Nie mam problemu z OPP. Za to "uwielbiam" ci0ty drogowe snujące się środkowym lub lewym pasem, gdy prawy jest wolny. Jeszcze uważają, że im tak wolno, bo przecież jadą "zgodnie z przepisami". Nie, nie jadą. Jedyny przepis jaki znają to ograniczenie prędkości, a i to tylko w tedy, gdy akurat jest na znaku podane.
Samotność, jak mówi jego obrończyni, bardzo mu doskwiera. Sebastian Majtczak prosił sąd o możliwość rozmów telefonicznych z żoną, choć nie wiedział, gdzie dokładnie mieszka jego partnerka życiowa.
@Tunhan: A odnosząc się do istoty, to pewnie widzisz post jakiegoś zaprzańca-ojkofoba wychowanego na pożółkłych skryptach do pedagogiki wstydu, a takich nie brakuje. Możliwe też, że to jakiś gość zadaniowany do siania podziałów, obniżania morale itd. Tych pewnie też nie brakuje.
Co wy macie z tym w-----------m wszędzie angielskich wyrazów i całych fraz w losowym miejscu w zdaniu? Żeby było bardziej światowo, hamerykańsko, mniej polacko czy jaki c--j? Nasrało k---a wszędzie poliglotów z d--y.
Powrót z niedzielnej Mszy Świętej zakończył się dramatycznie dla 85-letniego mieszkańca Bytomia. Senior został zaczepiony przez młodego mężczyznę, który zażądał od niego pieniędzy. Gdy usłyszał, że starszy mężczyzna nie ma gotówki, zaatakował go i zabrał to, co przy nim znalazł.
Jeszcze jedyn, i jeszcze roz... Koksowania istnieje, za to te chłopki pewnie już nie. Pozdrawiam obserwatora profilu "Życie codzienne w III RP" na Fb ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie milkną echa minionego marszu autonomii Śląska, a Robert Wesolny publicznie grozi Polakom słowami "przypomnij sobie Wołyń i co was tam spotkało". Może pan Robert też chce dołączyć do naszej plejady sław?
Ten "Robert" jest mocno aktywny na różnych śląskich grupach. Piszę w cudzysłowie, bo na Facebook ten typ jawił się jako: Robert Weslony, Marcin Wrobel, Martin Spatz. Ten sam styl i te same wycieczki osobiste wobec "poluchów", "poltoni" itp.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że na jezdnię niespodziewanie wbiegł pies, wprost przed nadjeżdżający motocykl. Kierujący jednośladem, 30-letni mieszkaniec powiatu kamiennogórskiego, nie miał możliwości uniknięcia zagrożenia, w wyniku czego doszło do przewrócenia motocykla.
Nie wiem, czy istnieje byt o inteligencji właściwej indywiduum, które nie czytając znaleziska, porównało zdolności poznawcze kierowcy motockla do selera. To samo dotyczy rzeszy plusujących ten komentarz oskarżający kierowcę w tej sytuacji
Prom POLSCA Baltic Ferries, pomyślnie ukończył swój setny rejs na strategicznym szlaku Świnoujście Trelleborg. Jednostka od początku roku wspiera polski przemysł oraz międzynarodową wymianę towarową i stanowi ważne ogniwo w łańcuchu dostaw między Europą Środkową a Skandynawią.
@nikosix: No, powinno. Plecam zapytać Gemini, dlaczego żaden polski rząd tego nie robi. A to Komisja Europejska musi zatwierdzać ulgi podatkowe, a to ZUS dla marynarzy, a to administracja morska musi się odbiurokratyzować. Z tego co czytam, to nawet związki zawodowe są przeciw – żeby polska bandera się opłaciła, polscy marynarze musieliby być zastąpieni np. tańszymi Filipińczykami.
@wybranyloginjestzajetyznowu: Szczerze? Na mnie Kraków miejscami robi wrażenie Bytomia – poza okolicami Rynku i Wawelu, szklanymi domami i polską deweloperską. Niby wszystko się tam pcha razem z inwestorami i turystami, więc kasy powinny być w bród, a miasto odpicowane jak na makiecie. A jest mocno przereklamowane.
Dlaczego 90% ofiar losu, które wchodzą bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, to kobiety? Wąskie pole widzenia i brak podzielności uwagi. Czyżby jakiś atawizm po setkach tysięcy lat ewolucji, podczas której musiały zbierać jagódki w buszu i obrabiać gały jaskiniowcom?
@liz_mi_piety: To jest familok. Na ogół 3 kondygnacje, łukowe okna (dawniej malowane na czerwono lub zielono), ceglane mury, drewniane stropy. Budowany obok przyległego zakładu (huta, kopalnia). Do tego nierzadko osobna komórka, chlewik, piekarok. Do mieszkań wchodzi się z sieni (korytarza) bezpośrednio do kuchni. W środku kachlok (piec). Haźlik (toaleta) nierzadko na sieni.
Mój niespełna 4-letni syn ma w przedszkolu kolegę z Ukrainy. To znaczy on sobie nie do końca zdaje sprawę z tego, że kolega pochodzi z innego kraju, nie zwraca też uwagi na to, że w sumie to trochę śmiesznie mówi po polsku (z rodzicami słyszałem, jak mówił po ukraińsku i czasami miesza). Chyba nawet koncepcja kraju jest dla niego abstrakcyjna. W każdym razie kolegi przez dłuższy czas nie było w przedszkolu i
@camelinthejungle: Poczekaj, aż podrośnie. Uruchomią się atawistyczne instynkty społeczne dążące do eliminacji z grupy niepasujących jednostek – za małych, za grubych, za cichych, za biednych itp. Niewychowane gówniaki, nietrzymane na smyczy przez rodziców to najgorsi faszyści. Może Ty akurat wychowasz dobrze, o ile nie serwujesz nam tu jakiejś ckliwej historyjki.
@Czerwone_Stringi: Chryste Pane! Dlaczego wszystko, co zrobią polskie deweloperuchy, musi być takie brzydkie? Prostopadłościenne, bez charakteru, polotu, gustu.