jak dostać recepete na nfz? przez ostani rok chodziłem prywatnie więc mam ostatnie recepty ale jak próbowałem przez ikp zamówić to wyskoczył błąd że moja poz nie obsługuje tego
złożyć w deklaracje w innej czy to wszędzie tak i trzeba się jakoś na teleporade umawiać?
#adhd #depresja #nfz #kiciochpyta
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lNKOGNITO: zmień poz jak nie obsługuje, ewentualnie dzwonisz i mówisz że po prostu potrzebujesz recepty bo leki ci się skończyły, lekarz może zobaczyć w twojej historii (mają dostęp do ikp) że brałeś takie leki.

Żadnego zaświadczenia nie trzeba brać..

Od biedy to jakiś receptomat, za 50zł + screen z ikp ci wystawi. O ile to nie są opiaty.
  • Odpowiedz
To jest niesamowite na wykopie i ogólnie w internecie. Siedzi taki debil. Ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem, nic nie rozumie, nic nie wie, ogólnie jest tępy, książek nie czyta. Analiza czegokolwiek jego nie dotyczy bo do tego musiałby coś rozumieć. I jeden pisze idiotyzm, a drugi to plusuje xD

Tymczasem, na świecie regularnie mówi się, że leczenie jednej choroby powoduje generowanie jeszcze większych kosztów w kolejnych bo wraz z wydłużaniem się czasu
DoktorMorela - To jest niesamowite na wykopie i ogólnie w internecie. Siedzi taki deb...

źródło: Screenshot 2026-05-17 at 23-53-21 Szpitale bankrutują a zarobki lekarzy sięgają 300 tys. miesięcznie Wykop.pl

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Natomiast system pozwala na rozwijanie się skrajnie nierentownych stanowisk dla pewnej części lekarzy i z tym należy systemowo walczyć.


@Shea_99 Jakich na przykład?

W każdym kraju liczba miejsc na medycynę jest ograniczona bo żadnego kraju nie stać na to żeby kształcić debili w tym kierunku.
  • Odpowiedz
Cały czas się boję że przestanę chodzić, mam 30 lat i coś się dzieje z moim kregislupem, czuję prądy i szpilki w stopach i nogach, objawy bólowe strony krocza i pęcherza, byłem u lekarza ale oni mogą mi przypisać jakieś leki i tyle. Wie ktoś co powinienem zrobić w takim przypadku? Jeszcze z dziewczyną raz jest lepiej raz jest gorzej, ciągle gada że nigdzie nie wychodzimy, kina, teatry, znajomi, ale boję się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zatkalo mi sie ucho tydzien temu. Po prostu wstalem rano i ni cholery nie da sie odetkac. Dzis w koncu mialem termin do rodzinnego, zeby dostac skierowanie do laryngologa (podejrzewam ze wystarczy przeplukanie).
Zbadala mnie od kazdej strony od osluchania, przez temperature i cisnienie, az po pulsoksymetr, zalecila dodatkowe badania moczu i krwii.
Zobaczyla tez czerwone gardlo i stwierdzila, ze to moze byc refluks, wiec od razu przepisala leki na to (nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mdx91: ja miałem to samo, sam sobie przepłukałem dużą strzykawą i ciepłą wodą. Ale rozbiłem na 3 dni: 1 dzień płukanie (nie pomogło) potem przerwa i środek z oliwką a na 3 dzień płukanie znowu i g---o wypadło, zrobił mi się bardzo twardy korek. Lepiej do tego podejść delikatnie i rozbic sobie płukanie na kilka dni żeby sobie nie nadwyrężyć ucha ale uważam nie trzeba z tym biegać do lekarza.
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 0
@b0lec myslalem o tym, ale boje sie samemu przeprowadzic te operacje, bo trzeba to robic pod katem, a samemu nie wiem czy sobie poradze
  • Odpowiedz
Ludzie totalnie nie rozumieją że zalanie systemu studentami i rezydentami nie jest magicznym rozwiązaniem wszystkich problemów. O ile na internach to jeszcze przejdzie, to w przypadku wąskich zabiegówek lepiej mieć dwóch specjalistów którzy operują codziennie niż 15 gdzie każdy operuje raz na miesiąc. W ogóle ten system już ledwo się trzyma, w zabiegówkach jest patologia, w sensownym szpitalu jest stu rezydentów i zabieg zobaczą jak świnia niebo. Oczywiście zawsze można na specke
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to ze nowi specjalisci nie beda umieli operowac nie jest wazne. Najwazniejsze jest aby malo zarabiali. To koi serca pacjentow i sa w stanie zaakceptowac nawet poswiwecenie swego zdrowia i zycia, byleby tylko lekarz nie zarabial.

A przypominam ze prokuratora nie obchodzi medycyna radziecka i dawanie papierkow kazdemu. Jest sie specjalista to sie odpowiada za to co sie robi.
  • Odpowiedz
@makamele: Problem pojawia się wtedy jak w tej reszcie Polski trafi się na coś co nie jest niczym dziwnym dla specjalisty wykształconego w dużym szpitalu a jest cudem na kółkach dla lekarza co całe życie siedzi w powiedzie i tylko operuje przepukliny ¯\(ツ)/¯

Widząc to na codzień, są rzeczy których koledzy z powiatu na oczy nie widzieli a jedynie w podręczniku na 342 stronie w przypisie, a rezydenci wykształceni w
  • Odpowiedz
Dzisiaj różowa ma zdjęcie gipsu, a że ma wizytę u innej doktor w innej części miasta w południe to poprosiliśmy o maksymalnie wczesną wizytę. No to wpisali nas na sam początek, na 8:00. Byliśmy oczywiście 7:30 bo trzeba się zarejestrować i czekamy. Czekamy, czekamy, nikt nie wchodzi nikt nie wychodzi. Księciunio dopiero o 8:35 pojawił się w gabinecie XD ale potem wina rejestracji czy pacjentów że dużo roboty.

#lekarz100k #
  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: tak jest wszędzie, dyplomowany lekarz specjalista to jest niebieski ptak jego takie detale jak punktualność nie dotyczą, mieszkam na islandii i też przy każdej wizycie trzeba swoje odczekać w poczekalni
  • Odpowiedz
  • 53
@R_O_T_T_E_N: nie od dziś wiadomo, że najlepszą kasę się trzepie na publicznej kabzie.

Budżet apteki, która musi zarobić vs studnia bez dna NFZ - co tutaj porównywać? ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mam do Was pytanie, odnośnie kwestii stomatologii. Chodzi o wypełnienia na NFZ, jakieś 25 lat temu miałem mały ubytek w 2 u góry, wystarczyło dosłownie 15 minut u dentysty na kasę chorych i po robocie. Plomba wytrzymała do tego roku. Teraz po tym jak plomba wypadła już 2 razy miałem robione wypełnienie w tym miejscu i c--j, 2 razy to wypadło na przełomie kilku tygodni. 25 lat w medycynie i stomatologii to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@azamat: nie chcę cię uraził ale chyba tylko bardzo biedni ludzie chodzą do dentysty na NFZ a później narzekają. Nigdy w życiu żadna plomba mi nie wypadła... Tyle, że to prywatnie robione.
  • Odpowiedz
@azamat: ciężko mi się odnieść bo akurat kiedyś pytałem wszystkich swoich znajomych czy korzystają albo czy znają kogoś kto korzysta, żeby porównać jak to jest. Dosłownie nikt nie korzysta i nikt nie zna. Ja nawet nie wiem czy dentyści w moim mieście się w to bawią. Mają tyle klientów prywatnych, że to chyba zbędne użerać się z NFZ
  • Odpowiedz
  • 1
@b0dyload: jak inaczej nie możesz się dostać to co masz do stracenia?

Powiesz, że uzależnienie tak Cię wyniszcza, że wolisz się zabić i skończysz na leczeniu uzależnień

Jak chcesz dzienny to, no cóż. Każdy chce dzienny
  • Odpowiedz