3 marca 1948 roku rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pileckiego. Pilecki, żołnierz AK, więzień i organizator ruchu oporu w Auschwitz i autor raportów o Holokauście, został aresztowany przez władze Polski Ludowej w maju 1947 roku.

Proces poprzedziło kilkumiesięczne śledztwo, w trakcie którego Pilecki był wielokrotnie torturowany. Rozprawy odbywały się przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie. Na ławie oskarżonych zasiadło kilka osób, w tym także Maria Szelągowska i Tadeusz Płużański.

Pilecki został oskarżony między innymi
CiekawostkiHistoryczne - 3 marca 1948 roku rozpoczął się proces rotmistrza Witolda Pi...

źródło: Proces Pileckiego

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalezisko - Kazimierz Kwiatkowski - Polak, który został bohaterem Wietnamu (https://wykop.pl/link/7900181/kazimierz-kwiatkowski-polak-ktory-zostal-bohaterem-wietnamu)

W pierwszej kolejności trafił na kompleks świątyń w sanktuarium My Son. Najpierw zajął się ich opisaniem i inwentaryzacją, później nadzorował proces rozminowywania terenu. Dopiero po tym mógł zabrać się za konserwację zabytków. Kwiatkowski podszedł do tego z najwyższą starannością. Nie chciał iść na łatwiznę i stosować najprostszych rozwiązań architektonicznych. Zależało mu na tym, by jak najwierniej odtworzyć zburzone obiekty. Dlatego jego
Histmag - Znalezisko - Kazimierz Kwiatkowski - Polak, który został bohaterem Wietnamu...

źródło: kwiatkowski

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famine: normalne przy każdej rewolucji. Ludzie potrzebni do przejęcia władzy a ludzie potrzebni do utrzymania już przejętej władzy to zupełnie różni ludzie. Dlatego udana rewolucja pozbywa się części rewolucjonistów a dogaduje z ludźmi starego systemu.
  • Odpowiedz
New York, Środa, chłodny ranek 14 Listopada 1888 roku, godzina 9:40, Nellie Bly amerykańska dziennikarka śledcza pracująca dla New York World wyrusza właśnie w niesamowitą podróż inspirowaną powieścią Juliusza Verne'a "W 80 dni dookoła świata". Z zamiarem zrobienia tego w mniej niż 75 dni, wyrusza parowcem do Londynu z zamiarem przemierzenia Europy przez Francję i Włochy, przepłynięcia kanału sueskiego dalej w drodze do Indii, Hong-Kongu, Japonii, aby wylądować w San Francisco skąd
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Nazywam się Maximus Decimus Meridius…” czyli jak jedna liczba robi Rzym

Gdy Maximus w „Gladiatorze” wypowiada swoje pełne imię, brzmi to jak deklaracja władzy nad życiem, ale w samym środku tej kwestii siedzi detal, który jest bardziej rzymski niż cała filmowa zbroja: „Decimus”. To nie jest ozdobnik scenarzystów ani przypadkowy łaciński dźwięk. To realny trop, bo w starożytnym Rzymie część imion męskich była dosłownie liczebnikami porządkowymi i znaczyła dokładnie to, co sugeruje ucho:
IMPERIUMROMANUM - „Nazywam się Maximus Decimus Meridius…” czyli jak jedna liczba robi...

źródło: Artystyczna wizja rzymskiego gladiatora inspirowana motywem z filmu

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń