Że internet szerzy nienawistne opinie, jest to karygodne i to może jej pogorszyć wyniki z matury xDDD
Zero sprostowań, zero wyjaśnień. Lanie wody i damage control i tyle ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Umył ręce i jedną prawdę napisał:

Oświadczam, że nie mam pełnej wiedzy
miklach25 - Że internet szerzy nienawistne opinie, jest to karygodne i to może jej po...

źródło: image

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyborcza bierze w obronę nauczycieli, którzy cierpią, bo jedyne co robią pracując to siedzenie i nic nierobienie...
Nie to co śmieciarz czy pani z żabki, oni to mają luksus!

https://www.facebook.com/pokojnauczycielski/posts/pfbid03xTXyvFsj9DJEzu56JBQLfYz9sHcrcS7iacCN1rfeagNWobCSFKnXPCfFQVLnFyEl?comment_id=1987827688528998&reply_comment_id=895586600163516¬if_id=1778051204358344¬if_t=comment_mention&ref=notif

#nauczyciele #wyborcza #szkolastandard
vartan - Wyborcza bierze w obronę nauczycieli, którzy cierpią, bo jedyne co robią pra...

źródło: siedzenie del

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem nauczycielem i zdarzało mi się siedzieć w takiej komisji. Wbrew pozorom - bardzo wyczerpujące i psychicznie i fizycznie. I uprzedzam docinki o lenistwie czy "nicnierobieniu" - jestem z frakcji (licznej) nauczycieli którzy wiele by dali aby tego dnia zamiast być w komisji poprowadzić przez te cztery godziny lekcje.

Zatem TAK, jest coś na rzeczy - chociaż nie przesadzałbym z narracja jakie to straszne. Jest po prostu dość nieprzyjemne, ale do przeżycia.
  • Odpowiedz
@rasiakg: nauczyciel wfu dostają takie 4 pytania od każdego ucznia z klasy, na każdej przerwie, przed każdą lekcją, codziennie. matematykę zostawiam tobie. po jakimś czasie chyba można mieć dość tych pytań, ale nie wiem. może ty się wypowiesz?
  • Odpowiedz
@poznajadhd_pl:

Możliwość pracy w spokojniejszym miejscu – niektóre dzieci z ADHD potrzebują mniej bodźców, aby się skupić. Szkoła może zapewnić możliwość pracy w osobnym, cichszym pomieszczeniu podczas sprawdzianów lub prac pisemnych.


Bardzo trudne do zrealizowania, w większości szkół nawet
  • Odpowiedz
@poznajadhd_pl: To, że ktoś przeszkadza na lekcji, nie jest oznaką adhd tylko złego wychowania. Przypadkiem zawsze przeszkadzają znudzeni na śmierć chłopcy, którzy woleliby kopać piłkę niż uczyć się dat bitew albo wierszyka o miłości.
  • Odpowiedz
Pytanie do matematyków, korepetytorów i nauczycieli.
Jakie działy są najłatwiejsze do nauczenia na maturę rozszerzoną z matematyki 2026, aby zdobyć pewne punkty? Powiedzmy tak około 50 %. Na czym byście się skupili najbardziej jakbyście mieli uczyć kogoś kto nie ma rozszerzenia w szkole.
Trygonometria rozsz., rachunek prawdopod, analityczna, planimetria, stereometria, logarytmy wzór na zamianę podstawy, może zastosowania wykładniczej, optymalizacja z rachunku pochodnej, ciągi i szereg geometryczny...

Moim zdaniem dowody geometryczne jak i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzmy tak około 50 %.


@okti325: Jeżeli nawet nieźle ogarniasz matematykę to ogarnięcie tych 50% w te kilka miesięcy to nie jest coś trudnego.

Przede wszystkim trzeba ogarnąć te zadania, które są na każdej maturze i rozwiązuje się je praktycznie tak samo.
1.
  • Odpowiedz
Niesamowite to jest, jak #nauczyciele zawsze wykorzystają każdy powód, żeby mieć wolne od pracy. Inne zawody muszą normalnie pracować, ale w #szczecin gołoledź no to lekcje odwołane, bo nauczyciele nie mają jak dotrzeć do szkół.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to prawda, że zostanie #nauczyciele jest możliwe tylko po znajomości, i że większość publikowanych ofert to fake I na te godziny już mają grazynek/koleżanek?
Rozważam, czy na fire nie dorabiać jako nauczyciel informatyki, Warszawa
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@najbardziej-lysy: sprawa skomplikowana.
To zależy od miejsca. W dużych, miejskich szkołach – tych, w których brakuje chętnych do pracy i które regularnie pojawiają się w mediach w kontekście „braku nauczycieli” – rekrutacja przebiega zazwyczaj zupełnie normalnie, z ogłoszenia.

Ja pracuję w wiejskiej szkole podstawowej i jestem na tyle blisko dyrekcji (dyrektora i sekretariatu), że wiem, jak to wygląda w praktyce.

Na większość stanowisk, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi pełny etat, jest bardzo wielu
  • Odpowiedz
@najbardziej-lysy: Zależy gdzie, jaki przedmiot i jaka szkoła. Najtrudniej o etat w publicznym liceum gdzie uczniowie nie sprawiają problemów. Oprócz kilku największych miast z okolicami w wielu miejscach etat w szkole jest głównie po znajomości. Sam znam też sytuację, że w szkole był wolny etat nauczyciela niemieckiego, praktycznie do końca sierpnia ogłoszenie nie było publikowane bo posada była trzymana dla jakiejś znajomej, która w ostatniej chwili przeniosła się do innego
  • Odpowiedz