Mirki,

Jak sobie poradzić z czekaniem na wynik histopatologii?
Po świętach trafiłem do szpitala z podejrzeniem ropnia po stanie zapalnym węzłów chłonnych. Pobrali je i mówią że 3 tygodnie trzeba czekać na wyrok...

Rana goi się teoretycznie dobrze. W jednym miejscu obrzęk zszedł jednak w innym nadal jest dość mocny. W ranie zrobił się już włóknik i rana ładnie zarasta. Codziennie zmieniamy opatrunki, walczymy z odparzeniami po plastrach itd. kolejna kontrola w
@Pyrpyrpry dzięki Mireczku, przez ostatnie 5 dni przewalilem całą dokumentację jakieś 1600 stron aby zdać test. Test zdałem i nie wiem już co czytać. Kundel pełen książek ale nic mnie nie interesuje lub zawieszam się na czytaniu... Mój umysł jest wspaniały do pracy ale jest moim przekleństwem jeśli chodzi o takie sytuacje.
Już żeby nie czytać głupot rozmawiam i GPTchat bo ten przynajmniej mi nie gada głupot...
Ale już mnie #!$%@? to moje życie...
Od urodzenia życie mnie kopie i poniewiera. Rodzinka zakrawająca o patologie, bieda, dużo stresu i nerwów w domu, mama zachorowała na raka, traktowany jak dziecko drugiego sortu etc Niestety bywa, nie każdy w życiu ma kolorowo.
Postanów że nigdy nie będziesz taki jak Twoi rodzice i postanów zmienić sporo w swoim życiu ay było lepsze. Gdy inni znajomi się bawili na wakacjach Ty zapieprzałeś wyrywająć
źródło: comment_1672705049HgjopWUscI4hudHmc3A9hH.jpg
Mirki, trzymajcie za mnie kciuki.

Jestem obecnie na chirurgii. Jak wcześniej pisałem, miałem stan zapalny węzłów chłonnych. W pierwszy dzień świąt zaczęła mnie trochę boleć pachwina. Wziąłem ibuprofen i przestało. W drugi dzień świąt pojawiła się mega opuchlizna aż ciężko chodzić a jedna noga od drugiej była szersza o 4 cm.

W środę do POZ, dostałem skierowanie na pilne na chirurgie.
Na SOR lekarze przepisali tomografię. Tomograf pokazał ropień 5x5cm w pachwinie.
Mirki, trzymajcie za mnie kciuki.

Nie mam nikogo z kim mógłbym porozmawiać. 2 tygodnie temu coś zaczęło mnie łamać w kościach. Potem w pachwinie pojawił się ból.
Mam Luxmed to pojechałem do placówki, lekarz mi powiedział tak:
Daje panu antybiotyk na pałę. Proszę brać i obserwować. Proszę wykonać w tym czasie wszystkie przepisane badania i iść do urologa - do mnie proszę nie wracać ja nie wiem co Panu jest....
No więc
źródło: comment_1671695265USICA4N7SxtkAnJDEWCdIk.jpg
@Morfi_pl: mordo, biegiem do dobrego onkologa. Nawet jakby potrzebowali dodatkowej diagnostyki, to ci dokładnie powiedzą do kogo masz iść i co zrobić. I głowa do góry, mi też kiedyś chcieli pół kolana wycinać. Dopiero onkolog mi powiedział, że chyba kogoś tu #!$%@?ło i absolutnie nie, a już miałem w ręce skierowanie na chirurgię tak jak ty.
@PrzegrywNaZawsze przeczytałam podlinkowany wątek i nie rozumiem dlaczego sobie to robisz, szczegolnie bedac w ciazy. Lekarz nie ma byc psiapsi, ale ma byc uprzejmy i nie powodowac ZBĘDNEGO stresu u pacjenta. Masz prawo do swiadczen udzielanych zgodnie z aktualna wiedza medyczna i nie dotyczy to tylko uzycia niezbednych metod i srodkow fizycznych, ale i swiadomosci i zadbania o Twoj stan emocjonalny. Ginekologia, a co dopiero poloznictwo to specyficzna dziedzina i wymaga szczegolnego
Mirki oraz Mirabelki drogie,
Długo się wzbraniałem przed tym by napisać tutaj post w takim stylu, ale sądzę że to jest właściwe. Mój Tata od kilku lat choruje na złośliwy nowotwór krtani, my jako jego dzieci nie jesteśmy w stanie zapewnić mu takiej ilości pieniędzy na tą całą walkę ile moglibyśmy, nawet pracując max. godzin. Jest to nierealne, chociaż sam bardzo się starałem wycisnąć z siebie jak najwięcej by cokolwiek pomóc, to
@clas: mniejsze czy wieksze (przy okazji), tak pytam


@rrobot: Rozmiar ten sam (mi bardzo odpowiadający zreszta). Pojawił się przez chwile pomysł większej (rozważanie było teoretyczne) ale pierwsza była na NFZ wiec żadnej możliwości. A nawet gdyby była to głupio przez prawie rok byłoby mieć jedną większą.
Teraz to prywatna robota (co ciekawe w Europejskim Centrum Zdrowia pacjent komercyjny na karcie jest oznaczony paskiem który wyglada jak zabrudzenia przy uszkodzonym bębnie
@KollA: Na przykład wszystkim cudownym kobietom, które przeszły chemioterapię i w jej wyniku straciły włosy, a nie jest ich stać na zakup peruki z naturalnych włosów - są one drogie ze względu na koszt samych włosów i prace nad peruką. Te, które są syntetyczne są o wiele mniej wygodne, jest w nich gorąco i nie wyglądają naturalnie, nie zawsze można tez je stylizować.
Fundacja Rak’n’Roll dzięki włosom, które przekazują charytatywnie różne
Hematolog: chciałbym, aby terapia lodami pacjentów w trakcie chemioterapii była szeroko wprowadzona >>> ZNALEZISKO

Lody u pacjentów onkologicznych w trakcie chemioterapii wykorzystywane są jako środek do schładzania uszkodzonych śluzówek. "W takich sytuacjach lody łagodzą ból i zapewniają przyjęcie co najmniej minimalnej ilości płynów czy pokarmu. Najczęściej w medycynie w tym zakresie wykorzystywane są kostki lodu lub wiórki lodowe" - powiedział PAP doktor Emilian Snarski, hematolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, współautor publikacji nagrodzonej
źródło: comment_1664123798MBiW4vbfKLZ8zf3fA5Xjkh.jpg
Jak zrozumieć kogoś kto palił 30 lat......i dostał prezent w postaci raka płuc, teraz płacz i lament, dlaczego ja
( ͡° ʖ̯ ͡°) ¯_(ツ)_/¯

Ostatnio słyszałem fajną angdotkę, jak odpowiedzieć komuś kto mówi, że jego dziadek palił całe życie i żył 80 lat odpowiedź na to jest prosta, żeby nie palił to może żyłby 100

( Już pomijam, że znam takiego dziadka i pół dnia kaszle mało płuc
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3115
Pijcie ze mną kompot mircy
Tata 63 lata, miał nowotwór jelita grubego, zajęte prawie ponad 10 cm jelita i prawie cały pęcherz, usunięte 20 cm jelita, no i właśnie prawie cały pęcherz
Pół roku chemioterapii na ścieżce pomarańczowej
Dziś po 8 miesiącach od ostatniej chemii mamy wyniki tomografu i wszystko czyste, z krwi markery nowotworowe też w normie!
Nie mogłabym być bardziej szczęśliwa ()
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1218
Moje ostatnie pół roku w pigułce.

1. Guz mózgu
2. Złamana ręka na hulajnoge przez pedalarza
3. Nowotwór jądra
4. Przerzuty na płuca
5. W poniedziałek zakończył się związek po prawie 10 latach
6. Szef nie chce przyjąć wypowiedzenia, wysłał mnie na urlop
7. Nie mam gdzie mieszkać

Jakieś pierdoły po drodze były ale nie pamiętam, cały czas zasada wyparcia była.

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia, bo mój nie będzie.

#
Chciałbym jedynie przypomnieć i również podziękować każdemu który mamie już pomógł np. w zbiórce na perukę. Mama do końca nie rozumie czym jest wykop i dlaczego ludzie dają pieniądze na opatrunki, lekarstwa, suplementy, dla obcych ludzi, no kocham was za każdą złotówkę bo wszystko się przyda.

Jeśli chce ktoś pomóc to BLIK 731 176 911, ale rozumiem że możecie mieć podejrzenia że scam więc każdemu kto chciałby pomóc to niech napisze PW