Mocarze, szukam doradztwa, temat jest taki:
- mam obecnie rowerek stacjonarny, z którego ochoczo korzystam około 3 x w tygodniu
- kręcę sobie i na półeczce przy kierownicy klade tablet i wciągam seriale
- wszystko miło i fajnie, ale rowerek ma koło o obciążeniu 9kg i zwyczajnie obciążenie jakie oferuje jest już dla mnie za lekkie,
























Latam z zestawem BCS100s + czujnik tętna napiersiowy i zegarek Garmin Venu3. O ile średnie tętno, dystans i prędkość są bardzo zbliżone na obu urządzeniach, tak spalone kcal rozjeżdżają się niemal o 50%.
Wczoraj machnąłem trasę 80 km, średnia prędkość 23 kmph, średnie tętno 148 bpm, spalone kcal: zegarek 1800 kcal, licznik - niemal 2700. Internetowe kalkulatory też wypluwają wyniki grubo ponad
@b7kj: ani zegarek ani licznik nigdy nie podadzą poprawnie spalonych kalorii, za dużo tam jest zmiennych, zeby byly w stanie to wyliczyć.