30 838,95 - 21,34 = 30 817,61

No, na minionym PKO Wieczorny Półmaraton Łódź miało być lepiej, ale niestety nie pykło. Od 3 do 5 min gorzej niż zakładałem. W ogole cały ten rok mija pod znakiem pokory i słabszych wyników niż przed rokiem, ale cóż, życie. ¯_(ツ)_/¯
Samo wydarzenie dość spoko, bieg wieczorem przez centrum miasta też ma swój niewątpliwy klimat, ale całkowicie nieoświetlony fragment trasy oraz bieg wzdłuż czynnej drogi, gdzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 876,95 - 10,00 - 7,00 - 9,00 - 12,00 = 30 838,95

Z tego tygodnia,

z fartem :)

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 960,75 - 7,29 - 17,98 - 17,27 - 28,01 = 30 890,20

W tym tygodniu 4 treningi biegowe, ok. 85min na rowerze stacjonarnym oraz 3 treningi siłowe.
W czwartek, podczas biegu podkręciłem trochę kostkę - nawet coś chrupnęło, mam nadzieję że to był jednak but. Całe szczęście nic nie spuchło. Kostka lekko boli, odpuściłem bieganie na 2 dni, ale dziś już wleciało solidne 28km, mam nadzieję, że jutro ból się nie nasili.
W
yareae - 30 960,75 - 7,29 - 17,98 - 17,27 - 28,01 = 30 890,20

W tym tygodniu 4 tre...

źródło: sep

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 973,25 - 12,50 = 30 960,75

Opuchlizna, ciężary, ciągnące łydki i tetno wysokie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

A pogoda to jedno wielkie xD zaczynałem w słońcu, by po drodze przejść przez wiater, a na końcu doczłapać w deszczu (
duzybialymis - 30 973,25 - 12,50 = 30 960,75

Opuchlizna, ciężary, ciągnące łydki i...

źródło: 1000024316

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

30 998,48 - 11,24 - 8,91 - 5,08 = 30 973,25

No i się zesrało, po tygodniu konia nadszedł tydzień wirusa (,) Wtorek baza, ale z już obecnym bólem gardła, w czwartek niby było trochę lepiej, to wleciały sprinty, przy których dodatkowo wróciło ciągnięcie kostki i łydki ()Parkrunowy wyjazd do Brodnicy był już przyklepany, więc mimo to pojechałem i pobiegłem go w sobotę rano -
PawlaczBorzy - 30 998,48 - 11,24 - 8,91 - 5,08 = 30 973,25

No i się zesrało, po ty...

źródło: lipa

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 019,77 - 21,29 = 30 998,48

No i mamy to! Pierwszy półmaraton zaliczony.

Taktycznie rozegrany bardzo dobrze - chociaż pierwsze kilometry miały wejść po ok. 5:35. Zbudowany zapas przydał się jednak na drugą część trasy i te dodatkowe 200 m. Miednica, kolana właściwie bez większych niepokojących sygnałów przez cały bieg. Do 15 km biegłem z ziomkiem, który potem odpuścił ze względu na łydkę, a ja utrzymałem tempo. Też w okolicach 15 km zacząłem
kalafior99215 - 31 019,77 - 21,29 = 30 998,48

No i mamy to! Pierwszy półmaraton za...

źródło: 1c404c05-d2dc-46f1-86a4-8f937a08bdf9

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 077,76 - 21,19 - 3,15 - 12,60 - 16,01 = 31 024,81

Kończę tydzień z nową życiówką w półmaratonie - 1:17:53.

Start miał być potraktowany treningowo, biegany piramidką, ale stwierdziliśmy z trenerem 10 minut przed startem, że lecę na życiówkę.
Trasa fajna, ale ciężkawa - dużo podbiegów i wybiegając w pole na nawrotkę masakryczny wiatr.
Fuzuyaku - 31 077,76 - 21,19 - 3,15 - 12,60 - 16,01 = 31 024,81

Kończę tydzień z n...

źródło: 18242

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 173,15 - 10,06 - 13,27 - 8,01 - 12,37 - 10,17 - 15,01 - 5,39 - 13,57 - 7,54 = 31 077,76

No i zamykamy kolejny tydzień biegowy, tym razem z miłym akcentem na koniec - Biegiem Trzech Kopców (ʘʘ)
Tydzień bez fajerwerków - późne biegania, słabawe tempo, krótkie dystanse. Nawet w sobotę nie poleciałem papatonu bo tak zamarudziłem, że czasu tylko na 15 km starczyło. Z drugiej strony
enron - 31 173,15 - 10,06 - 13,27 - 8,01 - 12,37 - 10,17 - 15,01 - 5,39 - 13,57 - 7,5...

źródło: IMG_4344

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 340,51 - 21,21 - 5,02 - 6,00 - 6,26 = 31 302,02

Cel połówki na początku bloku treningowego był jeden - sub2. Jednak trochę plany się zmieniły 2tyg temu jak miałem ten mały wypadek na rowerze - najpierw fajnie byłoby w ogóle wystartować, a później żeby DNF nie było xD No i generalnie eh, mój czas to 2:00:11. Jestem w ciul zadowolony i jednocześnie lekko dupka boli, że gdzieś wystarczyło trochę mocniej
Reepo - 31 340,51 - 21,21 - 5,02 - 6,00 - 6,26 = 31 302,02

Cel połówki na początku...

źródło: pedau-run-7

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 397,14 - 10,00 = 31 387,14

Cienizna straszna w tym tygodniu, chuop dojechany fizycznie i psychicznie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Żeby trochę coś zrobić to dzisiaj 3km w tempie 5:00min/km +1km
duzybialymis - 31 397,14 - 10,00 = 31 387,14

Cienizna straszna w tym tygodniu, chu...

źródło: 1000024299

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

31 457,29 - 17,05 - 8,20 - 10,80 - 1,55 - 7,45 - 15,10 = 31 397,14

Ostatni tydzień przed przyszłotygodniową warszawską dychą = 60km.
Najpierw 5x2km/p 2min po 3:45-50min/km weszło dobrze i podbudowało morale ale później było 8x1km na minutowej po 3:36min/km i już te morale odwróciło. (Prawie zrobiłem Hyroxa, ale na szczęście udało się dobiec do toalety w parku)
Plan to przykleić się do zająca na 36min i wytrzymać podbieg na poniata w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach