#ergometr #silownia #rowerstacjonarny #trening #treningwytrzymalosciowy #wioslarz

Mocarze, szukam doradztwa, temat jest taki:
- mam obecnie rowerek stacjonarny, z którego ochoczo korzystam około 3 x w tygodniu
- kręcę sobie i na półeczce przy kierownicy klade tablet i wciągam seriale
- wszystko miło i fajnie, ale rowerek ma koło o obciążeniu 9kg i zwyczajnie obciążenie jakie oferuje jest już dla mnie za lekkie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sudo_exit: 52 minuty w Z5? Strefy masz z czapy a nawet jeśli chociaż trochę są poprawne to raczej nie powinno być nawet minuty w Z5 przy bieganiu przez 2h. No i sam fakt, że garmin Ci wystawił 5.0 w aerobic i anaerobic już dużo tłumaczy. Jak zawody to spoko, jak trening to za dużo i za mocno.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: ubiór powinien zabezpieczyć przed uv, poza tym można (ja uważam że trzeba) pić marchewki (mają mało żelaza) i mieć zwiększoną odporność skóry,
żelazo najprawdopodobniej odpowiada za większość nowotworów obecnie
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: To proszę nie tagować przegryw.


@Mirkwood: To tag skupiający programistów, a większość zarabia na rękę mocno poniżej 15k.

Kiedyś za ładne oczy ludzie dostawali na start 10k, a przegrywy 10 zł/h za krzywy ryj. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pandemia wyrównała szanse, bo liczyły się kompetencje, a nie umiejętności społeczne i status materialny.
  • Odpowiedz
Post #16 - normalny wybieg - 30 minut w strefie
Dzisiaj znowu bieżnia po dwóch dniach przerwy. Czas dobry, biegło się dość dobrze jedyne co mnie w tym wszystkim boli to nuda. Nic się nie dzieje nie dość ze robię to na bieżni to jeszcze bez interwałów i innych rzeczy wiec jest to naprawdę ciężkie psychicznie. Ale jeszcze trochę tego zostało :/. W komentarzu wykres i czasy. #bieganie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #14 - normalny wybieg - 30 min
Dzisiaj czwartek i trzeci trening w tym tygodniu. Dzisiaj czasy bardzo słabe ale już wchodząc na bieżnie wiedziałem ze będzie bieda. W weekend moooze uda się pobiec gdzieś na ladzie w trochę bardziej przyjemnym dla biegania klimacie.
Zegarek nie wychwytuje mi tempa z jakim biegnę na bieżni i pokazuje mi przewidywany czas dla maratonów i półmaratonu coraz dłuższy co nie powiem ze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #13 - Normalny wybieg - 30 min w strefie
Kolejne 30 minut w strefie. Dalej nic nie boli i biega się dobrze tylko wolno. Za dużo zjadłem zdecydowanie na obiad i były lekkie problemy gastryczne ale obyło się bez przerwy. Czas troszeczkę usiadł szczególnie na ostatnich 2 km.
Powoli zaczynam nie czuć tego ze biegnę jak jestem w swojej strefie co jest mega dziwne. Może organizm się przyzwyczaja, ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #11 - Długi wybieg - 90 min
Niedziela i długi wybieg. Dzisiaj dobrze się biegało obejrzałem prawie cały film „Don’t worry darling” - pierwsza połowa nudna jak flaki z olejem ale chociaż sobie można popatrzeć na sliczna Olivie Wilde. Później film się rozkręca.
Co do biegu, początek 3 km mocny akcent poniżej 5 minut. Później zejście z glikogenu, ale za to bardzo przyjemne w sumie to nie była znacząca
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #10 - Normalny Wybieg - 45 minut
A wiec normalny wybieg, ostatni w tym tygodniu i zamykam go na 67.4km. Czy to dobrze? Cholera wie zobaczymy jak pójdą następne treningi i te ograniczenie węgla. Dzisiaj biegało się dobrze, ale nie tak jakieś super.
Moze w przyszła sobotę uda mi się pobiegać na zewnatrz to zobaczymy jak się biega. Póki co pozostaje bieżnia. Nie ma co dużo pisac. Jak zwykle
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #9 - Normalny Wybieg - 45 minut w strefie
Jako, zacząłem jeść coraz więcej owoców i musiałem zjeść ostatnim czasem trochę węgli bo bym chodził głodny, czułem ze glikogen jest we mnie i ma się dobrze. Ba nawet wyśmienicie. Już na samym początku bardzo ciężko bylo podnieść tętno. Co poskutkowało tym ze 1KM w strefie wypadł na 04:16 min/km co wychodzi naprawdę szybko w porównaniu do poprzednich czasów.
Wiec wpadło naprawdę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #8 - Normalny wybieg - 45 minut w strefie

Dzisiaj cięższy trening, jak juz zaczynałem to czułem ze coś może być dzisiaj nie tak. Niby dobrze sie wyspalem większy luz w pracy ale glikogen znacząco u mnie poniżej normy - czyli podobno spalanie kwasów tłuszczowych powinno zachodzić najwydajniej.
Dalej ograniczam węglowodany, nie jem nic pszennego ani nic o wysokim IG, cukier jedynie z fruktozy. Mimo biegu w takich samych warunkach jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #7 - Normalny wybieg - 45 minut w strefie
Dzisiejsze bieganko to był kozak totalny. Co prawda jestem mega smutny bo przerwałem post od węglowodanów i zjadłem owoce, ale jak się dorwałem do świeżej papaji to nie można mnie było oderwać. XD
Dzisiejsze czasy mega mocne. Jak biegłem nie czułem zebym w ogóle się męczył, gdzie ostatni tydzień to byla taka tragedia ze myślałem ze rzucę te bieganie w p---u. Dzisiaj
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #6 - Normalny wybieg - 30 minut
Wiec bieżnia się rozwaliła ale wiadomo ze poddawać się nie można. Wiec biegane było, ale jakże zle.
Miałem dwa dni przerwy bo miałem strasznie dużo pracy a w dodatku nie mogę biegać z włączonym gpsem do pomiaru odległości wiec wszystkie dane są z akcelerometru dokladnosc ich jest pewnie zerowa No ale jak się nie ma co się lubi… i tak chodzi o to żeby
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #5 - Normalny wybieg - 6 km w strefie
Dzisiaj straszna lipa generalnie jestem zrozpaczony. Chyba r-------a się bieżnia a serwis nie wiem koedy może przyjechać wiec nastrój mocno średni. Do tego ten dwutygodniowy test na przejscie na diete tragedia. Biegało się i tak tragicznie tempo świńskiego truchtu i generalnie mam tak zły humor ze się pisac nie chce. Jak zawsze w komentarzu HR i czas.
#bieganie #treningwytrzymalosciowy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Post #4 - Normalny wybieg - 9 km w strefie

Wtorek, spokojny wybieg 8 km w strefie. W piątek i sobotę będę miał duzo na głowie, wiec 3 wybiegi robię po sobie. Z uwagi na to ze niedzielny wybieg poszedł mega dobrze bez jakichkolwiek zażaleń dodaje kilometry bo ile można tak biegać krotko. Dodatkowo od poniedziałku jestem na teście dwutygodniowym, tłumacze Dr Phil mówi ze większość węglowodanów jedzonych przez ludzi jest mało
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach