Po pierwsze ci "afrykańscy" przybywają do nas z Białorusi. Na Białorusi wojny nie ma.
@hellfirehe: Zgadzam się z Tobą, ale IMHO konieczne jest małe addendum: część pontoniarzy przybywa z Niemiec. W Niemczech też wojny nie ma, natomiast niemieckie służby graniczne przywożą obcokrajowców złapanych w pasie 30 km od granicy i przekazują polskim pogranicznikom, którzy ich grzecznie przyjmują.





















@paramyksowiroza: W moim domu deski (drewniane) są suszone stojąc pod ścianą, z tyłu kuchenki gazowej i są nagrzewane przy gotowaniu na tej kuchence. Czasami któraś nieco się od tego "przypali", ale za to są naprawdę dobrze wysuszone i przy okazji skutecznie "wyparzone".
"
@Chekatomba: Ale tam nie ma takiej implikacji. Lekko zbrązowiałe deski można używać dalej, ale przypalone są wywalane.