Dzbanek do filtrowania wody i wymienne filtry.

Kupiłem filtr i po wyjęciu ze szczelnego foliowego opakowania zobaczyłem na filtrze
kropelki wody.
Woda + upał + x czasu w zamknięciu = moim zdaniem w tym opakowaniu już narodziło się jakieś życie....
Mail do sprzedawcy, ten odsyła mnie do strony producenta , gdzie jest info :
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moserusik: jak były wystrelizowane i faktycznie nie było potem dostepu do powietrza to raczej nic tam nie porosło, bo niby jak jak zostało wcześniej wyjałowione i nie doszło do kontaminacji
  • Odpowiedz
Pewnie słyszeliście już to ze sto razy, ale jak ratownik, ojciec i nauczyciel z wykształcenia czuję się w obowiązku przypomnieć. NIGDY nie ratuj w wodzie nikogo jeśli nie masz odpowiedniego doświadczenia i wyposażenia.
Oczywiście jeśli pomagasz mając wodę do pasa to co innego (chociaż też bywa bardzo niebezpiecznie), ale piszę o sytuacji, gdzie nie masz dna pod nogami. Nawet jeśli czujesz się jak ryba w wodzie, od dziecka pływasz czy nawet trenujesz pływanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grysik: najlepiej to przedstawia znany mi przypadek gdzie właśnie podczas egzaminu na ratownika wodnego, symulujący robił wszystko by zatopić zdającego przyszłego ratownika. Ten po prostu instynktownie uderzył w nos 'egzaminujacego' symulującego topiącą się osobę i wyciągnął ją na brzeg. Pomijając to co się działo później, finał był taki, że w przypadku ratowania życia było to odpowiednie dzialanie i ratując tonącego, trzeba mieć na świadomości, że walczy on o życie i
  • Odpowiedz
  • 2
@Poludnik20: Ta kawa jest zbytkiem. Prawda? Jest niedziela, mam dzień wolny, mógłbym się położyć na godzinę, poczułbym się tak samo jak po kawie, a może nawet silnieszy. Jestem bardzo wdzięczny, że mam kawę, że mam na kawę i że mam wodę. Tak.

Boję się, że śpiąc w ciągu dnia, w nocy nie będę mógł zasnąć. A sen w nocy to również bardzo drogi zasób. Dla mnie. Śpiąc w ciągu dnia
  • Odpowiedz
#przegryw #sodastream #dafi #woda
Gdy jeszcze nie wiedziałem, że sodastream to rzymiański wynalazek, kupiłem to dziadostwo. Nie korzystam jakoś dużo, ale czasem się przydaje. No i zaczęło mi się coś z tym szajsem nie zgadzać. Gaz mimo mocno dokręconej nakrtętki butelki jakoś szybko się ulatniał. Zrobiłem więc test. Kupiłem w lidlu wodę marki saguaro, gazowana o smaku pomarańczowym. Odlałem połowę do dzbanka, zakręciłem najmocniej jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dokręconej nakrtętki butelki jakoś szybko się ulatniał. Zrobiłem więc test. Kupiłem w lidlu wodę marki saguaro, gazowana o smaku pomarańczowym. Odlałem połowę do dzbanka, zakręciłem najmocniej jak umiem i odstawiłem do lodówki. Podobnie z sodastream, nalałem wody do wyznaczonej linii, nagazowałem do podobnego wg mnie stanu (trochę nawet mocniej niż saguaro), wypiłem połowę i połowę zostawiłem zakręcając najmocniej jak umiem i odstawiłem do lodówki. Zrobiłem to wczoraj koło 12. No i teraz
  • Odpowiedz
Jaki saturator polecacie?

Zależy mi chyba na typowych rzeczach jak niska cena samego saturatora i gazu. Możliwość wymiany nabojów paczkomatem, bo w okolicy nie mam punktu wymiany. Pewnie też, żeby się nie psuł, był wydajny oto

Co polecacie konkretnie? Jakie macie doświadczenia?

P.S.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Molar7017: Saturator nie ma nic wspolnego z syropami :DDD
Syrop dolewasz do butelki/szklanki po zagazowaniu wody :)

Ja mam sodastream terra i sobie chwale. Naboje wymieniam w media expert. Ale widzialem sporo ofert na allegro ze mozna tez via paczkomat wymienic. A jak sie bardzo uprzesz to se kupisz butle 6kg i sam se bedziesz w domu nabijal :D
  • Odpowiedz
@Molar7017: Ja mam soda streama i podłączoną butlę chyba 6 czy tam 8 kg CO2. Trochę ten system kosztował, ale napełnienie tego to 50 zł i wystarcza dla 2 osób na 8-9 mc, przepływ lepszy niż z tych nabojów. Polecam jak masz miejsce na butlę.
  • Odpowiedz