• 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

?utmmedium=Social&utmsource=Facebook&fbclid=IwdGRjcAUOpQ1wZG9mAWZkaWQWUOGOyQCFUapa5Z-Hs55IPGw7wKzl32V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkCjY2Mjg1NjgzNzkAAR6D1mYYEMYGGUNuUUCZOtzwrNATKlch0gyrdUb3VIfUg7xEv9NazOQ7wYttggaembZEsitQJ2owlnaIq36s60Q#Echobox=1788534130


@rozenka: chłopie
  • Odpowiedz
Społeczeństwo narzeka na spadającą dzietność, ale jest tu pewien paradoks. Na portalach randkowych bardzo często trafiam na kobiety, które mają już dzieci z poprzednich związków. Jednocześnie znalezienie bezdzietnej kobiety, która również szuka poważnej relacji, wydaje się zaskakująco trudne.

Oczywiście to tylko moje doświadczenie z aplikacji randkowych, a nie dowód na to, że tak wygląda cała populacja. Niemniej ciekawi mnie, czy inni faceci mają podobne obserwacje.

#randki #zwiazki #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PakaBaka: podziwiam, że zaliczyłeś kompletny rozwód z rzeczywistością, ale nadal jakoś funkcjonujesz i potrafisz np. włożyć jedzenie do ust.
W dużych miastach jest więcej młodych dziewczyn niż młodych facetów. Na zadupiu - odwrotnie, więcej młodych facetów.
Ty nie masz dziewczyny, bo spamujesz na wykopie, zamiast wyjść dotknąć trawy, a nie dlatego, że ktoś Ci ją ukradł.
  • Odpowiedz
  • 8
W dużych miastach jest więcej młodych dziewczyn niż młodych facetów


@PanKapibara:

Chyba jak policzymy samych Polaków. Zobacz ile ludzi zatrudnia taki uber czy glowo, ilu z nich to nie są Polacy a ile z tych niepolaków to
  • Odpowiedz
@adamsowaanon:

Kiedyś czytałem, że wszystko układa się w plan:

Biała populacja ma być ograniczona i podmieniona/wyparta przez Oreo. Goje mają być tępi, ale na tyle kumaci by wykonywać najgorszą i najciezszą robotę. Natomiast a na szczycie będzie siedzieć wiadomo kto.

Zauważ, że kobiety są zniechęcanie nie tylko do posiadania dzieci, ale do związków z białymi mężczyznami - wszędzie promuje się hebanowych ksieciów.
  • Odpowiedz
Chcecie żeby dzieci się rodziły?
Niech rząd zwiozą 30% więcej LOCH bezdzietnych i samotnych żeby była taka nadwyżka względem chłopów w wieku 18-40 lat.
I się zaczną r----ć skutecznie! Bez żadnych naklaniań!

Białe kobiety zmasakrowały demografie,
Czekają całymi miesiącami w kolejce CHADA .
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: Infografika jest wadliwa, jakieś 60% stanowisk w tym kraju, to praca za połowę tego, więc trzeba przemnożyć tę liczbę pensji przez dwa.

PS. Wbijcie sobie do głowy, że przeciętna pensja NIE jest medianą, tylko średnią. Z minimalnej i pensji dyrektora banku na przykład...
  • Odpowiedz
@MaikeloByalkovo: @Lukardio
Główna statystyka GUS liczy tylko umowy o pracę w firmach zatrudniających powyżej 9 pracowników.
Czyli jesli ta statystyka jest używana, to tracimy co najmniej 3 miliony osób na zleceniach i B2B.
Do tego nikt nie wie, ile osób ma na papierze minimalną, a reszta pod stołem. Na pewno ponad milion.
  • Odpowiedz
Zgadza się, wskazywałem na to, a pierwsi do pouczania.
Tak na prawdę ostatnie pokolenie w pełni otwarte na życie (w sensie, że było to powszechne) to Ci urodzeni 1900-1919 r.
To też zgadza się z moimi innymi obserwacjami, że to pokolenie, które poumierało na przełomie XX i XXI wieku było inne, wychowane tak jakby w innej cywilizacji i kulturze. Jeszcze to pamiętam jak pomykały elegancko ubrane dziadki, kobiety w chustach na głowie
  • Odpowiedz
Dzietność w 1931 w dużych miastach wynosiła 1.52

Ludzie dziś często nie mają świadomości, że spadek dzietności w Polsce jest w 80-90% spowodowany spadkiem dzietności na wsi, to wieś kiedyś wyrabiała dzietność za cały kraj.

u.....2 - Dzietność w 1931 w dużych miastach wynosiła 1.52

Ludzie dziś często nie ma...

źródło: image

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzi po rozwodach powinno się leczyć za bycie hazardzistą,
Dodatkowo baby głównie naciskają na ślub, a potem baby w 70%+ składają wniosek o rozwód.
I pcha się potem taka to rządu, zarządu, odpowiedzialnych stanowisk, w własną ci*ą zarządzać nie potrafiła.

Jakby statystyki rozwodów były 1-2% a nie 40%+ no to bym się zastanowił nad małżeństwem,
Ale obecnie to nie na sensu, tylko konkubinator warto jeszcze.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tylko 3-4 dzieci da chlopu i babie spelnienie z zycia,
Nic innego
NATURA i BIOLOGIA sa bezlitosne,
A eksperyment hochsztaplerow ktory obecnie sie toczy gdzie tak ogromne masy biologiczne NPC nie maja dzieci lub max 1-2, to sie skonczy SPEKTAKULARNIE zle.
Bo planeta ziemia nie miala w swojej calej historii sytuacji gdzie tylu staruchow bezdzietnych z wyboru nie mialo dzieci.
EWENEMNET na skale kosmosu i swiata!
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon:
Tam istnieje grupa ortodoksów, haredi która nic pożytecznego nie robi. Facet studiuje "teksty religijne", robi 6-8 dzieciaków i żyją z zasiłków.
Reszta społeczeństwa ma o to ból d--y. Haredi nawet do wojska nie chcą iść mimo nieciekawego położenia kraju. To jest sztuczna sytuacja. Póki są zasiłki mogą tak robić.
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: Nie chcesz. Powiedzieć, że chce cztery może tylko ojciec trójki. Inaczej to tylko bezwartościowe pieprzenie. Nie jeden fantazjował o jedenastce do pierwszej zasranej pieluchy i nieprzespanej nocy. Później się na jednym kończy.U ciebie się okaże dopiero czy w ogóle chcesz jakiekolwiek, w momencie gdy rzeczywiście będziesz podejmował taką decyzję.
  • Odpowiedz
Mirki, trzymajcie mnie. Dworzec PKP w Gdańsku: chcesz przewinąć dziecko? Płać 4,50 zł i jeszcze biegaj, żeby szukać obsługi z kluczem.
​A potem wielkie zdziwienie ekspertów, że dzietność w Polsce szoruje po dnie. Skoro kroją na kasę nawet za tak podstawową potrzebę niemowlaka w miejscu publicznym, to nie ma się co dziwić.
​#gdansk #zalesie #demografia #dzietnosc #polska #patologiazmiasta #krajzdykty #
f9JXBEArQ2H4TKl - Mirki, trzymajcie mnie. Dworzec PKP w Gdańsku: chcesz przewinąć dzi...

źródło: 1000031330

Pobierz
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1120
@normalne_dziecko: @CCH5OH Decyzja o dziecku nie rozbija się o jeden wielki problem, tylko o tysiące takich drobnych kłód rzucanych pod nogi każdego dnia. Tu absurdalna opłata za przewijak, tam brak miejsc w żłobku, prywatne wizyty u pediatry (bo na NFZ terminy na za rok), wózkarnie zajęte przez rowery i ogólne poczucie, że system chce cię tylko wydoić z kasy.
​To właśnie ta suma małych nieprzyjemności i ciągłe poczucie, że
  • Odpowiedz