Stacjonuje aktualnie w warmińsko mazurskim, mogę kupić tu chatę bo są tanie ale dusi mnie życie tutaj, same pola w lasy w okół. Wcześniej mieszkałem w Gdańsku to mam porównanie do większego miasta i nie nadaje się do małego. Co myślicie o przeprowadzce do Warszawy? Największy problem to ceny mieszkań ale mogę dostać mieszkanie z wojska, zawód żołnierz. Wtedy rezygnuje z mieszkaniówki 1800zl i zostanie z 6500 na rękę, ale nie płacę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sberatel: nie mam jakiejś konkretnej listy ale wyobrażam to sobie w ten sposób że jeśli coś można zrobić w miarę prosto typu zmienić filtry, olej to chciałbym to umieć zrobić

I ogólnie mieć poczucie że wiem co się przede mną dzieje jak siedzę za kierownicą
  • Odpowiedz
#warszawa Chce regularnie jezdzic na kluby i probowac cos wyrwac bo w moim zalesiu sie nic nie dzieje wiec wynieram stolyce
Gdzie sie można pare godzin przespac aby ochrona nie wyrzuciła ? Potrzebuje takie miejsce tylko w ciagu dnia w sobote .. Rzeczy zostawie wiec nie beda mieli z czego okrasc..
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@new-object: Miasto w wielu przypadkach spier.... bo jakiś debil zaprojektował 30 miejsc postojowych na osiedlu, gdzie potrzeba ich 100 i ludzie parkują na ścieżkach rowerowych. Nie uważam, że dobrze robią, ale to powinno kogoś zmusić do myślenia. Mandatem dla kierowcy nie rozwiążą problemu braku miejsc parkingowych w miastach.

Społeczniaki jak mają tylko czasu i chęci to zamiast podpiedalniem, powinni zająć się źródłem problemu.
  • Odpowiedz
hej Murki spod mojego tagu: #w8jek
mój film animowany, nad którym siedziałem po godzinach ostatni rok,
dostał się na festiwal O!PLA i przez najbliższy miesiąc będzie można go obejrzeć w paru miastach:
BIAŁOWIEŻA 23/03 18:00 Białowieski Ośrodek Kultury
BYDGOSZCZ 24/03 18:00 Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna
ELBLĄG 22/04 18:00 Klub Środowisk Twórczych
WUJEKprzezUzamkniete - hej Murki spod mojego tagu: #w8jek
mój film animowany, nad któ...

źródło: opla_loop

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy w Warszawie jest miłość?

Myślę o przeprowadzce do Warszawy, ale boję się że ciężko będzie tam o prawdziwą miłość. Boję się, że ludzie w stolicy są w dużym stopniu wyzbyci z uczuć, że mają znikomą lub żadną wrażliwość, że to tempo życia w Wwa odbiera im człowieczeństwo.
Ja chciałbym mieć kobietę, która zakocha się we mnie, a nie że będzie to jakieś sztuczne czy z rozsądku lub materializmu.

Czy ktoś, zwłaszcza Warszawiacy, mogą
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZielonyKierowca: tempo życia jest takie bo przyjeżdżają ludzie z całej Polski
weź dowolny dział w korpo i policz skąd kto jest - 20% z Wawy reszta z całej Polski
pewnie więcej miłości można dostać od warszawskiej witaminki bo jak nie chce to nie musi się tu z nikim ścigać
  • Odpowiedz
Boję się, że ludzie w stolicy są w dużym stopniu wyzbyci z uczuć, że mają znikomą lub żadną wrażliwość, że to tempo życia w Wwa odbiera im człowieczeństwo.


@ZielonyKierowca: generqlnie XD
Ale jak trafisz na kogoś z big4 albo marketingu to tak
  • Odpowiedz
Staaaachuuu wróć daruję ci winy
Porzuć inne dziewczyny
Wróć do mnie wróć
Staaaachuuu ja po nocach wciąż płacze
Gdy cię z inną zobacze
Wróć do mnie wróć
Mega_Smieszek - Staaaachuuu wróć daruję ci winy 
Porzuć inne dziewczyny 
Wróć do mnie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Mój kolega trochę wieczny student przed 30 rokiem życia 4 lata studiów z psychologii ma teraz kończy je wyprowadził się po 1,5 roku studiów w Warszawie. Akademika nie dostał, bo za stary i zaocznie robi. Praca taka o w Warszawie. Koszty duże. Znalazł mieszkanie o 150 % taniej w Grodzisku Mazowieckim. Nawet sporo km dalej, ale jakąś ciuchcią da się tam dostać, a jak mówi nawet z ciuchcią jest
  • Odpowiedz
Wytłumacz to wykopkom którym wmówiono, że fajnie da się żyć tylko w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu i ewentualnie Poznaniu. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Mój kolega ma 38 lat, pracuje w urzędzie skarbowym w Warszawie. Zarabia około 6500 zł na rękę. Po jednych dziadkach odziedziczył mieszkanie 48 m2 na Targówku, po drugich mieszkanie 75 m2 na Gocławiu. Ma jeszcze żyjąca matkę, która mieszka w domku na Rembertowie. Ale jak umrze to on dom będzie jego. Łączna wartość spadku to jakieś 3 miliony złotych - więcej niż zarobi gdyby pracował do emerytury, umarł, urodził się znowu i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach