Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla poprawienia swojego losu? (i nie mówię tu o zrobieniu obiadu)

#codziennadyscyplinazgimnazjumqqq <-- tag do czarnolistowania
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #dyscyplina
gimnazjumqqq - Jak tam Wasza dzisiejsza dyscyplina, huopy? Coś zrobiliście dziś dla p...

źródło: dd7ad8e3c15add095b702cf8bc2ddaf8d520e351bc3adfadfc49779fd564087b

Pobierz

Coś zrobiliście dziś dla poprawienia swojego losu?

  • tak 33.3% (13)
  • nie 66.7% (26)

Oddanych głosów: 39

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimnazjumqqq: jestem incelem, ale ostatnio znajduję w sobie coraz więcej motywacji i dyscypliny, bo kiedyś to był kompletny dramat. Może moje osiągnięcia są marne, ale i tak się z nich cieszę. Dokładniej to od ponad roku średnio co 2 dni robię spacer co najmniej 2 kilometry (a czasami nawet dłuższą trasę 7 kilometrów), a w 2025 r. coraz więcej się uczę różnych dziedzin nauki. Skąd motywacja? Kilka dni temu sobie
  • Odpowiedz
  • 2
Kilka dni temu sobie to uświadomiłem: Po prostu jak nie mam życia romantycznego to pozostaje mi gnić co doprowadzi do jeszcze większej depresji i w konsekwencji nawet magika albo coś zacząć robić bardziej sensownego i może nie mieć tak szczęśliwego życia jak oskarki i julki, ale chociaż mogę dzięki moim działaniom wyjść z depresji, o


@Zoliborskaskoda: dziękuję za podzielenie się tym! i gratuluję osiągnięcia tego małego sukcesu! Dla Ciebie to
gimnazjumqqq - >Kilka dni temu sobie to uświadomiłem: Po prostu jak nie mam życia rom...

źródło: images

Pobierz
  • Odpowiedz
Też tak macie, że im jesteście starsi tym macie bardziej wyebane? xD Co mam na myśli już tłumaczę:

- kiedyś np. bym się emocjonował polityką, decyzjami w USA itp, a teraz wiem, że nie mam na to wpływu, nie mam żony z usa, kuhwa nigdy tam nawet nie byłem xD ogarniam gospodarczo, że to może mieć zły wpływ na gospodarkę, bezpieczeństwo, w Polsce mamy firmy z usa itp ale jako szarak i tak
Zimny-jak-lod - Też tak macie, że im jesteście starsi tym macie bardziej wyebane? xD ...

źródło: 4107dde6b0862ca33c352ce598f2fc8d_3daad45bf9ba8483be9e778e3ec5df73

Pobierz

tez tak masz?

  • dokladnie mam jak ty xD 61.0% (25)
  • pol na pol, dalej sie emocjonuje xD 34.1% (14)
  • nie, mam przeciwienstwo Ciebie xD 4.9% (2)

Oddanych głosów: 41

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: na siłowni nie jest potrzebna żadna dyscyplina aby się zmuszać xD nikt kto się zmusza nie zajdzie daleko. To po prostu trzeba lubić lub tak jak inną aktywność w której ktoś chce się realizować
  • Odpowiedz
Jakie macie sposoby, żeby nie być leniwym po pracy?

Ja mam straszny problem, żeby nie iść na siłownię, zawsze znajdę wymówkę i chciałbym się tego raz na zawsze pozbyć. Może wasze rady podnoszą mnie na duchu i bardziej zmotywują. Z samą pracą umysłową tj. nauka, montaż itp. nie mam problemu, ale żeby wziąć torbę, pójść na siłownię 500 metrów dalej od chaty XD, to mam straszny problem … (
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weź torbę z rzeczami na siłkę ze sobą do pracy i wracając po robocie nawet nie zachodź do mieszkania, tylko od razu na trening (najlepiej jakbyś miał siłkę w okolicy pracy).
  • Odpowiedz
Czy jak patrzycie na wasze kariery, na wasze życia - to czy okazało się, że to robicie, jest tym co przykleiło się do was?
Tj. próbowaliście różnych rzeczy, i z nich było to to, co zadziałało dla was? Tak więc w skutku, robicie dzisiaj coś, w czym jesteście dobrzy/czujecie się dobrze?
Krótko mówiąc, czy akurat to w czym nabyliście płynność - lubicie? Czy wytworzyło wam to gusta/preferencje?

Jeśli tak nie jest, czy powiedzielibyście, że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@interpenetrate popłynąłem z nurtem i wciągnęła mnie branza o której nigdy nie myślałem aby w ogóle brać pod uwagę, więc jak nie wiesz dokładnie co chcesz robić w życiu to proboj co Ci podejdzie.
Robota mnie oszlifowala i wyciągnęła wiele cech o których istnieniu nie niewiedzialem, np. Negocjacje i przywództwo.
Wiele razy się potykałem, ale wstawać musiałem sam, nikt mi nie pomógł, więc nauczyłem się być kowalem swojego losu.
  • Odpowiedz
@interpenetrate ja studiowałem zupełnie co innego niż chciałem i pracuje w wyuczonym zawodzie tyle że to dziedzina która kompletnie mnie nie interesuje. W tej pracy jestem zupełnie przeciętny. Pracuje w sumie poniżej swoich kwalifikacji bo do tego co robię wystarczyłoby same technikum. Po tych wszystkich latach pracy boli mnie że jestem takim nieogarem i nie potrafiłem jakoś lepiej pokierować swoją ścieżką edukacyjną i zawodową. Wynika to zapewne stąd że mam delikatną
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problem, nie potrafię schudnąć. Ważę dużo za dużo i wydaje mi się, że ilość podejść do prób zrzucenia masy u mnie przebiła 30 na spokojnie. Za każdym razem jest ten sam schemat.

Dzień przed - mega motywacja, widzę siebie po zrzuceniu wszystkich tych zbędnych kilogramów, liczę ile jestem w stanie schudnąć w ile czasu, zastanawiam się czy nie zostanie mi nadmiar skóry z którym będę sobie musiał
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jesz za mało kalorii, deficyt się robi się ogromny i około 4 dnia masz napad na żarcie. Klasyka wśród odchudzających. Gdybyś jadł odpowiednią ilość kalorii, to nie miałbyś napadów na żarcie. Nasz organizm nie jest debilem i jak widzi, że brakuje kalorii, to zmusza nas do sięgania po syf, bo tam jest dużo łatwo dostępnych brakujących kalorii. Po takim ataku cykl zaczyna się od nowa. Znowu za duży deficyt,
  • Odpowiedz