Chciałem tylko pogratulować bezdzietnym starym babom po 25tce,
Nie macie dzieci,
Za to macie depresje i łykacie tabletki na nie.
Macie wybór 50 milionów chłopa Extra w wieku 18-40 lat nad kobietami w tej grupie wiekowej. A dalej 30-40% bab nie potrafi znaleźć odpowiedniego chłopa.
Wydalyscie dziesiątki tysięcy PLN na makijaże, kłaki, szpachle, pazury, perfumy, a efekt dalej ZEROWY.

Wzrost
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Klimbert: we łbie do 25tki zachodzą już im nieodwracalne zmiany które tylko łomot w ten czerep by był w stanie przywrócić,
Potem z roku na rok widać tylko efekty tych zmian
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: W Indiach i szczególnie Pakistanie dodatkowym problemem jest kazirodztwo. Nie dość, że jest ich dużo, to z powodu chowu wsobnego wielu ma różne problemy z nim się wiążące.
  • Odpowiedz
byłem osobiście w zachodniej Afryce


@adamsowaanon: myśle nie byłeś, a nawet gdybyś był, to dalej jest dowodzenie anegdotyczne. 50k Chińczyków w Afryce ma znacznie dla demografi czy migracji homeopatyczne. Oni tam biznesy robią a nie żon szukają. Ogólnie wielu Chińczyków to rasiści i zdanie o mieszkańcach Afryki mają niepochlebne.
Statystycznie najczęściej chińscy mężczyźni biorą sobie za żony rosjanki, ale to jest import do Chin i dalej ma znaczenie pomijalne dla
  • Odpowiedz
Czy wasi znajomi mają dzieci? Mam taką obserwację z roczników 95-99, na 200 osób które poznałem i gdzieś tam dalej obserwuję/utrzymuje kontakt dopiero 5 osoba ma dziecko. Wszystkie wpadki (2x16 lat, 2x17 lat ciąża, 28 lat brzuch rósł od poznania się z partnerem), osoby raczej z pogranicza patologii (karyna, patologia klasowa, imprezowiczka). Kobiety dziś później zachodzą w ciążę i to widać rocznikowo. Są pierwsze osoby zgłaszające chęć posiadania dziecka w luźnych rozmowach,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalozyc_bukmacherke_w_afryce: Zazwyczaj Ci co się dorabiają dzieci tworzą inne towarzystwa bo ich życie kręci się już tylko wokół dzieci. A bezdzietnych nie interesuje po raz setny słuchanie historyjek o dziecku i oglądanie 1000 tych samych zdjęć. A co do obserwacji raczej mam podobnie. Większość dzieci nie ma i się nie zanosi. Ewentualnie jest spora grupa, która mówi "jak się zdarzy to ok" - ale ofc stosują antykoncepcję xD.
  • Odpowiedz
W kwestii #demografia i #dzietnosc zostawię tutaj uwspółcześnioną wersję bajki Ezopa o mrówkach i koniku polnym. Idealnie oddaje klimat, sposoby myślenia i mechanizmy działania, które nas zapewne czekają:

Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato, ale także wiosnę i jesień. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na srogą zimę. „Głupia mówka”, myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody i deszcze mrówka
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: Ma to sens jako metafora, choć w praktyce osoby z dziećmi dostają pewne transfery (800+, ulgi), tylko że to i tak nie pokrywa realnych kosztów wychowania.
Natomiast mam wrażenie, że tu pomijasz kluczowy problem — tzw. luka dzietności (fertility gap).

Większość ludzi deklaruje, że chce mieć dzieci, ale kończy z mniejszą liczbą albo bezdzietnie. I to często nie dlatego, że „nie chcą się starać”, tylko dlatego, że:
– nie mają stabilnej relacji,
  • Odpowiedz
Chciałem tylko pogratulować bezdzietnym startym babom po 25tce,
Nie macie dzieci,
Za to macie depresje i łykacie tabletki na nie.
Macie wybór 50 MILIONÓW chłopa Extra w wieku 18-40 lat nad kobietami w tej grupie wiekowej w całej Europie. A dalej 30-40% bab nie potrafi znaleźć odpowiedniego chłopa.
Wydalyscie dziesiątki tysięcy PLN na makijaże, kłaki, szpachle, pazury, perfumy, a efekt dalej ZEROWY.

Wzrost
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@adamsowaanon moze to i lepiej, pomimo tego ze są wykształcone, to często mentalne dzieci z tych kobiet. Zniszczyły by tylko wielu facetom życie. A tak to niech siedzą latami na tych tunerach w nadziei na tego jedynego księcia z bajki, chociaż same nie wiedza jaki ten książe ma być. Mam w otoczeniu trochę kobiet po rozwodach, i ci faceci lepiej by wyszli na tym gdyby tych kobiet nie poznali.
  • Odpowiedz
Co myślicie o tym, że Hollywood coraz częściej pokazuje w filmach kobiece postacie w trakcie zaawansowanej ciąży?

Chyba trochę #zydkrecikorba bo dzietność w stanach coraz niższa, to trzeba pokazać, że silne kobiety też mogą rodzić, a od dawna wiadomo, że współpracowali chociażby z armią tworząc propagandowe filmy o bohaterskich amerykańskich żołnierzach.

Warto zauważyć, że zawsze są to wojowniczki może to sugerować chęć połączenia obrazu silnej kobiety z ciążą.

Ewentualnie
Selina_ - Co myślicie o tym, że Hollywood coraz częściej pokazuje w filmach kobiece p...

źródło: image

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie o tym, że Hollywood coraz częściej pokazuje w filmach kobiece postacie w trakcie zaawansowanej ciąży?


@Selina_: kobiety w ciąży są wśród nas - nie mam problemów w tym, że je pokazują. W sumie to prawidłowo, że to robią.
  • Odpowiedz
15 lat na wykopie i jeden wpis „rozczarowanego ojca”. Trochę to śmierdzi artykułami z onetu, Biauek przyznaj się że mckk to twoje konto z reklamą promującą depopulację Polaków na zlecenie niemieckiego albo innego pana. Dlatego ten syf wylądował na głównej

#demografia #dzietnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najwyższy czas zacząć totalny cancel culture wobec ludzie zniechęcających innych do posiadania dzieci- nie podawajmy im ręki, nie zatrudniajmy do pracy, nie wiążcie się z nimi, nie wynajmujmy im mieszkań, wyrzucajmy ze znajomych. Niech siedzą sami z kotem

#antynatalizm #dzietnosc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko że nikt nie powie że w przypadku gdy żona chce kolejne dziecko a mąż nie to de facto on samodzielnie podejmuje taką decyzję i ona nic nie może zrobić


@nad_niemnem: serio? powie że antykoncepcja nie zadziałała i tyle jego mocy
  • Odpowiedz
Shalom.

Chciałem jedynie nadmienić, iż wśród młodych kobiet (18-35) rok nazad mieliśmy 40% kobiet bezdzietnych i 60% mających średnio 1,8 dziecka (to jest zrozumiałe społecznie, energetycznie - jak już się decydujesz to posiadanie jedynaka jest dość nieoptymalne (kosztowo, energetycznie i tak dalej).

A wracając przypominam, szybka matematyka, 1,8*0,6=1,08.
GUS za 2025 mówi o około 1,1. Czyli zgoda.
TheStrategist - Shalom.

Chciałem jedynie nadmienić, iż wśród młodych kobiet (18-35) ...

źródło: 400

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już pomijam fakt, że dla większości wyzwaniem jest samo utrzymanie się, a co dopiero inwestycja finansowa i psychiczna rzędu 250k w okresie co najmniej 16-18 lat, o ile w ogóle mają swoje cztery kąty zdolne pomieścić potomka lub landlord nie robi "problemów" parze, która w JEGO mieszkaniu chce mieć dziecko.


@WentylatorDoRozrzucaniaLuznychMysli: cała masa chłopów ma swoje chałupy, mieszkania,zarabia sporo kasy, więc to nie problem,

Baby po prostu przestały chcieć mieć
  • Odpowiedz
@dzieju41: Dostajesz 200k inwestujesz, wybierasz po 4% rocznie i jest po 18 latach nadal to co się dostało + skumulowana inflacja i co miesiąc i tak było 800+ ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz