Czy też macie takie poczucie, że ludzie dookoła (znajomi) osiągają sukcesy, a wy trochę się miotacie i nie wiecie co ze sobą zrobić?
Ja mam podobnie, do tego straszne uczucie niewykorzystanych szans. Po pierwsze poświęciłem całe życie na sport i nie wyszło z tego nic. To znaczy mam osiągnięcia, ale w realnym życiu nie mają one tak dużego znaczenia. Kolejna rzecz, zawsze byłem mega dobry z matmy i fizyki, w liceum także,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy iść na magisterkę bo jest kilka kwestii które muszę opracować.
1. Jeżeli będę pracował i studiował tak jak teraz, to nauczę się niewiele a ciężko będzie robić coś poza program studiów żeby się doszkolić bo poprostu nie będę miał na to siły bo jednak jestem stary dosyć jak na studenta
2. Najlepiej byłoby zrezygnować z pracy na te dwa lata i w końcu ogarnąć przynajmniej jeden język obcy na
423frewq4f23 - Nie wiem czy iść na magisterkę bo jest kilka kwestii które muszę oprac...

źródło: 0d7c4bc08bcf2af3f30349ba6759edb4

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: nie jestem ekspertem ale wydaje mi się że w tym p-------m kraju jedynym językiem dla huopa bez dynaminy, nie umiejącego się sprzedać, poza angielskim który daje jakieś faktyczne punkty u rekrutujących januszy, jest b. dobry poziom niemieckiego
  • Odpowiedz
Najbardziej w życiu mnie w-----a to, że świat, życie i biologia są tak niesprawiedliwe czasowo.

Np. można coś budować latami, a s--------ć się może w jeden dzień.

Wiecie co mam na myśli? Tak jest np. z treningami. Normalnie n----------z rok treningi a wystarczy 2 tygodnie niezdrowego życia, jedzenia, używek. Typu leżenie na kanapie, tłuszcze, chipsy, pizza i już po 2 tygodniach jesteś znów ulaną, zastaną świnią.

Ja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio w internecie popularne jest romantyzowanie "społecznego incelstwa".
Na pewno każdy z was spotkał kiedyś osobę która wychwalała się swoim stylem życia- nie piję, nie palę, nie chodzę na imprezy, nie bzykam przypadkowych dup, codziennie trenuję, będę z tego powodu bardziej do przodu niż ty itd. Problem w tym że 99% osób które to otwarcie wygłaszają... żyje tak z przymusu. Brak pójścia na imprezę przeważnie nie oznacza że masz wybór- pójdę albo
mati-mateusz - Ostatnio w internecie popularne jest romantyzowanie "społecznego incel...

źródło: 1

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mati-mateusz przyjacielu ale wiesz że na siłowni lub w pracy też sa dziewczyny i się z nimi rozmawia? jak można sprowadzać to że ktoś nie chodzi na imprezy bo się boi kobiet? Słaby i nieśmieszny trolling. Tym bardziej że na tych
  • Odpowiedz
A może zamiast myśleć o inwestowaniu, roztrząsać sytuację na nieruchach, zamartwiać się o AI, to po prostu zacząć żyć jak zwykły polack? Przeyebac całą wypłatę, iść na piwko z narzeczoną, na boku znaleźć se kochankę jak przystało na wonsatego Mariusza heheh mordę mam jak chad light, wygadany jestem na guwno mi rozmyślanie o nieruchach XD doyebac więcej kg na sztangę, a i sen będzie spokojniejszy jak odstawię te tematy XD

efekt skali” (pozdro
Zimny-jak-lod - A może zamiast myśleć o inwestowaniu, roztrząsać sytuację na nierucha...

źródło: IMG_7831

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: nw, ja w 2025 roku zrobilem 40% zwrotu kapitalu.Co prawda kiedy trump wprowadzal cla to troche mi sie palilo pod d--a, szczegolnie, ze nie mialem za wiele, zeby usredniac, ale nadal uwazam, ze jestem dzieckiem hossy. Nie przeszkadzalo mi to ani w wyjsciu na p--o z partnerka ani we wzieciu wiecej na klate. Kochanki nie chce bo ze swoja jestem szczesliwy. Co prawda to ile zarobilem c---a mi w
  • Odpowiedz
Jakie macie swoje zajęcia, czynności lub ćwiczenia, po których czujecie, że mogą mieć one pozytywny efekt na wasz mózg? Pytam pod kątem koncentracji, trzeźwości myślenia, jego szybkości, klarowności itd. Ogólnie coś, po czym czujecie, że dzięki temu wasze szare komórki mogły potrenować i może utrzymają się dłużej przy życiu. :)

Bardziej mi zależy usłyszeć o waszych przykładach i jak to konkretnie u was wygląda, bo same techniki to wiadomo, można wygooglować.

Nie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak oceniacie moje życie?
28 lat, stała praca zagranicą za 7-8k zł po przeliczeniu, 100k zł odłożonych oszczędności i ciągle rośnie, wykształcenie średnie z maturą (wyniki z każdego przedmiotu to 30-40%, więc nie ma czym się chwalić) - byłem 1 semestr na studiach, ale nie dawałem sobie rady i mnie wykreślili, nie piję i nie palę (staram się żyć zdrowo), dziewczyny nigdy niet ale mam w------e w te stwory i dobrze mi

pytanie

  • przegraniec życiowy 22.2% (22)
  • przeciętnie 35.4% (35)
  • stabilne żyćko bez presji - wygryw 42.4% (42)

Oddanych głosów: 99

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Black_Rabbit_of_Inle: Ja to widzę inaczej tzn. przetrwałem najgorsze lata kiedy najbardziej się o tym myśli. Nawet jeśli stracę pewnego dnia "spokojny umysł" tak jak mówisz to jako bogaty 40-latek mogę zawsze sobie ściągnąć normalną dziewczynę z biednego kraju.
  • Odpowiedz
Pracując z terapeutą przy okazji "niespodziewanego" rozwodu odkryłem że mam syndrom "miłego faceta".

Faktycznie jest to mój duży problem. Oddałem wszystko tej relacji, rodzinie, zarabiając prawie 30k brutto chodziłem w softshellu z Lidla, nie nawiązywałem żadnych męskich przyjaźni, zaniedbałem pasje.

Pytanie do Was - jak w dużym mieście można znaleźć znajomych? Jak znaleźć swoje prawdziwe pasję? Jakieś pomysły na nie?

W
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach