Jak byłem młodszy to też sądziłem że mogę wszystko i zdobędę szczyt świata. Doszedłem trochę wyżej niż moi rodzice, zobaczyłem na własnej skórze że jednak nie wszystko mogę i ile dróg jest przede mną zamkniętych. Także w 'tyrani optymizmu' coś jest, ale jednak chyba lepiej granice odkryć samemu niż mieć znane od dziecka...
A jeśli chodzi o różnice pokoleń - to




















@Asd15: To tak nie dziala... dorabianie sie w zadnym kraju nie polepsza demografii. Ludzie znajda 1000 ciekawszych rzeczy, no i zawsze jest mozliwosc dolozenia 'jeszcze troszke'.... dozbierania jeszcze roczek. A potem sie okazuje że z wiekiem to i biologia przestaje sprzyjac dzietności.
A bykowe powinno byc od starych bykow, nie od cielaków ;) ustalmy