Lśniąca pajęcza mama. Samice pająków z rodziny pogońcowatych (Lycosidae) pozwalają swoim młodym podróżować na swoim grzbiecie do czasu, aż będą gotowe się usamodzielnić. Pogońcowate mają oczy zaopatrzone w błonę odblaskową, co sprawia, że gdy zostaną oświetlone pod odpowiednim kątem, ich oczy świecą w półmroku na kolor zielonkawy, podobnie jak oczy kotów. Samica z młodymi wygląda wtedy, jak gdyby była ozdobiona maleńkimi, błyszczącymi cekinami.

Podczas jednego z eksperymentów starano się ustalić,
Apaturia - Lśniąca pajęcza mama. Samice pająków z rodziny pogońcowatych (Lycosidae) p...

źródło: Spider

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@tyrytyty: W naturze szansa na to jest bardzo mała, ale teoretycznie może się zdarzyć, że spotka obce młode. Młody pająk może np. spaść z grzbietu matki i nie zdążyć się wdrapać z powrotem, a potem natknąć się na jakąś inną samicę z młodymi, która akurat będzie przechodzić w pobliżu.

@emptr: Proszę nie obrażać pajączka.
  • Odpowiedz

@mirko_anonim:

Prymus matematyki, matmę rozszerzoną zdał na 80%. Ja zdałem na 20. Ja skończyłem studia z jedną poprawką. On odpadł na pierwszym semestrze ze zdanymi 2 przedmiotami.


Czyli generalnie przy czymś co wymaga większego zaangażowania i jest bardziej stresujące (czytaj matura) wypadłeś znacznie słabiej, a po prostu na uczelni gdzie opcje ściągania, poprawek i presja jest dużo mniejsza napisałeś coś lepiej. Plus nie napisałeś jaki jest background jego "odpadnięcia". Osoba,
  • Odpowiedz

  • 8
@Ranger: @Klimbert: Sądząc po języku, może to dotyczyć np. USA. Syn idzie tyrać do pobliskiego warsztatu, na budowę, idzie do szkoły policyjnej, albo zaciąga się do armii, a córeczka musi pójść do koledżu, zaś po freshman year potrzebuje zwiedzić z psiapsiami Europę, a przynajmniej Paryż.
Facet zarobi sobie na furę w jedne wakacje i jeszcze ją sam poogarnia, a córeczka przepuści hajs zarobiony w restauracji na kosmetyki i
  • Odpowiedz

Pytanie z czystej ciekawości. Ostatnio usłyszałem przypadkowo w zbiorkomie o kobiecie, która powróciła do pracy po urlopie macierzyńskim, ale tymczasowo zmniejszono jej z całego etatu na pół etatu w ramach urlopu wychowawczego. Powróciła do pracy gdy dziecko miało 10 miesięcy. Jak to wygląda od strony finansowej, bo rozumiem że skoro tymczasowo pracuje na pół etatu to pracodawca płaci jej połowę pensji, ale czy w takiej sytuacji przysługuje jeszcze jakieś świadczenie dodatkowe od
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aliciiiia_b_b: IMO konsekwentnie odmawiać i dać dużo uwagi i cierpliwości ;) Bąbel rozumie, jakkolwiek odbierasz mu coś co lubi, więc bedzie kombinował żeby dostać to, czego chce.
  • Odpowiedz