Najmniej pijących od 30 lat. 23 proc. Polaków to całkowici abstynenci

Według najnowszego sondażu CBOS pijących jest najmniej od blisko 30 lat. Pełną abstynencję deklaruje już 23 proc. Polaków. Najczęściej z alkoholu rezygnują młodzi, z kolei ulubionym trunkiem badanych zostało wino, które wyprzedziło piwo.
z- 686
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Spotykając się ze znajomymi, głównie z większych miast ale także i z Polski powiatowej, to rzadko widzi się już jakieś pijaństwo do odcinki. Często ludzie sami chętnie zgłaszają się na kierowców itd. albo sączą tylko p--o.
Natomiast jak mam okazję posiedzieć na jakimś spotkaniu ze starszymi osobami 40-50+ to nadal odmowa picia wódy jest czasami wręcz kojarzona z obrazą.
Dużo osób próbowało różnych rzeczy ale nie da się tego porównać do kultury picia alkoholu, która polegała i polega często nadal, na waleniu do odcinku przy każdej możliwej okacji.
Sam spróbowałem pewnych rzeczy kilka razy z ciekawości i ciężko to porównać z alkoholem. Żeby to było podobnym problemem to musiałbyś sytuację, gdzie ciocie częstowałyby cię na każdym weselu kreską, a na wizycie u babciu dostawałbyś swojskiego skręta.
Tylko żeby mnie nikt nie zrozumiał źle, że według mnie nie ma narkomanów itd.
Tu bardziej chodzi o to co napisałem
Ja tylko chcę rozróżnić moc wpływu na społeczeństwo narkotyków od alkoholu. Zawsze będzie jakaś grupa ludzi podatna na u----i, niezależnie czym te u----i będą. Natomiast nic nie jest w stanie dorównać pladze alkoholizmu z powodu tego jak silnie a-----l jest zakorzeniony w kulturze.
Jeśli nie interesują cię n-------i, to raczej nie spotkasz się z sytuacją gdzie naćpany wujek będzie cię cisnął przy rodzinie, że jesteś pipką bo nie dajesz