- Autor nie bierze pod uwagę Technologicznej Osobowości, która może się zacząć nawet za dekadę, i próbuje prognozować dalej niż za dekadę, co przy TO jest - niemoziwe, by poprawne prognozy na ten czas tworzyć. Np. mówi, że "mało prawdopodobne byśmy opanowali syntezę jądrową w tym stuleciu". I sporo tam: "potrzeba 100 czy 200 lat do czegoś".
- Całości nie oglądnąłem, tylko wyrywki, więc mogę się mylić, ale jak się nie mylę, to


























To jest narodowa żenada, że biorą cudzy model z otwartymi wagami, który potem szkolą, i mówią - "polska AI". A takie coś prawdopodobnie potrafiłby zrobić student pierwszego roku informatyki...
A sam Bielik AI v3, to mega głupi model, może gdzieś na poziomie GPT-3,5, oparty na prostym LLMie, a koło granicznych multimodalnych LRMów - to on nawet nie stał.
Gdyby chociaż zrobili system wieloagentowy z pętla rekurencyjną, jak ten chiński 21