się skupiają bo będzie trudne: li-cze-nie. niestety, czasem nie ma wyjscia

A wiec spadkowicze (a tak właściwie to chyba już ostatni samuraj bo spadkowicze na przestrzeni lat się zmienili jak w memie z dużym psem potężnym i tym małym krwiem płaczącym).

Czy opłacało się wynajmować? Dajemy jakieś z pisdy najbardziej prospadkowe założenia, żeby dać im jeszcze większą przewagę niż w warunkach rzeczywistych i jedziemy:

1.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pysznewpierdalator: to nie jest największe możliwe ekstremum. Poczyniłeś założenia w oparciu o niedawne dane historyczne - tj. nieruchy stałe lub w górę (znaczy się nigdy w dół - tyle to nie).

Faktem jest, że ludzie czekający na spadki często przeceniają swoją przewagę; nawet przy założeniach ustawionych pod nich ta przewaga bywa dużo mniejsza, niż im się wydaje. Nie możesz jednak lecieć absolutyzmem pokroju "czekanie prawie nigdy nie wygrywa" albo "kupno
  • Odpowiedz
#nieruchomosci

@del855 skoro sam piszesz ze nominał to śliski temat to rozumiem, ze rozmawiamy tu o cenach realnych?

A zatem: jeżeli zakładamy ze większość młodych tagowiczow i ludzi z którymi polemikę prowadzimy posiłkuję się kredytem przy zakupie nieruchomosci (myślę, ze to zdrowe założenie i możemy się tu zgodzić), to przyznajesz, ze kredycie asap żeby zablokować nominał jest najkorzystniejszym rozwiązaniem od razu jak się ma zdolność kredytowa?

bo dla osoby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kredyt bierzesz na 30 lat, więc jak rozumiem jesteś pewny, że przez 30 lat nie będzie realnie ujemnych stóp, wzrostu wynagrodzenia, rosnących cen nieruchów i inflacji?


juz ci chyba dzis pisalem, ze slogany to nie jest rzeczywistosc

to wszystko co wymieniasz zdarza sie z demografia i konczy dywagacje

jestem
  • Odpowiedz
Do pierwszego lokalu - to ten na którym mi najbardziej zależało, oprócz mnie była tylko jedna kobieta,
niestety mocno podbijała stawkę i w końcu odpuściłem bo za dużo wyszło.
Do drugiego lokalu, oprócz mnie licytowało małżeństwo, koleś podbijał, w końcu odpuścił i wygrałem ten lokal.

Podsumowanie:
Średnio jestem zadowolony, chciałem ten pierwszy lokal, a ten drugi również ale za najniższy czynsz, ale w sumie ujdzie, nie jest źle.
@maciss +19
Staję jutro do przetargu publicznego na wynajem lokali użytkowych, zapłaciłem wadium za dwa lokale, żeby zwiększyć szansę, chcę tylko jeden. Jak interesuje cię jak to wygląda i czy uda mi się wygrać licytację to zaplusuj wpis, zawołam jutro po 16.

#nieruchomosci #wynajem #przetargi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Z ciekawostek formalnych, to muszę zapłacić kaucję w kwocie 4 czynszów, oraz mogę po roku starać się o wykup lokalu w bodajże 3 ratach. A i jeszcze mogę zrezygnować z podpisania umowy, wtedy tracę wadium w wysokości 1 tys zł.
  • Odpowiedz