Polecam fajną składankę: https://youtu.be/ICsHL3K0Tq0

Większość prezentowanych w niej utworów była moimi początkami na baletach, w tańcu - bo nigdy nie podpieram ścian. Bywałem brany za zawodowego tancerza w jednej z pobliskich dyskotek: Alibi

A moje baletowe początki były w Hali Ludowej we #wroclaw'iu - na zewnątrz wesołe miasteczko i samolociki, w których piliśmy czeską wódkę z mety...

Było, minęło - obecnie domator bardziej. W sensie, że nie chce mi się chodzić
Nienawidzicie Rosji za to co robi? To jeszcze nic, dam wam kolejny powód ( ͡° ͜ʖ ͡°) Właśnie sobie oglądam film dokumentalny "Agonia" z 2020 o polskiej muzyce ludowej. Autorzy w nim mówią że muzyka #discopolo została przeszczepiona do nas z Rosji (być może to wiedza powszechna, ja nie wiedziałem). Nieprzypadkowo zatem to Podlasie jest stolicą tej muzyki. To tam trafiały pierwsze rosyjskie kasety z tego typu muzyka
źródło: comment_1667380567omW9Cu1iKmDp1f3OJDOVug.jpg
@zafrasowany: Ja mam wrażenie, że to taki miks ruskiego szanson (czy jak się to zwie) i niemal równie zje...nego italo-disco.
W każdym razie disco-polo jest jedynym gatunkiem, którego słuchania nie rozumiem i który mi działa na nerwy. Debilne teksty, tempa muzyka.
Wkurza mnie też argument typu "to się nie nadaje do słuchania ale na weselu można się przy tym pobawić". Sorry ale ja nie potrafię... mnie ta muzyka po prostu drażni.