jest sztuka dla konsumenta i sztuka którą się tworzy nie dla konsumenta. Różnica między jednym a drugim jest jak między oglądanym w kinie dziełem a pierdzącą "dupą".
@i20918: Zajebisty komentarz!
zwłaszcza biorąc pod uwagę poziom tego co dzisiaj uchodzi za sztukę i faktowi że dzisiejsze multi kina to świątynie konsumpcji ;)

















@hrumque: jak? tzn jak dołożenie podatku obniży ceny?
Wyższy koszt, Wyższa cena. Owszem, trochę zamieszania narobi na rynku, ale finalnie zostaną duzi gracze a najem będzie kosztował jak kosztuje, plus
Rozmijamy się tutaj:
Już teraz dysproporcje są olbrzymie - spójrz na ceny najmu, Wrocław a Milicz czy Namysłów. Oba miasta są bardzo OK do życia, ale... 50km+ od Wroclawia. Baaaa, spójrz na różnicę w dzielnicach dużego miasta. Tu nie chodzi o odległość, ale