"W listopadzie Rafał był na delegacji na Węgrzech. Pewnego wieczoru dostaliśmy telefon – okazało się, że brat trafił w krytycznym stanie do szpitala. Koledzy z pracy, zaniepokojeni jego nieobecnością, odnaleźli go nieprzytomnego, leżącego na hotelowej podłodze.
U



















lurkuje tutaj od dawien dawna, a dzisiaj przychodzę po prośbie ;)
Moja kuzynka Hania od kilku lat zmaga się z poważną chorobą płuc. Jest szansa, żeby trochę jej ułatwić oddychanie i zbieramy na urządzenie SIMEOX, które pomaga oczyścić płuca i poprawia komfort oddychania.
Wiem,