Sebastian M. i państwo z g... i tektury

Sebastian M., gdyby nie nieudolność, albo świadome niedopełnienie obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy publicznych, już dawno byłby osądzony, a postępowanie nie wyszłaby poza prowincjonalne portale czy witryny typu "Stop cham".
z- 84
- #
- #
- #
- #






















@motospamer: A czym się różni z-----------e 3 paki od z-----------a 65 km/h w zabudowanym i zabicia matki z dzieckiem w wózku na pasach? Też dożywotka?
A pomysły z podnoszeniem ręki są tak absurdalne że równie dobrze możemy im kazać zrobić pajacyka. To z definicji pieszy może być pijany, naćpany, niepełnosprawny, zwyczajnie głupi, a na kierowcy samochodu ciąży odpowiedzialność zachowania szczególnej ostrożności w okolicy przejścia dla pieszych. Bo on
@SOMEMONG: majtczak zgodnie z definicją katastrofy w ruchu lądowym nie spowodował.