> Eksperci od rynku medialnego zauważają już od jakiegoś czasu, że LGBT się „nie sprzedaje”, a filmy i seriale, w którym reprezentacja tych grup jest zbyt nachalna, mają problem ze zdobyciem widzów.
Czyli nie nie wiadomo, czy jakiś czas się sprzedawało i przestało czy wcześniej po prostu nie zauważyli ze się nie sprzedaje ;)
Ale ja mam wrażenie że kluczowym słowem jest jednak "...zbyt nachalna..." - w końcu wieczorem w tłusty czwartek


















@kary_nalesniczek: zakłamujesz rzeczywistosc. Normą (czy jeśli wolisz wiekszością) sa wciąż związki różnopłciowe.
Tak, wiem ze w USA mozna, baaa dowiedzialem sie kiedys przy small talku że mój klient z USA ma partnera i mieli problemy z synem u lekarza bo jakieś papiery z ośrodka adopcyjnego nie doszły. Ani mnie to ziębi ani parzy, tzn przykro mi ze mial problem z
Ja rozumiem, ze swiat jest roznororodny i zeby dzieci nie czuly sie poszkodowane to porusza sie tematy adopcji, zwiazkow jednoplciowych, rozwodow etc. Samo w sobie nie jest to zle, ale zrownuje model wiekszosci z mniejszosciami pod katem czestosci wystepowania.
Widziales swinke peppe?
Pomijajac juz ojca-niedojde co mnie zawsze razi, to bardzo zgrabnie wprowadzili w ktoryms odcinku dziewczynke zyjaca z
@kary_nalesniczek:
Ej no kurde, to już kilka dekad minęło od czasu jak regularnie oglądałem bajki, podałem Ci z marszu takie które mi utkwiły
@bylyfyzytsyf: cóż, to nie jest forum dla mlodych rodzicow, znaczna czesc tutaj jest na poczatku doroslosci.
A jesli chodzi o bajki, masz racje. Pisalem ze kojarze tylko Bluey, ale faktycznie Charlie i Lola czy Franklin tez takie byly. Generalnie sporo takich bajek byko na kanale CBeebies, chyba najlepszy kanal z bajkami dla mlodszych dzieci.
Moje juz troche