Ludzie totalnie nie rozumieją że zalanie systemu studentami i rezydentami nie jest magicznym rozwiązaniem wszystkich problemów. O ile na internach to jeszcze przejdzie, to w przypadku wąskich zabiegówek lepiej mieć dwóch specjalistów którzy operują codziennie niż 15 gdzie każdy operuje raz na miesiąc. W ogóle ten system już ledwo się trzyma, w zabiegówkach jest patologia, w sensownym szpitalu jest stu rezydentów i zabieg zobaczą jak świnia niebo. Oczywiście zawsze można na specke
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ze nowi specjalisci nie beda umieli operowac nie jest wazne. Najwazniejsze jest aby malo zarabiali. To koi serca pacjentow i sa w stanie zaakceptowac nawet poswiwecenie swego zdrowia i zycia, byleby tylko lekarz nie zarabial.

A przypominam ze prokuratora nie obchodzi medycyna radziecka i dawanie papierkow kazdemu. Jest sie specjalista to sie odpowiada za to co sie robi.
  • Odpowiedz
@makamele: Problem pojawia się wtedy jak w tej reszcie Polski trafi się na coś co nie jest niczym dziwnym dla specjalisty wykształconego w dużym szpitalu a jest cudem na kółkach dla lekarza co całe życie siedzi w powiedzie i tylko operuje przepukliny ¯\(ツ)/¯

Widząc to na codzień, są rzeczy których koledzy z powiatu na oczy nie widzieli a jedynie w podręczniku na 342 stronie w przypisie, a rezydenci wykształceni w
  • Odpowiedz
Dzisiaj różowa ma zdjęcie gipsu, a że ma wizytę u innej doktor w innej części miasta w południe to poprosiliśmy o maksymalnie wczesną wizytę. No to wpisali nas na sam początek, na 8:00. Byliśmy oczywiście 7:30 bo trzeba się zarejestrować i czekamy. Czekamy, czekamy, nikt nie wchodzi nikt nie wychodzi. Księciunio dopiero o 8:35 pojawił się w gabinecie XD ale potem wina rejestracji czy pacjentów że dużo roboty.

#lekarz100k #
  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: tak jest wszędzie, dyplomowany lekarz specjalista to jest niebieski ptak jego takie detale jak punktualność nie dotyczą, mieszkam na islandii i też przy każdej wizycie trzeba swoje odczekać w poczekalni
  • Odpowiedz
  • 53
@R_O_T_T_E_N: nie od dziś wiadomo, że najlepszą kasę się trzepie na publicznej kabzie.

Budżet apteki, która musi zarobić vs studnia bez dna NFZ - co tutaj porównywać? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mam do Was pytanie, odnośnie kwestii stomatologii. Chodzi o wypełnienia na NFZ, jakieś 25 lat temu miałem mały ubytek w 2 u góry, wystarczyło dosłownie 15 minut u dentysty na kasę chorych i po robocie. Plomba wytrzymała do tego roku. Teraz po tym jak plomba wypadła już 2 razy miałem robione wypełnienie w tym miejscu i c--j, 2 razy to wypadło na przełomie kilku tygodni. 25 lat w medycynie i stomatologii to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@azamat: nie chcę cię uraził ale chyba tylko bardzo biedni ludzie chodzą do dentysty na NFZ a później narzekają. Nigdy w życiu żadna plomba mi nie wypadła... Tyle, że to prywatnie robione.
  • Odpowiedz
@azamat: ciężko mi się odnieść bo akurat kiedyś pytałem wszystkich swoich znajomych czy korzystają albo czy znają kogoś kto korzysta, żeby porównać jak to jest. Dosłownie nikt nie korzysta i nikt nie zna. Ja nawet nie wiem czy dentyści w moim mieście się w to bawią. Mają tyle klientów prywatnych, że to chyba zbędne użerać się z NFZ
  • Odpowiedz
  • 1
@b0dyload: jak inaczej nie możesz się dostać to co masz do stracenia?

Powiesz, że uzależnienie tak Cię wyniszcza, że wolisz się zabić i skończysz na leczeniu uzależnień

Jak chcesz dzienny to, no cóż. Każdy chce dzienny
  • Odpowiedz
#zdrowie #kiciochpyta #zbiorki #nfz
Ostatnio mam straszny wysyp reklam różnych zbiórek na zdrowie ludzi i....mam pytanie.
Bardzo współczuję tym wszystkim ludziom, rodzicom z powodów ich chorób, ale czy te wszystkie terapie nie są albo nie powinny być refundowane przez NFZ ? Jestem ciekaw tych super drogich terapii genowych w USA. Dzięki Bogu, jestem zdrowy i rodzina i nie potrzebujemy tych terapii, ale czy one
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krevitu: Większość nie działa. W przypadku niektórych schorzeń działanie jest niewielkie, przedłuża życie o kilka miesięcy.
W USA jest mnóstwo szarlatanów żerujących na cudzym nieszczęściu i dających fałszywą nadzieję. Tam rynek jest mniej uregulowany i terapie eksperymentalne są łatwiej dopuszczane. Ceny są brane z kosmosu, a umowy tak formułowane, że nieskuteczność terapii nie obciąża odpowiedzialnością lekarza/szpitala.
Te zbiórki to po prostu skok na kasę. Nikt nie będzie tego refundował, bo
  • Odpowiedz
@Krevitu: Problem polega na tym, że współczesne terapie genowe są często: ekstremalnie drogie, bardzo nowe,
przeznaczone dla garstki pacjentów,
czasem jeszcze eksperymentalne albo warunkowo dopuszczone.
  • Odpowiedz
Syn Dagmary Kazimierskiej już wkrótce w waszym szpitalu. Widać że czuje powołanie do zawodu.


Wykopki myślą, że więcej miejsc na studiach to krótsze koleji do lekarzy i tańsze wizyty tymczasem na studia dostaje sie coraz wiecej bananów z nowobogackich rodzin ktorym starzy założą biznes albo będą robić wałki bo mają to w genach

#lekarz #lekarze #medycyna #zdrowie #nfz
DoktorMorela - Syn Dagmary Kazimierskiej już wkrótce w waszym szpitalu. Widać że czuj...

źródło: e874525fbb4a0aa6f54715529dc69269bae94bd9d86af9a985a6b8d761775202

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@b0dyload: A ja nie wiem, zadzwoń, zapytaj. Druga sprawa to na ile ufasz potencjalnym współlokatorom na oddziale że nic się z laptopem potencjalnie nie stanie
  • Odpowiedz