Ten śmieć podczas rozprawy stwierdził że jest niewinny. I że bezpośrednią przyczyną zgonu rodziny był pożar a nie uderzenie jadącego 315km/h BMW. A w ogóle to KIA była już uszkodzona xD
#majtczak #pamietamy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O to dzieło #majtczak "Po przybyciu prokurator wyjmowaliśmy ciała z samochodu. W pierwszej kolejności wyjęliśmy ciało kierowcy. Później chcieliśmy wyciągnąć osobę dorosłą, która siedziała za kierowcą. Okazało się jednak, że dziecko miało nogi położone na nogach osoby dorosłej. Zmieniliśmy więc kolejność wyjmowania ciał - powiedział strażak." od samego czytanie człowiek czuje się tragicznie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@powsinogaszszlaja: Emocji zero. Po prostu za szybko przelecialem wzrokiem tekst :P W tej sprawie nie ma miejsca na emocje. Nie moze byc.

Sprawa jest prosta. Jakby nie ten koles to ta rodzina by zyla. Tylko tyle i az tyle. Zero emocji - tylko fakty.
  • Odpowiedz
#majtczak #prawo przy okazji bezczelnych wypowiedzi jego adwokatki widać jak absurdalny jest ten system obrońców.
Idea obrońcy powstała po to, żeby ludzi nie wsadzać w nieuczciwych procesach przez ich nieznajomość prawa.
Obecnie ktoś jest ewidentnie winny, a rolą adwokata jest utrudniać proces, wymyślać absurdy i korzystać z kruczków żeby wyszedł wolno. Przecie wonwypacza ideę sprawiedliwości procesowej.
W-----a mnie to.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GPT, co by się stało, gdyby oskarżony w USA twierdził, że auto ofiar miało niesprawne systemy bezpieczeństwa, które przyczyniły się do pożaru, mimo że jechał 300 km/h? Jak mogłoby to wpłynąć na ocenę sądu i ławy przysięgłych, skoro zginęły trzy osoby?

GPT:
W USA taki argument nie pomoże. Sąd uzna, że to kierowca, jadąc 300 km/h, stworzył śmiertelną sytuację. Wady auta nie zwalniają z winy. Ława przysięgłych może odebrać to jako unikanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#majtczak jedyną tam osobą z rigczem jest prokurator która mówi, że Majtczak manipuluje dowodami. Szkoda, że to co mówi nie będzie miało przełożenia na wyrok w tym kraju z kartonu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
A dwa, to dziwisz się, że obrońca robi fikołki? To jego praca


@martwa_za_zycia: nie nie dziwie się. Co więcej, akceptuje to w zupełności. Jako adwokat może robić wszystko w granicach prawa, co leży w interesie jej klienta.
A ja, jako opinia publiczna moge wyśmiewać zarówno metody jej pracy, jak i wygląd, choć to drugie, co przyznaje, jest mało ambitne.
  • Odpowiedz
@Waiter98: r---------a mnie ten system sądowy, banan zabił rodzinę, uciekł przed konsekwencjami, wszyscy wiedzą co jest pięć, a ten zamiast siedzieć w ciupie to dalej robi cyrki w sądach. I to wszystko za państwowe pieniądze.
  • Odpowiedz
#majtczak
https://www.onet.pl/motoryzacja/brd24pl/sebastian-m-jechal-ponad-300-kmh-na-zlych-oponach/ed3w21w,30bc1058

W ciągu ostatnich pięciu sekund przed uderzeniem w auto rodziny, przez cztery pierwsze sekundy Sebastian M. trzymał pedał przyspieszanie wciśnięty maksymalnie do podłogi. Kierownicę trzymał skręconą o dwa stopnie w lewo, co według biegłych było zgodne z jazdą przed siebie lewym pasem ruchu po łagodnym łuku autostrady w tym miejscu.


Dopiero na sekundę przed uderzeniem w kię, Sebastian M. puścił gaz, najpierw do połowy, potem całkiem. Pogłębiał skręt w lewo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach