pewnie że są utrudnione. są podobno auta gdzie do wymiany żarówki trzeba błotnik rozbierać
@PotwornyKogut: Spotkałem taki, z tą różnicą, że jak się zabraliśmy do robienie to się okazało, że nie cały błotnik tylko w błotniku masz okienko rewizyjne. Koło najpierw skręcasz na maksa, otwierasz okienko i masz świetny i wygodny dostęp. Dużo lepsze i szybsze to niż demontaż lampy lub zabawa w łamanie ręki by się zmieścić niemalże na


















Nie ma samochodu? To niech go kupi, zrobi prawko. Albo kupi skuter, nawet pięćdziesiątkę. Lub rower elektryczny z silnikiem w kole, co da jej prędkość przelotową na płaskim bez wysiłku 25km/h zgodnie z przepisami. A takie już za kilka tysięcy są.
Mam też znajomych co mają dwa sklepy. Członkowie ich rodziny też mają sklepy, każdy robi swój. Mogliby tworzyć sieć, mają