Cześć, zastanawiam się nad wyborem studiów po maturze i zainteresowałem się kierunkiem lekarskim w ramach limitu MON, czy wie ktoś może jak wygląda umowa z wojskiem, ile dokładnie trzeba zwracać w razie rezygnacji, czy trzeba zwracać żołd i koszt utrzymania, jak długo trwa ta umowa i co jeśli bym nie zdał przykładowo na 2 roku studiów? Jeszcze jestem bardzo ciekawy codziennego życia na takich studiach. Dzięki wielkie za odpowiedź
@hasiekk: lubisz wojsko, chcesz być żołnierzem - idź, nie lubisz i chcesz łatwo się dostać/idzesz dla kasy - daruj sobie, nie dasz rady wytrzymać tam 6 lat.
Sam byłem na poligonie w ramach testu sprawnościowego i na rozmowie kwalifikacyjnej (razem to było), dalej mialem mieć robione jesteś testy psychologiczne ale jak zobaczyłem jaki to syf i tych januszy z siwym wąsem co się ślinili na widok dziewczyn to stwierdziłem, że
@hasiekk: Pakuj się we wszystko co ma nazwę uniwerek medyczny, ewentualnie w to co istnieje 6 lat +. Narazie mówią, że PWZL to PWZL, ale już przy organizacji praktyk w własnym zakresie pierwszaki się skarżą. A o co? Karda szpitala pyta się o uczelnię przy braniu NA PRAKTYKI. Także, za kilka lat dyplom będzie miał znaczenie.
Tak samo jak u inżynierów budownictwa, jak nie masz dyplomu polibudy to proponują robienie
@hasiekk: W teorii wygląda to dobrze, ale w praktyce jesteś ŻOŁNIERZEM, który dodatkowo się kształci. Studiujesz jednocześnie medycynę i studia oficerskie.
W skrócie: mieszkasz w koszarach, a na uczelnię chodzisz tylko na zajęcia. Żeby gdziekolwiek wyjść, musisz mieć przepustkę (są też przepustki stałe, ale jeśli podpadniesz przełożonemu, może skutecznie uprzykrzyć
Ja w tym roku nie daję na #wosp. Jeśli jako senior #programista15k zarabiam mniej na godzinę niż lekarz w POZie bez specki na którego płacę podatki to oznacza, że mamy w c--j kasy w systemie, tylko trafia w nieodpowiednie kieszenie. Z fartem. #lekarski #medycyna #gownowpis
Nie jest planowane istotne zwiększenie liczby miejsc na kierunkach lekarskich
Wiceminister zdrowia Marek Kos, z zawodu? :) Oczywiście lekarz XD Tak się broni interesuj własnej grupy zawodowej.
Niestety ale przegrywamy jako społeczeństwo. Będziemy zostawiać całe wypłaty w portfelach lekarzy, najpierw za leczenie naszych rodziców, a później nas samych. Przy tak mocno starzejącym się społeczeństwie ich eldorado dopiero nadciąga, aktualna mediana w gdańskim szpitalu uniwersyteckim na poziomie 40k to drobne w porównaniu z
@wysokiewiczplum: zawsze ciekawiła mnie twoja motywacja, co było tym bodźcem, że tak zawziąłeś się na lekarzy. Początkowo, myślałem że chodzi tylko o dostępność i nie rozumiesz skąd się ona bierze. Teraz widzę, że chcesz tylko aby zarabiali gowno, nie ważne jak leczyli ważne aby figę za to dostawali.
@gimnazjumqqq: co do tych tłumów, obecnie roczniki 1-3 mają problem z praktykami wakacyjnymi. Nigdzie ich nie chcą i to już w styczniu. Także pozdrawiam rząd, ale najbardziej obecna opozycję za doprowadzenie do takie stanu. Nie dziwię się, że chcą likwidować staż
Mediana dla lekarza na kontrakcie w randomowym szpitalu w Gdańsku: prawie 40k na b2b.
A plebs dalej łyka bajki, że średnie zarobki w tym zawodzie to wcale nie są bardzo duże i że wysokie stawki to ma tylko mniej niż 1% wybitnych specjalistów xD
Nie dziwi gatekeeping w tej branży i perfekcyjna reglamentacja strumieni nowych osób w zawodzie.
@johann_10: Już pokazałeś brak wiedzy. „W randomowym szpitalu” jak tak nazywasz Szpital Kliniczny Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego gdzie trafiają najcięższe przypadki z województwa, który jest bazą medyczną dla 2,5mln mieszkańców to gratuluję. Kadry z przypadku też tam nie biorą.
@memento_mori: długie bo NFZ ma limity, jak potrzebujesz usunięcie wyrostku, szpital ma 300 zabiegów opłaconych na rok, zapisanych chętnych jest 600, to ty jako 601 czekasz 3 lata i będziesz operowany jako pierwszy
Ministerstwo Zdrowia obcina liczbę miejsc specjalizacyjnych dla pielęgniarek i położnych z 2,5 tys. do 1,5 tys. rocznie od 2026 r. To jest 40% mniej!!!
Jednocześnie w ostatnich latach drastycznie zwiększono liczbę studentów na tych kierunkach. Dokładnie ten sam schemat co na lekarskim. Najpierw masówka, potem brak miejsc do dalszego kształcenia.
@maxiek Jasne, że tak. W trybie pozarezydenckim, najlepiej „wolontariat”.
Dla jasności: - rezydentura to etat i wynagrodzenie finansowane centralnie + gwarantowane miejsce szkoleniowe. - pozarezydencki tryb to brak kontroli centralnej - placówka dyktuje formę umowy i stawkę godzinową. Jest to w praktyce forma normalnego zatrudnienia / umowy / zlecenia (UoP / B2B / UZ). Jeżeli będziesz „na UoP”, dostaniesz gwarant w postaci siatki płac - 1,19 średniej krajowej (obecnie 6 967 netto) przez 4-7
@Yoney: a jeżeli ktoś uważa, że moje przypuszczenia są wyssane z palca, to proszę. Już problemem dla ministerstwa jest utrzymanie 13msc stażu lekarskiego po studiach. Naprawdę ktoś myśli, że będą otwierać dodatkowe rezydentury na 4-7 lat?
@maxiek Problem w tym, że mylisz przymus z wyborem i ilość z zachętą.
Te specjalizacje, o których piszesz (onkologia, geriatria, ratunkowa), nie są niechętnie wybierane dlatego, że brakuje absolwentów, tylko dlatego, że są systemowo źle zaprojektowane. Ciężka praca, ogromna odpowiedzialność, szybkie wypalenie, a do tego model finansowania, w którym procedury są niedoszacowane i szpital często dokłada do każdego pacjenta. Efekt jest prosty: oddział jest w plecy, więc nie ma z czego poprawiać warunków
Rozumiem że całe społeczeństwo może się poświęcać i nie robić wymarzonej drogi zawodowej, tylko iść za chlebem, ale doktor musi mieć to co akrurat chce inaczej skandal hańba
@maxiek: To dalej jest kompletnie chybiona analogia. Spawacz, operator CNC czy pracownik na taśmie może pracować do emerytury, bo system mu na to pozwala: ma ograniczoną odpowiedzialność, zero ryzyka karnego, błędy nie kończą się prokuratorem, a wraz z wiekiem może zwolnić tempo,
Amazon w magazynie w Sosnowcu zwiększył normy o 100%. "Niech Polska dowie się, jak naprawdę wygląda >nowoczesna praca< w centrach logistycznych giganta, który zarabia miliardy kosztem ludzi, którzy tę machinę napędzają"
Poprosiliśmy Amazon o wyjaśnienia i okazało się, że "wskaźniki nie zostały podwyższone, lecz zostały dostosowane do nowego procesu zwrotów produktów, wdrożonego w centrum logistycznym Amazon w Sosnowcu"
Kocham ten korporacyjny bełkot. Zielona żaba nie jest zieloną żabą, ona jest żabą o kolorze mchu polnego. Czego nie rozumiecie xD
Co myslicie o tym aby na informatyke wprowadzic limity tak samo jak ja kierunek lekarski? Aktualnie mamy niekontrolowana nadprodukcjd studentow informatyki. Polska nie jest na drodze tylko juz marnuje miliardy i potencjalnych pracownikow na edukacje bezrobotnych informatykow. Aktualnie co roku mamy 12k absolwentow informatyki co jest zdecydowana nadwyzka. Powinnismy ustalic realne i sensowne limity. Ja bym proponowal zaczac od skokowego zmniejszenia ilosci miejsc na informatyke do 1000 i ewentualnie pozniej dopasowywac do
@lx200: no nie, ja tak nie uważam. Informatyków jest znacznie za mało, cenniki mają z kosmosu. Za obsługę liczą sobie po 200zl/h. Bezczelni tylko klikają w komputer i to jeszcze zdalnie. Dodatkowo powinni pracować dla kraju, a nie kształcić się za nasze i pracować dla zagraniczych firm.
Ja p------e XDD Dlaczego k---a dlaczego przyszło mi żyć w czasach social mediów. Odzyskanie miesiączki jako postanowienie na nowy rok - oczywiście trzeba się tym pochwalić na social mediach
W przyszłym roku w systemie opieki zdrowotnej zabraknie ok. 23 mld zł, a lekarze domagają się rekordowych stawek. Wskaźnik podwyżek wynagrodzeń w opiece zdrowotnej w 2025 r. wyniósł 14,34 proc. Żadna inna grupa zawodowa nie miała takich podwyżek mówi Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Z
@marian-g: nie obrażaj 1/3 lekarzy, (lekarski niestacjonarny na państwowej uczelni, niestacjonarny z nazwy bo na WSZYSTKICH zajęciach i egzaminach byli wymieszani ze stacjonarnymi) oni kształcili się za swoje. Już pomijając inne absurdy.
Myslicie ze rzadzacy zaczna znowu zwiekszac ilosc miejsc na kierunek lekarski czy jednak ugna sie pod izba lekarska i beda dalej blokowac zawod. Doszlismy na razie do 8350 miejsc w jezyku polskim na kierunek lekarski patrzac na to jak kiedy zdawali ludzie powinno to nas zostawic z 7k lekarzy co roku. Co jest zdecydowanie za mala iloscia zeby pokryc popyt na lekarzy powinnismy conajmniej zwiekszyc ta liczbe dwukrotnie zeby utrzymac sensowny doplyw
@maxiek: Właśnie w POZ są problemy o złapanie fuchy po studiach bez specki. Mam na myśli teraz znajomych co szukają roboty w POZ na dłużej, jedynie co do tej chwili jeden dorwał zastępstwa. A drugi jeździ 2x w tyg na 4h do wiochy 2 powiaty dalej na przedłużanie recept. Obecnie dostać robotę w POZ bez specki zaczyna POWOLI robić się prawie nie możliwe. 2 lata temu grzmiało na grupach, teraz
Zmarnowałem życie na zostanie lekarzem, a nawet nie mogę sobie ponarzekać, bo mi piszą że jak mozna narzekać będąc lekarzem, przeciez taki super zawód i setki tysięcy pensji za nic nie robienie i w ogóle pokaż konowale co masz w garażu i ile już osób zabiłeś i łapówek wziąłeś
@sruba_m3: na straceniu młodych lat (tak 80% studentów nie ma życia prywatnego do 4 roku lub dłużej w zależności ile wiedzy przyswoili) na robieniu czegoś czym się rozczarował.
Pierwsze rozczarowanie przychodzi na zajęciach klinicznych gdy poznajesz ludzi od prawdziwej strony. I już nie chcesz zbawiać świata bo czujesz się wykorzystywany. Z autopsji wspominam swoje praktyki pielęgniarskie kiedy przydzielili mnie do pacjenta po udarze na neurologii. Przebierałem go kilka razy, najwięcej
Drugi próg podatkowy w Polsce wynosi obecnie 120 tysięcy złotych rocznie został podniesiony do tej kwoty w 2022 roku i od tego czasu rządzący milczą na temat jego potencjalnej waloryzacji. A waloryzacja zdecydowanie by się przydała, zwłaszcza w obliczu wciąż rosnącego krajowego minimum.
- odbywający zajęcia kliniczne w grupach 10-14 osobowych, bo bardzo często "prowadzący nie przyjdzie" - których 95%+ zajęć wygląda tak jak "zbierzcie wywiad z pacjentami, na końcu ich omówimy, ja pójdę wypisać zlecenia i do was wrócę" (wróci na sam koniec)" - gdzie progi są tak niskie od wielu lat, że widać jak zmienia się mentalność studentów lekarskiego (patrz: instagramy/tiktoki bananowych julek)
@derivatives: jak masz 20 chętnych na miejsce to na uczelniach “kameralnych” z małą ilością wakatów. Skąd aż 20? Obecnie składa się papiery online na cały kraj, na wszystkie uczelnie jakie chcesz. To są chętni widmo.
@Bipolar-: Zauważyłem taki trend w szkółkach niedzielnych, co nie spotkam jakiegoś studenta to sami zabiegowcy, byle aby miało CHIRURG w nazwie. Same wybitne jednostki, co pociągną naszą medycynę na standard wschodni. Najlepsza dla mnie była studentka 2 roku z politechniki co na praktykach wakacyjnych stawała diagnozy w przychodni na korytarzu pacjentom, bo przecież ONA TO WIE. Normalnie do gościa na korytarzu, że to co ma to zwykły tłuszczak... Po co
#lekarski
Sam byłem na poligonie w ramach testu sprawnościowego i na rozmowie kwalifikacyjnej (razem to było), dalej mialem mieć robione jesteś testy psychologiczne ale jak zobaczyłem jaki to syf i tych januszy z siwym wąsem co się ślinili na widok dziewczyn to stwierdziłem, że
Tak samo jak u inżynierów budownictwa, jak nie masz dyplomu polibudy to proponują robienie
Masz na samym dole
W teorii wygląda to dobrze, ale w praktyce jesteś ŻOŁNIERZEM, który dodatkowo się kształci.
Studiujesz jednocześnie medycynę i studia oficerskie.
W skrócie: mieszkasz w koszarach, a na uczelnię chodzisz tylko na zajęcia. Żeby gdziekolwiek wyjść, musisz mieć przepustkę (są też przepustki stałe, ale jeśli podpadniesz przełożonemu, może skutecznie uprzykrzyć