oficjalnie rozstałam się z Mateuszem "Prawiczkiem92" i wcale nie baituję

@shadowping jak będziesz rozpowszechniał moje zdjęcia, od razu to zgłaszam

i tak coś tam będzie rozsyłał, ale trudno - wolę żeby trochę się ze mnie pośmiali, niż nie mieć gdzie spać mając mieszkanie

#przegryw #damskiprzegryw #zwiazki #prawiczekfiles #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy
nutsheell - oficjalnie rozstałam się z Mateuszem "Prawiczkiem92" i wcale nie baituję
...

źródło: temp_file7691602858240816269

Pobierz
  • 199
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nutsheell: po prostu nie pozwalaj mu pić w tygodniu do odciny. Huop zezgonował w kiblu w poniedziałek XD i miejcie 2 pary kluczy i po problemie. Przecież on nie zrobił tego specjalnie żebyś nocowała na dworze jak pies.
  • Odpowiedz
Ten dawnwalker to jakiegoś szału nie robi. Po studiu które zostało założone z byłych pracowników CDP Red chcących realizować swoje własne pomysły spodziewałem się więcej, a to jest w sumie taki reskin wiedźmina 3 tylko o wampirach. Nawet ten sam nudny sposób przedstawiania cutscenek co w cybercrapie i wiedźminie, czyli kilka opcji dialogowych do wyboru z których tylko jedna ma jakieś znaczenie a reszta to iluzja wyboru. Fajny jest ten system upływu
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Altar: trojka? typowy ubislop game.
Gameplay 4/10, nudy. Questy mimo fajnych dialogów sprowadzają się do: jedź na zbugowanym koniu, odpal tryb detektywa, bitka. Ubisoftowe znaczniki, tragiczne drzewko rozwoju, zerowe elementy rpg i tak naprawde iluzja wyboru w dialogach (poza kluczowymi momentami, z wiekszoscia postaci mozesz przeklikac wszystko jak leci i nie ma to zadnego znaczenia, porownaj jak to wyglada nawet w glupim mass effekcie.
Tragiczna i nudna walka: spam spacji
  • Odpowiedz
Na miłość boską. Już myślałem, że mój projekt szlag trafił. Prawie wszystko udało się przywrócić - z wyjątkiem mojej pamięci po tym, jak koszmarnie wkur***ny się upiłem. Później koszmary też były - w trakcie trzeźwienia nocą ( ͡ ͜ʖ ͡)
#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #oswiadczeniezcipy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PolsartNews: Biorąc pod uwagę jak z-----i są ludzie i niestety jak wielu jest niedojebów na motocyklach, chyba każdy motocyklista mający odrobinę rigczu z zasady gardzi innymi motocyklistami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Konserwator_Kosmosu: same składniki wiosny nie czynią ( ͡° ͜ʖ ͡°) tym bardziej, że włoskie makarony są coraz bardziej powszechne w Polsce i nie mówię tu o przemysłowej Barilli.
Kuzyn zachęcił mnie kiedyś do odwiedzenia viralowego Wujka Paolo, który niby robi taką zajebistą pizzę na włoskich składnikach. Tylko co z tego, że włoskie składniki jak nawet ciasta dobrego nie potrafią zrobić i dużo lepszą pizzę jadłem w
  • Odpowiedz
@hellfirehe:

Rodzic w wakacje jeździ dom-praca


A co z faktem, że rodzica w wakacje nie ma w domu tylko jest na wakacjach? Czemu korki rosną np. na Wisłostradzie, która nie stanowi dojazdu do szkoły czy na zajęcia? Co z faktem, że na zajęcia to się jeździ w późnych godzinach już po szczycie? Co z faktem, że SP są rejonowe i drogi to się nie za bardzo nadkłada zawożąc dziecko? Co
  • Odpowiedz
@Schwarzfahrer: typowy przykład starego wujka na weselu, który opowiada, że kiedyś to było a teraz to nie ma xD. beka z ludzi, którzy narzekają na internetowym forum na dzieciaki. w sumie czym się różnisz od osiedlowego monitoringu, którzy narzeka na bawiące się dzieciaki na placu zabaw i boisku? jak dla mnie to trochę takie same zachowanie. dzieciaki jak to dzieciaki, ot mają swoje pokolenie, swoje zabawki i modę. a dorośli?
  • Odpowiedz
Ogólnie szacun panie Sajadmanesz, pięknie grasz w piłkę, ale mam takie przemyślenie z rana na kacu po tym dziwnym meczu, nigdy bym Ci nie zaufał w losowym momencie gdzieś na mieście. Dziwną masz te mordę.

#mecz #oswiadczeniezdupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam zaburzenia lękowe. Jednym z efektów jest to, że przy dużym stresie myślenie po prostu mi się wyłącza - pamięć znika, jakby ktoś odciął zasilanie. W domu wyglądało to tak, że matka w złym nastroju szukała pretekstu do wyładowania się. Wystarczyło, że zaczynała mnie odpytywać z materiału do szkoły podniesionym, groźnym tonem. Im bardziej się nakręcała, tym bardziej ja się blokowałem. Nieważne, czy naprawdę umiałem - w stresie nie potrafiłem powiedzieć ani
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@czykagobuls: Mordko... to jest masakra XD. Wystarczy odpowiedni ton i mam mózg na ścianie, totalny blackout. Jest też druga strona tego cyrku - jak mnie przypiera stres, to reaguję kompletnie chaotycznie. Adrenalina skacze tak, że potrafię w panice przeskoczyć dwumetrowe ogrodzenie biegnąc sprintem, jakbym miał bonus do parkoura od losu XD
  • Odpowiedz